REKLAMA
TYLKO U NAS

Pierwszy tydzień 2010 w bankach

Tomasz Jaroszek2010-01-10 06:00
publikacja
2010-01-10 06:00
Rok temu była wojna na lokaty, tym razem możemy mieć do czynienia z walką na ROR-y. W związku z najnowszą rekomendacją Związku Banków Polskich banki skupią się na rachunkach osobistych. Pierwszy tydzień stycznia przyniósł również nieliczne podwyżki oprocentowania depozytów, program premiujący sumiennych kredytobiorców, a także ubezpieczenie na wyjazd na narty.

Najnowsza rekomendacja Związku Banków Polskich to ma ułatwić klientom banków możliwość przeniesienia rachunku do innego banku. Rekomendacja sama w sobie nie spowoduje rewolucji i masowych migracji klientów, jednak niewątpliwie niektóre banki wykorzystają to do zwabienia nowych klientów, inne natomiast będą się bronić przed konkurencją i pielęgnować swoich posiadaczy rachunków. Już pierwszy tydzień stycznia pokazał kroki banków w bitwie na ROR-y.

Noworoczna zmiana banku

Jako jeden z pierwszych wychylił się mBank. Wprowadzony proces przenoszenia rachunku mają ułatwić konsultanci, system przenoszenia list odbiorców i zleceń stałych. Jak zawsze w mBanku wystarczy uproszczona procedura internetowa i cały zabieg wykonają za nas pracownicy banku. Nasilenie akcji promocyjnej rachunków osobistych w największym stopniu będzie dotyczyć bankowości elektronicznej. Trudno zmienić zwyczaje klienta, który wszystkie operacje wykonuje w oddziale i nawet nie wie jak zabrać się do przenoszenia rachunku. Z kolei idea jednego kliknięcia w celu zmiany banku sprowadzi wojnę na ROR-y głównie do internetowej sieci.

Wszystko o inwestowaniu w jedym miejscu
Bank BGŻ również nie chce pozostać w tyle i swoim nowym klientom proponuje zwolnienie z opłat za prowadzenie rachunku do 6 miesięcy pod warunkiem przelewania na wynagrodzenia, renty bądź emerytury. Oferta banku dotyczy wszystkich posiadanych planów taryfowych, różniącym się zakresem usług oraz ceną.

Nieliczni zwiększają odsetki

Z końcem ubiegłego roku oprocentowanie depozytów systematycznie spadało. Wśród promocji produktów bankowych depozytowymi perełkami ubiegłego tygodnia okazały się ING Bank Śląski oraz PKO BP. Banki, które w rankingach lokat nigdy nie były w ścisłej czołówce postanowiły zwiększyć oprocentowanie w swoich ofertach z pierwszym tygodniem stycznia.

W ING Banku Śląskim roczna lokata standardowa oprocentowana będzie teraz na poziomie 4,6 proc. zamiast 3,75 proc. Klienci korzystający z depozytu internetowego otrzymają jeszcze wyższe odsetki. Bank zwiększył oprocentowanie rocznej eLokaty do 4,75 proc. Specjaliści z ING tłumaczą podwyżkę aktualną sytuacja na rynku lokat. Skoro skończyła się walka na wysokie oprocentowanie można wrócić do tradycyjnych zasad i promować oszczędzanie długoterminowe.

PKO Bank Polski wprowadził z kolei promocję konta oszczędnościowego, która potrwa do połowy lutego. Klienci zarobią na na promocyjnych warunkach 4,8 proc. w skali roku. Ucieszy to jednak głównie zamożniejszych klientów, ponieważ tak wysokie odsetki obowiązują dopiero od kwoty 200 tys. zł. PKO BP pochwalił się przy okazji zgromadzonymi w ubiegłym roku depozytami. Według stanu na 31 grudnia 2009 roku na ponad 622 tys. rachunków oszczędnościowych w polskiej walucie klienci zgromadzili ponad 10 miliardów złotych.

Bonus dla sumiennych

Polbank EFG stawia na dobre relacje ze stałymi i sumiennymi klientami. Chociaż miesiąc kredytów gotówkowych to zdecydowanie świąteczny grudzień, jednak promocja Polbanku dotyczy nie tyle zaciągani pożyczki, co jej spłaty. Nowa promocja o kuszącej nazwie „premia za sumienność” ma na celu zachęcić posiadaczy kredytów gotówkowych w Polbanku do sumiennego regulowania rat. Teraz po każdym roku terminowej spłaty zwracana jest klientowi część zapłaconych odsetek – równowartość obniżki oprocentowania o jeden punkt procentowy. Maksymalna kwota zwrotu to 500 zł, jednak taki zwrot otrzymają jedynie klienci, którzy zaciągnęli pożyczkę na kwotę ponad 50 tys. zł. Promocji towarzyszy telewizyjna kampania reklamowa. W ofercie banku nadal dostępny jest Kredyt na Miarę oraz Kredyt Bezpieczny, czyli dwa warianty pożyczki gotówkowej.

Ubezpiecz się na narty

Jedni skupiają się rachunkach osobistych, inni na depozytach lub kredytach. W styczniu jednym z niewielu promujących już turystyczne ubezpieczenia okazał się MultiBank, który przygotował dla klientów ochronę podczas wyjazdu na narty. Klienci mogą wyliczyć wartość składki i zakupić polisę bezpośrednio za pomocą serwisu transakcyjnego. Do wyboru kilka wariantów polisy, w zależności od ilości osób, indywidualnego, grupowego bądź rodzinnego wyjazdu. Można także rozszerzyć zakres ubezpieczenia o amatorskie uprawianie sportów zimowych oraz nurkowanie. MultiBank zadbał przede wszystkim o szczególnie przezornych klientów, wzbogacając ubezpieczenie w wariancie maksymalnym o finansowanie kosztów ewentualnej... akcji poszukiwawczej w razie zaginięcia w górach.

Tomasz Jaroszek
Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~anerissa
Zależy gdzie będzie taki bałagan ja przeniosłam się do SKOK-u i nie miałam z tym żadnych problemów.
~noraa
mój chłopak ma w getinie konto, ale ja wciąż nie jestem przekonana. Wiem, że jest darmowe, i ma nawet wiecej bankomatów niż PKO, ale jak się coś stanie niedobrego to co z moją kasą??
~mm odpowiada ~noraa
BFG, BANKOWY FUNDUSZ GWARANCYJNY
~Boguś
Osobiscie nadal uwazam produkty z polaczonego Getin Noble za jedne z najlepszych i najbardziej rozwijajacych sie. Lokaty byly bardzo konkurencyjne, a rachunek bezplatny egetin takze byl jedna z lepszych ofert na rynku
~nie zmieniam
ja tam nie zamierzam zmieniać banku. Bo po co? Skoro mam bezpłatne konto, mogę zakładać lokaty przez internet. Niczego więcej mi na tą chwilę nie trzeba. Zostaję w getinie.
~bankowiec
Już widzę jaki będzie bałagan w bankach przy przeniesieniu rora przez klienta. Pracuję w operacjach banku (jednego z większych na świecie) i wiem, że te zmiany nie wróżą nic dobrego. Gdy klient przeniesienie numer rachunku do innego banku musi automatycznie przesłać do innych banków czy firm, wobec których ma zobowiązania, odpowiednie Już widzę jaki będzie bałagan w bankach przy przeniesieniu rora przez klienta. Pracuję w operacjach banku (jednego z większych na świecie) i wiem, że te zmiany nie wróżą nic dobrego. Gdy klient przeniesienie numer rachunku do innego banku musi automatycznie przesłać do innych banków czy firm, wobec których ma zobowiązania, odpowiednie formularze, np. polecenie zapłaty. A może ten problem jest już jakoś rozwiązany?

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki