PlayWay wart więcej niż JSW

PlayWay wyprzedził pod względem kapitalizacji notowaną w WIG20 Jastrzębską Spółkę Węglową. To drugi po CD Projekcie producent gier z GPW, któremu udała się ta sztuka. 

Giełdowa moda na producentów gier sprawiła, że na warszawskim parkiecie zaroiło się od małych i średnich firm z branży. Krajobraz giełdowego "gamingu" to jednak ogromne dysproporcje, podczas gdy bowiem CD Projekt wyceniany jest 30 mld zł i jest piątą największą spółką na GPW, jeszcze do niedawna żaden inny producent gier nie był wyceniany na więcej niż 2 mld zł. Techland, który miałby potencjał na załatanie tej dziury, na giełdę się jeszcze nie wybiera, więc póki co inwestorom pozostało czekanie, aż organicznie któryś z producentów przeskoczy do grona największych spółek.

Coraz odważniej robi to PlayWay, które na giełdzie pojawiło się stosunkowo niedawno, bo w październiku 2016 roku (a więc już po premierze "Wiedźmina 3" i "This War of Mine" - gier, które położyły fundament pod hossę na akcjach producentów z branży). W ubiegłym tygodniu wycena PlayWay po raz pierwszy w historii przekroczyła 2 mld zł. W poniedziałek zaś nastąpiło kolejne symboliczne ze statystycznego punktu widzenia wydarzenie. PlayWay w oczach inwestorów jest obecnie warte więcej niż JSW, czyli spółka z indeksu WIG20. Po poniedziałkowej sesji wycena PlayWay to 2,23 mld zł, podczas gdy JSW wyceniano na 2,13 mld zł. 

(Bloomberg Chartmaker)

To efekt zarówno wzrostów PlayWay'a, jak i spadków JSW. Gdy Playway zaczynał przygodę z GPW, jego wycena wynosiła tylko 0,3 mld zł. Wartość jastrzębskiej spółki przekraczała zaś wówczas poziom 8 mld zł. Firmy te dzieliła więc przepaść. Przez te niemal trzy i pół roku akcje PlayWay urosły jednak przeszło siedmiokrotnie, JSW zaś straciła blisko 3/4 swojej wartości. 

Mistrzowie symulatorów

Wzrosty PlayWay'a nie są przypadkowe. Spółka ma dość oryginalny w porównaniu do innych producentów gier z GPW sposób działania. Zrzesza w swojej grupie mniejsze studia, rozwija je, wspomaga zamówieniami oraz wydaje ich gry. Za tytułami stoi często prosta koncepcja, PlayWay słynie bowiem z symulatorów. Jest ich jednak tak dużo i są na tyle dobre, że niektóre "zaskakują" i stają się hitami. Tak było z "Car Mechanic Simulatorem", czy niedawno z "House Flipperem". Dodatkową korzyścią jest to, że w razie marketingowej porażki jednego tytułu, spółka jest dobrze zdywersyfikowana i łatwiej sobie radzi z takim problemem.

Wyniki PlayWay
Wyniki PlayWay (Bankier.pl)

PlayWay w tej strategii jest, póki co naprawdę skuteczne, w 2016 roku bowiem jej przychody sięgały 16 mln zł, przy zysku netto na poziomie 5,6 mln zł. Następnie jednak regularnie rosły i po trzech kwartałach 2019 roku przychody spółki sięgnęły już 81 mln zł, zaś zysk netto przekroczył poziom 54 mln zł. 

Przepaść w wynikach

JSW w pierwszych trzech kwartałach 2019 roku zarobiła zdecydowanie więcej. Przychody spółki to blisko 7 mld zł, zysk zaś blisko 0,7 mld zł. To spółki zupełnie innego kalibru, skalą działalności JSW bije PlayWay na głowę. Wyższa wycena PlayWay sugeruje jednak, że inwestorzy bardziej wierzą w sukces producenta gier, niż największego producenta węgla koksującego w Unii. JSW w swojej historii potrafiła już pokazywać ogromne straty, a obecna sytuacja po stronie cen węgla oraz kosztów sprawia, że spółce w najbliższym czasie może być ciężko nawiązać do dobrych wyników sprzed kilku kwartałów. Obawy właśnie o te kwestie uderzają w wycenę JSW w ostatnim czasie, podczas gdy na PlayWay inwestorzy wyceniają już przyszłe potencjalne sukcesy spółki. Spółki są więc dodatkowo na dwóch różnych krańcach wachlarza emocji inwestorów.

Z lewej strony prezes PlayWay, z prawej nowa kopalnia JSW
Z lewej strony prezes PlayWay, z prawej nowa kopalnia JSW (Bankier.pl)

Obie spółki reprezentują inne branże, mają inne perspektywy, zestawienie ich kapitalizacji i wyników pozwala jednak dostrzec, jak mocny pesymizm panuje na akcjach JSW i/lub jak wielki jest optymizm akcjonariuszy PlayWay

Kiedy PlayWay w WIG20?

Warto dodać, że wyprzedzenie JSW, a więc komponentu WIG20, pozwala zacząć zastanawiać się, czy PlayWay ma szansę dołączyć do tego flagowego indeksu. Póki co spółka zajmuje 40. miejsce pod względem kapitalizacji wśród polskich spółek, teoretycznie w kolejce jest zatem wciąż daleko. Warto jednak pamiętać, że w zestawieniu spółek do WIG20 brane są także pod uwagę obroty, a te PlayWay jak na indeks mWIG40 miewa wysokie. 

Póki co spółka ma więc z pewnością szansę na poprawę swojej pozycji w ramach mWIG-u, obecnie bowiem jest dopiero 33 na 40 spółek, jeżeli chodzi o wpływ na tenże indeks "drugiej ligi". Wagę PlayWay'a wyliczano, jednak gdy był zdecydowanie mniejszy, przy rewizji może więc liczyć na spory awans. A w przyszłości, jeżeli spółka dalej będzie rosła szybciej niż rynek, być może spróbuje wedrzeć się do WIG20. Do tego potrzeba jednak dalszego wzrostu wyników i dobrych gier, które potwierdzą, że obecny optymizm inwestorów nie jest na wyrost.

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
25 22 lukasznow

Tu chodzi tylko o jedno zbić ceny wegla ile się da po to by przejąć polskie kopalnie za bezcen tak jak zrobili to z cukrem i za co Leper zginał,Polacy mają tylko być siłą roboczą, a Polska jako państwo mam nie istnieć

! Odpowiedz
28 27 bangladesznadwisla

Chyba nikogo to nie dziwi. Playway to super spółka a jsw to bankrut który generuje miliardowe koszty na kopaniu dziury w ziemii

! Odpowiedz
5 18 ccecu

Nie ma to jak porównanie producenta gier do koncernu węglowego, co ma piernik do wiatraka? Jakby to powiedział "gamer" : "Omg, what a noob".

! Odpowiedz
5 15 rav82

spadki JSW i obroty dzienne na poziomie 6-9 mln nie maja żadnych podstaw technicznych czy fundamentalnych. DCF JSW został obniżony z 28 zł do 23,32 za akcje i to powoduje obecną wyprzedaż wśród tych inwestorów, którzy kupowali akcje spółki węglowej jeszcze powyżej 28 zł w nadziei, że zarobią a teraz jest im bez znaczenia za ile sprzedadzą bo wiedzą, że już na tych akcjach stracili. Natomiast Ci inwestorzy, którzy skupują akcje poniżej 23,32 zł będą liczyć zyski jak piec w hucie rozpalą i Gandawa zacznie zamówienia realizować. A sprzedawać dzisiaj węgiel koksujący za bezcen przy obecnych kosztach wydobycia to absurd. Cena węgla podskoczy to się go sprzeda. Jutro wybór nowego członka RN Spółki.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 52 sel

Ludziom nie potrzebny chleb prąd , mieszkanie czy węgiel , kupią sobie grę i mają cały świat...

! Odpowiedz
5 3 maciek.olech

No węgiel niepotrzebny, co do mieszkania, prądu i gier to tak jest zapotrzebowanie dlatego to wszystko rośnie :P

! Odpowiedz
29 28 obeznany

Nie ma co się dziwić. Spółka węglowa jest tym, czym lampa naftowa w porównaniu do producenta gier, odpowiednika żarówki elektrycznej.

! Odpowiedz
15 36 jasiek2017

Wolalbym byc wlascicielem taniej spolki przynoszacej zysk niz balona.

! Odpowiedz
5 66 inwestor-gpw

Węgiel w porcie w Rotterdamie juz po 44$ ( 170pln). A polski na bramie w kopalni po 650pln. Ciekawe gdzie jest prokurator i kto nas rżnie na cenach węgla??

! Odpowiedz
9 70 jasiek2017

13, 14 pensja, barbórka, w grudniu dostali srednio po 15 tys. Tu masz odpowiedz

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
PLAYWAY -1,33% 296,00
2020-03-27 17:00:00
WIG -0,77% 40 886,90
2020-03-27 17:15:02
WIG20 -1,08% 1 475,90
2020-03-27 17:15:00
WIG30 -0,93% 1 701,51
2020-03-27 17:15:00
MWIG40 -0,24% 2 864,48
2020-03-27 17:15:01
DAX -3,68% 9 632,52
2020-03-27 17:37:00
NASDAQ -3,79% 7 502,38
2020-03-27 21:03:00
SP500 -3,37% 2 541,47
2020-03-27 21:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.