REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Polakom kryzys niestraszny

2009-03-26 06:00
publikacja
2009-03-26 06:00
Chociaż boimy się biedy i utraty pracy, do kryzysu podchodzimy bardziej na luzie niż mieszkańcy innych państw - pisze dziennik "Polska". Po pustych półkach w PRL-u i prawie 20-procentowym bezrobociu w okresie transformacji obecne spowolnienie gospodarcze nie jest dla nas katastrofą.

To najważniejsze wnioski, które wypływają z badań przeprowadzonych w 19 krajach na czterech kontynentach między 15 lutego a 15 marca tego roku. Dziennik ’Polska" jako jedyny w kraju publikuje końcowy raport, który opracowała międzynarodowa sieć badawcza IRIS.

Wynika z niego, że tylko 43 procent Polaków jest przekonanych, że nigdy dotąd nie przeżyli tak złej sytuacji gospodarczej kraju. Natomiast obecny stan jako najgorszy z możliwych ocenia 88 procent Amerykanów, 74 procent Hiszpanów i 67 procent Irlandczyków.

"Polska" dodaje, że mimo pewnego rodzaju odporności na biedę i przekonania, że u nas kryzys to u nas zjawisko nakręcone przez media, Polacy powoli zaczynają się przygotowywać do walki z nim. To dlatego, że aż 53 procent Polaków jest przekonane, że za pół roku będziemy mieć w kraju recesję.

Więcej na ten temat - w dzienniku "Polska".

"Polska"/kry/lm
Źródło:IAR
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~nikt ważny
A czego się bać? 20% bezrobocia? Przeżyliśmy i 30% w niektórych obszarach kraju.
Zarobki nam spadną? Zarabialiśmy i po 100 USD miesięcznie.

Damy radę! Twardzi i zahartowani mocno przez historię.

Dlatego lubię Polskę i Polaków - mimo wszystko... ;-)

~inka
Jesli ktos mysli ze to kryzys ktory nas przestraszy to znaczy ze nie wie co oznaczal PRL w ktorym zylo > 30 mln ludzi.
A oznaczal pensje po 30 dolarow i ocet na polkach. To byl kryzys, dzisiaj jest slabszy dobrobyt.
~IK
Tak wybielać PRL to mogą tylko ci którzy byli przy korycie albo mają sklerozę.
Ja nie byłam przy korycie i nie mam sklerozy to przedstawię mój przypadek:
-na mieszkanie czekałam ponad 20 lat
-samochód? - marzenie /dostawali talony ci przy korycie/
-telefon stacjonarny - marzenie
-sprzęt AGD - marzenie / kolejki stały
Tak wybielać PRL to mogą tylko ci którzy byli przy korycie albo mają sklerozę.
Ja nie byłam przy korycie i nie mam sklerozy to przedstawię mój przypadek:
-na mieszkanie czekałam ponad 20 lat
-samochód? - marzenie /dostawali talony ci przy korycie/
-telefon stacjonarny - marzenie
-sprzęt AGD - marzenie / kolejki stały po kilka dni i nocy
-telewizory - marzenie bo na talony
- żywność na kartki
-sklepy "za żółtymi firankami' - dla prominentów
-zawód STACZ - osoby które za opłatą stali pod sklepem na wypadek gdyby coś 'rzucili'
- dolary - tylko od konika pod bankiem
To wszystko kupiłem dopiero po 1989 r., ale chciałbym żeby ci dzisiejsi obrońcy komuny pożyli w niej chociaż przez parę lat.
~rocznik 1959
Dnia 2009-03-26 o godz. 10:47 ~IK napisał(a):
> Tak wybielać PRL to mogą tylko ci którzy byli przy korycie
[...]
> ale chciałbym żeby ci dzisiejsi obrońcy
> komuny pożyli w niej chociaż przez parę lat.

Oni w niej żyli, ale na cudzy koszt. Dlatego tak tęsknią za PRL jak za rajem utraconym.
Jednak dla
Dnia 2009-03-26 o godz. 10:47 ~IK napisał(a):
> Tak wybielać PRL to mogą tylko ci którzy byli przy korycie
[...]
> ale chciałbym żeby ci dzisiejsi obrońcy
> komuny pożyli w niej chociaż przez parę lat.

Oni w niej żyli, ale na cudzy koszt. Dlatego tak tęsknią za PRL jak za rajem utraconym.
Jednak dla normalnych ludzi to nie był żaden raj tylko uciążliwy, dziwaczny potworek.
~DarekD
Doprawdy szkoda mi tej tak zindoktrynowanej młodzieży doprawdy nic nie wiedzącej o czasach PRL-u, które -zgdzam się z paroma wcześniejszymi wypowiedziami-, że w dużej mierze zostały, szczególnie młodemu społeczeństwu, specjalnie zohydzone przez wszelkiej maści "bezmózgowców".
~rocznik 1959
Wyjaśnij młodzieży, dlaczego do pierwszej "Solidarności" 1980-81 należało ok. 10 mln ludzi. Zapewne z zachwytu nad dobrobytem PRL-u. Wytłumacz też w jakim cudem wydatki na zbrojenia Układu Warszawskiego nie wpływały na poziom życia ludności.
A trudności w zaopatrzeniu nie mieli kupujący "za żółtymi firankami"
Wyjaśnij młodzieży, dlaczego do pierwszej "Solidarności" 1980-81 należało ok. 10 mln ludzi. Zapewne z zachwytu nad dobrobytem PRL-u. Wytłumacz też w jakim cudem wydatki na zbrojenia Układu Warszawskiego nie wpływały na poziom życia ludności.
A trudności w zaopatrzeniu nie mieli kupujący "za żółtymi firankami" PZPR-owcy i SB-cy. Pewnie należysz do jednej z tych grup, bo kłamiesz jak z nut.
Przy okazji możesz wyjaśnić młodzieży co to były za sklepy, dlaczego je utworzono, kto mógł w nich kupować i po jakich cenach.
~real odpowiada ~rocznik 1959
stary &Co.Ltd
przestańcie pieprzyć
te nieudolne wypociny nikogo nie przekonają ;
to dobrze,że jesteście starzy : do piachu, Patałachy !!!
albo na Kubę, o ile jeszcze przyjmuja czerwonych nierobów.....
~DarekD odpowiada ~rocznik 1959
do "rocznik". Widać, że mózg z tej nienawiści Ci się już zlasował. Ale Bóg wybacza wszystko i to też Ci wybaczy.
PS, obrażasz mnie tymi łatwymi szufladkowaniami ; nigdy nie należałem do tych struktur, które wymieniasz, a żeby było jeszcze zabawniej, w 1981 roku jako młody początkujący student do 12 grudnia 1981 ( tak,
do "rocznik". Widać, że mózg z tej nienawiści Ci się już zlasował. Ale Bóg wybacza wszystko i to też Ci wybaczy.
PS, obrażasz mnie tymi łatwymi szufladkowaniami ; nigdy nie należałem do tych struktur, które wymieniasz, a żeby było jeszcze zabawniej, w 1981 roku jako młody początkujący student do 12 grudnia 1981 ( tak, tak !!) brałem udział w okupacyjnym strajku studenckim. Ale w przeciwieństwie do Ciebie, patrzę na tamte czasy 100% bardziej racjonalnie niż Ty.
~rocznik 1959
Stary kłamczuchu, puste półki to był w PRL stan permanentny. Najzwyklejsze rzeczy jak np sprzęt AGD lub RTV kupowało się "spod lady" czyli po znajomości lub za łapówki. Nie mówiąc kolejkach po takie "luksusy" jak papier toaletowy, co było wyśmiewane nawet w filmach z lat 70-tych.
PRL to był po prostu syf.
~DarekD
odpowiedź do "rocznik 1959" : jestem prawie idealnie z tego samego rocznika i te Pana wypowiedzi oceniam jako wzięte z kosmosu. Chyba, że żył Pan w tak zapadłej dziurze, w której takie coś się działo i miało miejsce. Ale jeżeli tak, to tak sądzę, że i teraz aktualnie to tam psy tylko dupami szczekają. Mimo wszystko pozdrawiam

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki