REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Płace odrobiły straty z okresu epidemii

Ignacy Morawski2020-09-18 11:09główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2020-09-18 11:09

Przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach* wróciło już do poziomu z początku roku. To pokazuje, że okres cięcia płac powoli mija. Jednocześnie jest to sygnał, że rynek pracy wcale nie przechylił się tak znacząco w stronę siły pracodawców, jak wydawało się parę miesięcy temu. Firmy wciąż raportują problem z dostępem do wykwalifikowanej siły roboczej.

Płace odrobiły straty z okresu epidemii
Płace odrobiły straty z okresu epidemii
/ Shutterstock

W sierpniu przeciętne wynagrodzenie wyniosło 5338 zł. Kiedy odejmie się z danych efekty sezonowe, to widać, że wynagrodzenie jest mniej więcej na poziomie z marca. Jednocześnie jest o ponad 4 proc. wyższe niż przed rokiem.

fot. / / SpotData

Odbicie płac to nie tylko efekt wygasania nadzwyczajnych programów pomocowych rządu, które umożliwiały firmom obniżki wynagrodzeń, ale również odzwierciedlenie niskiego wzrostu stopy bezrobocia. Sytuacja przetargowa pracowników pogorszyła się, ale raczej nie przeszliśmy z rynku pracownika do rynku pracodawcy. Nastąpiło po prostu wyrównanie sił.

Widać to na przykład po odsetku firm, dla których dostęp do pracowników stanowi barierę rozwojową. W sektorze handlowym, który można uznać za reprezentatywny dla szerszych tendencji w gospodarce, przed epidemią ok. 30 proc. firm zgłaszało problem dostępu do siły roboczej. Po epidemii ten odsetek spadł do 13 proc. Ale to wciąż jest dużo więcej niż do 2016 roku, kiedy w Polsce trwał rynek pracodawcy i odsetek firm mających problemy z rekrutacją nie przekraczał 5 proc.

Zobaczymy, co stanie się z rynkiem pracy jesienią. Ale biorąc pod uwagę trendy demograficzne, warto wziąć pod uwagę możliwość, że rynek pracodawcy w Polsce już nigdy nie wróci.

*Dane dotyczą firm niefinansowych zatrudniających co najmniej 10 osób

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
newsman
Panie Ignacy to takie; trele morele' przed epidemia wszyscy pisali ze jest brak rak do pracy.a rece byly tylko nie polskie a ukrainskie ,potem tych rak rzekomo mialo juz nie byc, a teraz widac ze wszystkim rzadzi ale niewidzialna reka rynku

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki