REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Paliwo i strajki ciążą Lufthansie. Niemiecki gigant tnie prognozę zysków

2026-11-03 08:45
publikacja
2026-11-03 08:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Deutsche Lufthansa po raz drugi w ciągu trzech miesięcy obniżyła całoroczne prognozy finansowe. Choć miniony kwartał przyniósł wyniki nieco powyżej rynkowego konsensusu, gwałtowny wzrost cen paliwa wywołany napięciami na Bliskim Wschodzie oraz ciągnące się problemy operacyjne zmusiły zarząd do zrewidowania oczekiwań.

Paliwo i strajki ciążą Lufthansie. Niemiecki gigant tnie prognozę zysków
Paliwo i strajki ciążą Lufthansie. Niemiecki gigant tnie prognozę zysków
fot. Kai Pfaffenbach / / FORUM

Paliwo pochłonie o 2 mld euro więcej

Niemiecki gigant lotniczy szacuje obecnie, że tegoroczny skorygowany zysk operacyjny (EBIT) zamknie się w przedziale od 1,7 do 2,0 mld euro. Jeszcze na początku roku władze spółki zakładały wynik „znacząco wyższy” od ubiegłorocznych 1,96 mld euro, a poprzednia korekta wskazywała na górną granicę rzędu 2,2 mld euro.

Kluczowym powodem cięcia prognoz jest sytuacja na rynku ropy. Całoroczny rachunek grupy za paliwo lotnicze wzrośnie o około 2 mld euro rok do roku, sięgając poziomu 9,3 mld euro (wcześniejsze szacunki zakładały wzrost o ok. 1,5 mld euro).

- To, w którym miejscu wyznaczonego przedziału ostatecznie się znajdziemy, zależy nie tylko od kosztów paliwa i dynamiki popytu, ale przede wszystkim od wyników wypracowanych w czwartym kwartale przez Lufthansa Cargo - podkreślił dyrektor finansowy spółki, Till Streichert.

Trzeci kwartał powyżej rynkowych oczekiwań

Równolegle z obniżką prognoz przewoźnik opublikował raport za trzeci kwartał, który okazał się dla inwestorów umiarkowanie pozytywnym zaskoczeniem. Zysk operacyjny grupy wzrósł o 6 proc. w ujęciu rocznym, osiągając 1,4 mld euro. Jak wynika z danych zebranych przez agencję Bloomberg, wynik ten przewyższył średnią prognoz analityków, którzy spodziewali się 1,38 mld euro.

Scammingout

Wzrost rentowności wsparły m.in.: Wyższe stawki jednostkowe, które wzrosły o 7 proc. dzięki utrzymującemu się popytowi na bilety klasy premium oraz silnym trasom do Ameryki Północnej i Azji. 

Kluczowy okazał się również segment Cargo i MRO; zysk operacyjny działu przewozów towarowych oraz stabilne rezultaty spółki zajmującej się obsługą techniczną (Lufthansa Technik) i poprawiona dyscyplina kosztowa: ograniczenie wydatków m.in. na projekty rozwojowe, co pozwoliło zamortyzować kwartalny skok kosztów paliwa o 543 mln euro.

Flagowa marka ciągnie w dół, stery przejmują tańsze linie

Mimo dobrych wyników kwartalnych prezes Carsten Spohr musi mierzyć się z poważnymi barierami strukturalnymi. Zyski generowane na rejsach międzykontynentalnych są w dużej mierze pochłaniane przez słabość flagowej marki - Lufthansa. Ciążą jej przede wszystkim wysokie koszty stałe, straty na połączeniach krótkodystansowych oraz skutki serii wcześniejszych strajków pilotów i personelu pokładowego.

W odpowiedzi zarząd przyspiesza transfer przepustowości do tańszych podmiotów wewnątrz grupy - spółek Discover oraz City Airlines. Spohr ostrzegł już akcjonariuszy, że planowana stabilizacja operacyjna odsuwa się w czasie, a nadchodzący 2027 rok będzie kolejnym okresem głębokiej transformacji.

Portugalski przyczółek do Ameryki Łacińskiej

Problemy bieżące nie zatrzymują jednak ekspansji zewnętrznej grupy, obejmującej już m.in. linie Swiss, Austrian Airlines i Brussels Airlines. W ubiegłym miesiącu Lufthansa, jak informował Bloomberg, wygrała batalię z konsorcjum Air France-KLM o zakup mniejszościowego pakietu akcji w państwowym portugalskim przewoźniku TAP SA.

Jeśli transakcja uzyska zielone światło od organów regulacyjnych, zapewni niemieckiemu holdingowi kluczową pozycję na atrakcyjnych trasach łączących Europę z Ameryką Południową.

Oprac. AO

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki