Sprzedaż sieci Biedronka, należącej do portugalskiej Jeronimo Martins, w walucie lokalnej w 2025 roku wzrosła o 5,9 proc., a sprzedaż porównywalna LFL w walucie lokalnej wzrosła w zeszłym roku o 1,9 proc. - poinformowało Jeronimo Martins w komunikacie. W samym IV kw. 2025 r. sprzedaż LFL wzrosła o 2,4 proc.


W walucie euro sprzedaż w sklepach Biedronki wyniosła 25,3 mld euro, czyli o 7,5 proc. więcej niż w 2024 roku.
W samym IV kwartale 2025 r. sprzedaż LFL Biedronki wzrosła o 2,4 proc., po wzroście o 3,6 proc. w III kw. i 5,3 proc. wzroście w II kw. oraz spadku o 3,5 proc. w I kw. 2025 r.
EBITDA Biedronki w 2025 r. wzrosła o 9,8 proc., a w walucie lokalnej wzrosła o 8,1 proc.
Marża EBITDA Biedronki ukształtowała się na poziomie 7,9 proc. wobec 7,7 proc. w 2024 roku. Jeronimo Martins podało w komunikacie, że wpływ na wyniki miał wzrost sprzedaży, zarządzanie kosztami oraz większy nacisk na wydajność, co złagodziło presję cenową, wzrost płac oraz innych kosztów.
W 2025 roku Biedronka otworzyła 181 nowych sklepów (152 nowe sklepy netto) i przeprowadziła remodeling 200 lokalizacji.
Biedronka chce otworzyć w 2026 roku ponad 120 nowych sklepów netto w Polsce oraz wyremontować ok. 250 sklepów. Na Słowacji planowane jest otwarcie w 2026 roku ok. 35 sklepów pod marką Biedronka.
Spółka planuje realizację pierwszego projektu zautomatyzowanego magazynu oraz otwarcie nowego centrum dystrybucyjnego, dzięki czemu ich łączna liczba wzrośnie do 18.
Powiększenie sieci drogerii Hebe
Sieć drogerii Hebe ma powiększyć się w tym roku w Polsce o około 30 nowych lokalizacji, a w centrum strategii rozwoju pozostanie kanał e-commerce.
Jeronimo Martins wskazuje, że w Polsce nadal utrzymuje się ostra konkurencja, a konsumenci zwracają uwagę przede wszystkim na niskie ceny i promocje. Inflacja cen żywności jest niska, więc - w ocenie spółki - kluczowe dla rentowności jest zachowanie dyscypliny operacyjnej.
"(...) Planujemy nadal inwestować w modernizację, rozbudowę i integrację technologiczną naszych sieci sklepów oraz infrastruktury logistycznej. Realizując nasze plany, będziemy zwracać szczególną uwagę na zmiany w otoczeniu, zwłaszcza w pierwszej połowie 2026 roku, i zachowamy elastyczność, aby wprowadzać wszelkie niezbędne korekty" - napisał prezes Pedro Soares dos Santos.
Jeronimo Martins ocenia, że w pierwszych miesiącach 2026 roku utrzymuje się podwyższona niepewność geopolityczna, co wpływa na nastroje gospodarstw domowych i innych podmiotów gospodarczych.
"Na rynkach, na których działamy, konsumenci będą prawdopodobnie nadal priorytetowo traktować niskie ceny i promocje, a intensywność konkurencji raczej nie osłabnie" - napisano w raporcie.
Jeronimo Martins chce wypłacić z zysku netto za 2025 rok 408,5 mln euro dywidendy, co daje 0,65 euro dywidendy brutto na akcję.
"Proponowana wypłata dywidendy zapewnia grupie elastyczność w realizacji planów ekspansji, wykorzystanie potencjalnych możliwości wzrostu nieorganicznego oraz utrzymanie silnego bilansu" - napisano w komunikacie.
Grupa zakłada na 2026 r. inwestycje w wysokości ok. 1,2 mld euro, czyli tyle, ile wyniósł CAPEX w 2025 r.
W 2025 roku Jeronimo Martins miało 36 mld euro przychodów (wzrost rok do roku o 7,6 proc.).
EBITDA grupy wzrosła do 2,48 mld euro z 2,23 mld euro w 2024 r. (PAP Biznes)
doa/ asa/
























































