Gołym okiem widać, że inwestorzy w USA nie bardzo wiedzą co mają robić. Dane makro nie były znakomite, ale niewątpliwie dobre. Natychmiast zaczęło się narzekanie, że spadek inflacji oznacza brak ożywienia gospodarczego. To i złe perspektywy Cieny (drugi co do wielkości producent w przemyśle produkcji światłowodów i osprzętu do nich) dało na początku zniżki. Wszystko to jednak na bardzo małym, letnim obrocie. W drugiej części sesji do głosu doszli optymiści czekający na obniżkę stóp i stąd takie zakończenie. Poza tym rosły spółki, które dzięki osłabieniu dolara zwiększą zyski (np. Procter &Gamble, Microsoft czy McDonald’s). NASDAQ prawie przetestował wsparcie na 1870 pkt. co też zachęciło do kupna akcji. W sumie sesja bez wyrazu i bez żadnych rozstrzygnięć, ani na NASDAQ ani na DJIA.