Trzy statki zostały trafione nieznanymi pociskami w Cieśninie Ormuz - poinformowały w środę Reutersa agencje bezpieczeństwa morskiego i źródła. Jeden z ataków doprowadził do pożaru na pokładzie statku i zmusił większość załogi do ewakuacji.


Aktualizacja godz. 12.30
Jak poinformowały dwa źródła bezpieczeństwa morskiego, masowiec Mayuree Naree, pływający pod banderą Tajlandii, został zaatakowany i uszkodzony około 11 mil morskich na północ od Omanu.
Thai-flagged vessel attacked near Strait of Hormuz, three crew reported missing
— Thai Enquirer (@ThaiEnquirer) March 11, 2026
A Thai-flagged cargo vessel was reportedly attacked near the Strait of Hormuz on March 11, leaving three crew members missing, according to media reports.
The vessel, MAYUREE NAREE Bangkok, was hit… pic.twitter.com/fpoU2wuV3h
Uniwersyteckie Biuro Operacji Handlowych na Morzu (UKMTO) poinformowało później, odnosząc się do incydentu, że pożar został ugaszony i nie miał on wpływu na środowisko. Na statku pozostała niezbędna załoga.
Wcześniej źródła podały, że kontenerowiec One Majesty, pływający pod banderą Japonii, doznał niewielkich uszkodzeń w wyniku uderzenia nieznanego pocisku, 25 mil morskich (46 km) na północny zachód od Ras Al Khaimah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Według informacji od źródeł Reutersa, członkowie załogi są bezpieczni, a statek płynie w kierunku bezpiecznego kotwicowiska.
Firma zarządzająca ryzykiem morskim Vanguard, podała, że trzeci statek, masowiec, również został trafiony nieznanym pociskiem około 80 kilometrów na północny zachód od Dubaju.
Vanguard dodał, że pocisk uszkodził kadłub pływającego pod banderą Wysp Marshalla statku Star Gwyneth, jednak według ostatnich ustaleń załoga statku jest bezpieczna.
Ruch przez Cieśninę Ormuz, kluczową arterię odpowiadającą za około 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej i gazu, gwałtownie spadł od początku konfliktu z Iranem 28 lutego.
Najnowsze incydenty zwiększyły liczbę statków zaatakowanych od początku konfliktu do co najmniej 14.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na kwiecień zwyżkują o 2,05 proc. do 85,17 za baryłkę, a majowe futures na Brent rosną o 2,08 proc. do 89,59 USD/b.
Irańskie wojsko: przygotujcie się na ropę po 200 dolarów za baryłkę
Rzecznik Kwatery Głównej armii irańskiej Ebrahim Zolfakari oświadczył w środę, że świat powinien przygotować się na ropę naftową w cenie 200 dolarów za baryłkę - przekazała agencja Reutera.
- Przygotujcie się na cenę baryłki ropy na poziomie 200 dolarów. Cena ropy zależy od regionalnego bezpieczeństwa, które zdestabilizowaliście – dodał.
Wyraził pogląd, że Stany Zjednoczone nie będą w stanie kontrolować cen ropy. Administracja USA zapowiadała działania wymierzone w irańską blokadę cieśniny Ormuz.
- Nie pozwolimy, aby nawet jeden litr ropy trafił do Stanów Zjednoczonych, Izraela i ich partnerów. Każdy statek lub tankowiec zmierzający do nich będzie legalnym celem – powiedział Zolfakari.
Wcześniej rzecznik zagroził atakami na banki i instytucje finansowe USA oraz Izraela w regionie.
Według ONZ Kwatera Główna, to podmiot podległy Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej, koordynujący kluczowe operacje wojskowe Iranu.
Płonący frachtowiec w cieśninie Ormuz. Pierwszy statek trafiony po irańskiej blokadzie
Brytyjska agencja ds. bezpieczeństwa handlu morskiego UKMTO powiadomiła w środę, że w cieśninie Ormuz płonie frachtowiec, trafiony wcześniej niezidentyfikowanym pociskiem. Według UKMTO załodze udało się opuścić statek. Po rozpoczęciu przez USA i Izrael ataków na Iran, kraj ten zapowiedział blokadę cieśniny Ormuz.
Do ataku na frachtowiec doszło w odległości 25 mil morskich od emiratu Ras al-Chajma w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. UKMTO przekazała, że badany jest zakres szkód i zapewniła, że wszyscy członkowie załogi są bezpieczni.
Po rozpoczęciu wojny między USA i Izraelem a Iranem 28 lutego, władze w Teheranie powiadomiły, że zakazują statkom przepływania przez cieśninę Ormuz, którą transportowana jest m.in. ropa naftowa i gaz z Zatoki Perskiej do Europy.
Przeczytaj także
Dowódca marynarki IRGC: statki muszą uzyskać zgodę Teheranu przed wejściem w cieśninę Ormuz
Dowódca marynarki wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Alireza Tangsiri oświadczył w środę w serwisie X, że załogi statków muszą uzyskać zgodę władz Iranu zanim wpłyną do cieśniny Ormuz w Zatoce Perskiej - przekazała agencja AFP.
Tangsiri podkreślił, że jednostki, które zignorowały ostrzeżenia i próbowały przepłynąć przez cieśninę bez aprobaty strony irańskiej, naraziły się na kłopoty - przekazał emigracyjny portal Iran International.
os/ ap/ rtt/
























































