Trzynastolatki z krajów UE są narażone na kontakt z treściami o charakterze seksualnym, gdyż stosowane przez platformę X mechanizmy obronne nie są skuteczne – oceniło Centrum Przeciwdziałania Nienawiści Cyfrowej (CCDH). Zdaniem ekspertów system weryfikacji wieku użytkownika nie chroni niepełnoletnich.


Brytyjsko-amerykańska organizacja pozarządową Center for Countering Digital Hate (CCDH) opublikowała raport dotyczący narażenia nastolatków z krajów Unii Europejskiej na treści dla osób dorosłych na kanałach na X. Sama platforma poinformowała w 2025 r., że korzysta z niej ok. 30 mln osób z pokolenia Z, czyli w wieku od 13 do 22 lat, mieszkających na terenie UE.
Na potrzeby badania zostały stworzone dwa nowe konta w aplikacji X, gdzie podanym wiekiem użytkowników było 13 lat, a lokalizacją: Szwecja i Belgia.
Wcielając się w dzieci eksperci wpisali w wyszukiwarkę na platformie X dziesięć popularnych haseł. Pięć z nich: „amatorskie”, „piersi”, „nagie”, „pornografia” oraz „seks”, doprowadziło do wyświetlenia co najmniej jednego materiału o charakterze jednoznacznie seksualnym w ramach pierwszych dziesięciu wyników. Spośród 200 zebranych wyników wyszukiwania 11,5 proc. zawierało właśnie takie treści.
Według raportu „platforma X nie zastosowała weryfikacji wieku ani ostrzeżeń o treściach, które mogłyby uchronić konta nastolatków przed zetknięciem się z materiałami o treściach jednoznacznie seksualnych. Treści te były widoczne dla nastoletnich użytkowników, mimo że domyślne ustawienie wyszukiwania w serwisie X, »ukryj treści wrażliwe«, pozostawało włączone”.

Następnie analitycy z CCDH sprawdzili materiały zawarte w sekcji „Dla Ciebie” na platformie X, gdzie to algorytmy rekomendują użytkownikom określone treści. Według ich badań, 16 proc. prezentowanych tam postów zawierało materiały jednoznacznie pornograficzne, a 81,5 proc. było o charakterze seksualnie sugestywnym.
Jednocześnie autorzy raportu stwierdzili, że profile producentów filmów pornograficznych były „jedynym miejscem w serwisie X, w którym dostęp do treści dla dorosłych był konsekwentnie ograniczony – 95 proc. postów było ukrytych przed użytkownikami poniżej 18. roku życia”. Oznacza to, że firmy te oznaczają swoje publikacji jako „treści wrażliwe” zgodnie z polityką serwisu X.
Ponadto analitycy zauważyli, że „nastolatki mogą z łatwością wyłączyć funkcje blokujące otrzymywanie wiadomości od innych użytkowników” serwisu X. Według ich badań konta nastolatków, które polubiły posty w społecznościach o tematyce seksualnej, otrzymywały wiadomości od nieznanych użytkowników z sugestywnymi zdjęciami profilowymi.
Dyrektor generalny CCDH Imran Ahmed stwierdził w raporcie, że „chwila ciekawości (ze strony nastolatków) mogła zatem prowadzić nie tylko do ciągłego strumienia pornografii wybieranej przez systemy X, ale także do bezpośredniego kontaktu z nieznajomymi w przestrzeniach o charakterze seksualnym”.
„Nastolatki są z natury ciekawe świata; platformy muszą przewidywać takie zachowania i chronić je. Zamiast tego X udostępnia treści dla dorosłych, poleca je i pozwala młodym użytkownikom wchodzić w przestrzenie, w których mogą do nich podejść obcy. Firma przerzuca na dzieci obowiązek unikania zagrożeń mieszczących się w samej platformie” – podsumował szef CCDH.
Zgodnie z informacjami dostępnymi na platformie X, z aplikacji mogą korzystać wyłącznie osoby powyżej 13. roku życia. Serwis zapewnia, że wdrożył specjalne środki bezpieczeństwa, aby chronić nieletnich użytkowników. Wśród nich wymienia m.in. ograniczenia w odbieraniu wiadomości prywatnych oraz filtry w systemie rekomendacji, które blokują dostęp do szkodliwych materiałów.
Biuro prasowe serwisu X nie odpowiedziało na prośbę PAP o komentarz w sprawie wyników badań CCDH. (PAP)
mzb/ pś/































































