REKLAMA
HIPOTEKI

Pierwszy bal dziecka

2008-10-17 09:48
publikacja
2008-10-17 09:48
Dziecięce przyjęcie w domu lub wynajętym lokalu może być pełne niespodzianek. Pomoże w tym dobranie ładnych ozdób, ciekawych prezentów i smakołyków.

Przyjęcie musi być odpowiednio wcześniej zaplanowane, tak, by maluchy nie miały czasu nudzić się i psocić. By dobrze czuły się w swoim towarzystwie, muszą być w podobnym wieku. Odpowiednio do wieku układamy menu i przygotowujemy produkty, w tym obowiązkowo tort. Mając zarezerwowany lokal, projektujemy lub kupujemy ozdoby (baloniki kosztują grosze, a ozdoby papierowe można zrobić wspólnie z dzieckiem). No, i przygotowujemy prezenty – dla solenizanta i dla zwycięzców konkursów.

Kolorowe menu, elegancki strój

Przyjęcie może przebiegać pod konkretnym hasłem, na przykład – bajka o Pszczółce Mai albo o Czerwonym Kapturku, opowieść o Robin Hoodzie albo o Zaczarowanej Księżniczce. Stroje dla przebierańców w sklepie Bazarek.pl kosztują, przykładowo: strój Indianina – 97 zł, Dama Dworu i Księżniczka – 68 zł, Czarownica – 58 itd. Przebrania można także wypożyczać lub zrobić samemu. Jak sprawdziła „Rzeczpospolita”, wypożyczenie stroju dla dziecka kosztuje w Warszawie od 20 do 50 zł.

Serwis Babyboom podaje przykładowe menu: „Świetne będą małe kanapeczki (łatwo wyczarować różne zabawne buźki (z szynki, ogórka, pomidora, papryki, szczypioru i wszystkiego, co sprawi, że będzie kolorowo i apetycznie), koreczki (z pokrojonych w kostkę ok. 1 x 1cm kawałków żółtego sera, chleba, ogórka, wędliny i wszystkiego co się da nabić na wykałaczkę. Herbatniki, chrupki kukurydziane, paluszki, żelki, mandarynki, banany i jabłka – może jakoś fantazyjnie powycinane lub ułożone w szaszłyki?”. Dzieciom spodoba się także tort uformowany w kształcie kwiatka, słońca czy biedronki. W co będziemy się bawić?

Dzieci potrzebują ruchu. W przypadku dwulatków sprawdzą się tradycyjne „Kółko graniaste”, „Stary niedźwiedź”, „Ojciec Wirgiliusz”. Dla starszych dzieci dobre będą: loteryjka, „Ciepło-zimno”, różne zagadki, ciuciubabka, głuchy telefon, czy konkurs rysunkowy z nagrodami. Nagrodami w konkursie mogą być drobiazgi – świeże i suszone owoce, przybory do rysowania, dla dziewczynek – ozdoby do włosów itd. Dobrze, gdy będą przewidziane nagrody i dla zwycięzców, i dla „konkurencji”. Ich koszt to tylko kilka złotych w przeliczeniu na jednego uczestnika, a jaka radość i duma z nagrody.

Rodzice dostojnego jubilata też nie muszą się nudzić. Mogą przecież zaprosić mamy i ojców małych gości. Dla nich można przewidzieć osobny stolik i „dorosłe” menu w postaci kawy, sałatki owocowej i sernika.

Korzystałam z: E. Iwanowska, R. Jędrzejewska-Wróbel, „Urządzamy kinderbal”, E-dziecko.pl, 01.10.2004; Monika Z.-B., „Robimy kinderbal (wiek 2-5 lat)”, Babyboom.pl; M. Górecka-Czuryłło, „Karnawał, czyli idziemy na bal”, „Rzeczpospolita”, 03.01.2008

Aleksandra Solarewicz
Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Niedźwiadek
To portal finansowy, czy landrynkowy poradnik niezaradnej gosposi ???

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki