Pierwsze efekty poszukiwań "Złotego pociągu"

2016-08-16 19:15
publikacja
2016-08-16 19:15

Są efekty pierwszego dnia prac na wałbrzyskim 65 kilometrze linii kolejowej, gdzie poszukiwany jest tak zwany "złoty pociąg". Skarpa została rozkopana w trzech miejscach. W pierwszym natrafiono na skały, jednak w drugim na materiały, których naturalnie nie powinno tam być.

Pierwsze efekty poszukiwań "Złotego pociągu" / fot. Jacek Zych / FORUM

Geolog nadzorujący prace Andrzej Szynkiewicz mówi, że to mieszanina gliny, granitów oraz iłów z fragmentami kredy jeziornej, czyli odmiany wapienia. Według specjalisty, może to wskazywać, że materiał został skądś przywieziony. Nie wiadomo, kiedy mogło do tego dojść.

Wykop, który ma sześć metrów, będzie w środę pogłębiany. To pod tą warstwą odkrywcy spodziewają się znaleźć wysadzony w powietrze tunel, a w nim tory oraz pociąg.

W prace poszukiwawcze nie są zaangażowane ani samorząd, ani państwo. Koszty, które mogą sięgnąć 150 tysięcy złotych, pokrywają osoby prywatne.

W ostatnich kilku dniach działka została ogrodzona, wyrównana i powtórnie przebadana. W tym miejscu pod koniec drugiej wojny światowej Niemcy mieli rzekomo ukryć pociąg pancerny z tajemniczym ładunkiem. Niektórzy wierzą, że może on zawierać kosztowności.

Koparki i ciężarówki wjechały we wtorek na teren w okolicach 65. kilometra linii kolejowej Wrocław-Wałbrzych, gdzie rozpoczęto poszukiwania tzw. złotego pociągu. Niemieckiego składu z czasów II wojny światowej szuka firma Piotra Kopera i Andreasa Richtera, którzy w sierpniu ub.r. zgłosili rzekome znalezisko. Prace poszukiwawcze prowadzone są w granicach miasta Wałbrzych przez należącą do Kopera i Richtera firmę XYZ oraz podmioty z nią współpracujące.

Prace przygotowawcze do prowadzenia poszukiwań rozpoczęły się w piątek. Teren został ogrodzony, wycięto część drzew. W niedzielę i w poniedziałek teren poszukiwań był badany georadarami. Gaik poinformował, że w pracach poszukiwawczych będzie brało udział ponad 60 osób. To m.in. saperzy, chemicy, geolodzy i archeolodzy.

Prace mają potrwać dwa tygodnie, eksploratorzy jeszcze przed rozpoczęciem prac spodziewali się pierwszych wyników poszukiwań już w pierwszym tygodniu. Plany poszukiwań zakładają wykonanie trzech przekopów na długości około 100 metrów w odstępach 30 metrowych.

IAR/za Radiem Wrocław/wcześn./mile/dabr/ pdo/ mow/

Źródło:Bankier24
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (27)

dodaj komentarz
~xxx
A może znajdą w końcu Atlantydę ,a ten pociąg to tylko przykrywka.
~sir
W tym pociągu jeszcze się lampy palą i dymi z paleniska.
~Rychu_Swetru
aj waj dawać szekle :) kontenerowiec już płynie
~na_żywo
dlaczego nie ma transmisji na zywo z kopania. wykopia, nocą wywiozą i powiedza, że nic nie było
~biznes
Rozkopią, zniszczą, nic nie znajdą, a potem wystąpią o zagospodarowanie np. pensjonat.
~mycha
mógłby się nazywać "Kolejowy" albo "Przy Torze" :)))
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~niepelnosprawny_org
nie ma dobrych wykrywaczy metali? coś z kosmicznych technologii?....
~Gospodarka_Głupcze
Od razu zaznaczę >NIE ZNAM SIĘ<, ale może mi ktoś wyjaśni, jak w czasach, w których możemy:

1) dokładnie wyszukać i ocenić wielkość złoża surowców na głębokości ponad kilometra
2) ocenić dronem z wysokości kilku tysięcy kilometrów ilość osób w zamkniętym budynku
3) stawiać szyby naftowe
Od razu zaznaczę >NIE ZNAM SIĘ<, ale może mi ktoś wyjaśni, jak w czasach, w których możemy:

1) dokładnie wyszukać i ocenić wielkość złoża surowców na głębokości ponad kilometra
2) ocenić dronem z wysokości kilku tysięcy kilometrów ilość osób w zamkniętym budynku
3) stawiać szyby naftowe na łupkach itp.

nie potrafimy ocenić czy na głębokości kilku(nastu) metrów znajduje się KILKUDZIESIĘCIO metrowy pociąg ?!?!
Nie da się wydrążyć jakiegoś odwiertu i wprowadzić tam kamery ?!?
Trzeba to rozkopywać od razu ?!?

Powiązane: "Złoty pociąg" pełen skarbów odnaleziony?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki