REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Pierwsza inspekcja morskich farm wiatrowych. UDT skontrolował urządzenia Orlenu

2025-07-29 09:01
publikacja
2025-07-29 09:01

Urząd Dozoru Technicznego przeprowadził pierwszą inspekcję urządzeń dla powstających na Bałtyku morskich farm wiatrowych. Wyniki kontroli były pozytywne - poinformował UDT.

Pierwsza inspekcja morskich farm wiatrowych. UDT skontrolował urządzenia Orlenu
Pierwsza inspekcja morskich farm wiatrowych. UDT skontrolował urządzenia Orlenu
/ Orlen

Badania UDT zostały przeprowadzone na urządzeniach dla farmy Baltic Power – projektu Grupy Orlen i Northland Power; dokonano ich w porcie na statku instalacyjnym. Inspekcja zakończyła się wynikiem pozytywnym, potwierdzając tym samym bezpieczeństwo sprawdzanych urządzeń - podkreślił UDT.

- Urząd Dozoru Technicznego od początku jest zaangażowany w energetykę wiatrową, zarówno lądową, jak i morską. Jesteśmy przygotowani do wsparcia bezpieczeństwa w tym obszarze. Mamy wykwalifikowany zespół inżynierów, którzy urządzenia w elektrowniach wiatrowych badają od lat - powiedział prezes Urzędu Paweł Urbańczyk. - Wspieramy w ten sposób nie tylko trwałość elektrowni wiatrowych, ale również bezpieczeństwo osób przy nich pracujących – dodał.

Zaznaczył, że biorąc pod uwagę możliwy wzrost liczby farm wiatrowych, a tym samym liczby urządzeń do skontrolowania, UDT stale monitoruje wymaganą liczbę wykwalifikowanych inspektorów do wykonywania badań w obszarze OZE.

Zgodnie z informacjami Urzędu o bezpieczeństwo urządzeń na elektrowniach wiatrowych dba zespół liczący blisko 220 inspektorów. UDT podkreślił, że optymalizuje czas prowadzenia inspekcji, rozszerzając kompetencje inspektorów kierowanych do zadań na turbinach wiatrowych. Inspektorzy, oprócz odpowiednich kwalifikacji do pracy na turbinach wiatrowych, mają wymagane w branży szkolenia w standardzie GWO (Global Wind Organisation) - poinformował Urząd.

Dodał, że dzięki podwójnej autoryzacji inspektorzy mogą podczas jednej inspekcji zbadać urządzenia transportu bliskiego, np. podesty i urządzenia ciśnieniowe, np. hydroakumulatory, co w konsekwencji ogranicza przestój elektrowni wiatrowej. Wykorzystanie nowoczesnych metod badań, takich jak emisja akustyczna, pozwala uniknąć konieczności demontażu części urządzeń.

UDT przekazał, że pod jego dozorem jest obecnie ponad 22 tys. urządzeń działających na potrzeby elektrowni wiatrowych. Urząd certyfikuje też usługi serwisu farm wiatrowych. (PAP)

wkr/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (1)

dodaj komentarz
samsza
Był artykuł, że farmy szukają inżynierów bo takich fachowców nie ma, bo to nowa dziedzina. A UDT inżynierów ma. Ile zarabiają, więcej niż lekarz, kiedy odejdą zarabiać na tych farmach?

Powiązane: Energia wiatrowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki