REKLAMA

PMI w górę, ale wciąż na recesyjnym poziomie

Krzysztof Kolany2023-01-02 09:05, akt.2023-01-02 10:49główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-01-02 09:05
aktualizacja
2023-01-02 10:49

Choć wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu pozostał na głęboko recesyjnych terytoriach, to jego grudniowy wzrost pozytywnie zaskoczył ekonomistów. Dobrą nowiną jest za to istotny spadek presji inflacyjnej.

PMI w górę, ale wciąż na recesyjnym poziomie
PMI w górę, ale wciąż na recesyjnym poziomie
fot. goodluz / / Shutterstock

W grudniu PMI dla polskiego przemysłu osiągnął wartość 45,6 pkt, ósmy miesiąc z rzędu utrzymując się poniżej poziomu 50 punktów. Taki odczyt sygnalizuje szybki spadek aktywności ekonomicznej. Jednocześnie jest to rezultat wyraźnie wyższy od 43,4 pkt. odnotowanych w listopadzie oraz najwyższy od pięciu miesięcy.

Grudniowy odczyt polskiego PMI okazał się też wyższy od oczekiwanych przez ekonomistów 44,0 pkt. Mamy więc do czynienia z pozytywną niespodzianką, aczkolwiek wciąż sygnalizującą głęboką recesją w sektorze przetwórczym.

- Warunki gospodarcze w sektorze wytwórczym po raz kolejny znacznie się pogorszyły. Spadły zarówno produkcja, jak i nowe zamówienia. Zatrudnienie oraz aktywność zakupową w dalszym ciągu ulegały zmniejszeniu. Grudniowe tempa spadków były jednak łagodniejsze niż te odnotowane w listopadzie, a inflacja kosztów wzrosła w zauważalnie mniejszym stopniu - czytamy w grudniowym raporcie S&P Global.

W badaniu S&P Global odnotowano dalszy spadek zarówno bieżące produkcji, jak i napływu nowych zamówień. Produkcja zmalała ósmy miesiąc z rzędu, a nowe zamówienia dziesiąty. Szczuplejsze portfele zamówień oraz mniejsza produkcja skłoniły przedsiębiorstwa do redukcji miejsc pracy oraz aktywności zakupowej. Siódmy miesiąc z rzędu odnotowano spadek poziomu zatrudnienia oraz zakupów, co skutkowało zmniejszeniem stanu zapasów. Co więcej, była to najsilniejsza redukcja od lipca.

Dobre wiadomości dotyczyły jedynie cen. Koszty produkcji wzrosły w najmniejszym stopniu od niemal 2,5 roku. Podobny trend zaobserwowano dla cen wyrobów gotowych – średnie ceny podniosły się w najmniejszym stopniu od początku 2021 roku.

- W grudniu polski sektor wytwórczy ponownie się skurczył, kończąc rok w recesji. Firmy, co zrozumiałe, w obliczu dalszego spadku popytu i produkcji, przy ogólnie niepewnych i nieprzewidywalnych warunkach rynkowych, kontynuowały optymalizację swoich zasobów, dokonując nawet kolejnych redukcji zarówno zakupów, jak i zatrudnienia – tak wyniki grudniowego badania skomentował Paul Smith, ekonomista S&P Global Market.

Wskaźnik PMI kalkulowany jest na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród menedżerów firm przemysłowych. Proszeni są o porównanie z poprzednim miesiącem wielkości nowych zamówień (30 proc.), produkcji (25 proc.), zatrudnienia (20 proc.), prędkości dostaw (15 proc.) oraz zapasów (10 proc.). Wyniki poniżej 50 punktów sygnalizują spadek aktywności ekonomicznej w badanym sektorze, zaś odczyty powyżej 50 punktów wskazują na ekspansję gospodarczą.

Analitycy komentują najnowsze dane

W komentarzu do danych ekonomiści PKO BP zauważyli, że wskaźnik wzrósł drugi miesiąc z rzędu, okazał się też znacznie wyższy niż prognozowano (konsensus rynkowy 44,0 pkt). "Wskaźnik podążył w górę śladem analogicznych indeksów w Europie, wskazując na mniejszy pesymizm przedsiębiorstw w otoczeniu kryzysu energetycznego i wysokiej inflacji. Pomimo niespodzianki, indeks w dalszym ciągu pozostaje znacznie poniżej neutralnego poziomu 50 pkt" - podkreślono.

"Przy mniejszym dopływie nowych zamówień firmy redukują zaległości. Jednocześnie przedsiębiorstwa w grudniu nie widziały poprawy w łańcuchach dostaw – czasy dostaw wydłużyły się. Niezłe wiadomości niezmiennie dochodzą ze strony presji cenowych – koszty produkcji jeszcze rosną, ale w najwolniejszym tempie od blisko 2,5 roku" - czytamy zaś w komentarzu Dziełu Analiz Makroekonomicznych Alior Bank.

„Wzrost indeksów sugeruje małą skalę spowolnienia przemysłu w I kwartale. Badania GUS wskazują, że odsetek firm napotykających bariery w postaci słabego popytu jest podobny do roku 2017, czyli okresu stabilnego wzrostu. Mniejsze ryzyko towarzyszy też branżom energochłonnym z uwagi na wciąż wysokie napełnienie magazynów gazem w Unii Europejskiej” – stwierdzono w komentarzu PIE. Wskazano też, że dane sugerują, że wkrótce zmniejszy się skala inflacji.

"Pomimo poprawy wskaźnika PMI na koniec 2022 r. oczekiwania dla przemysłu w 2023 r. nie ulegają zasadniczym zmianom. Co prawda szok kosztowy w sektorze wydaje się wygasać, co sprzyja poprawie nastrojów wśród producentów i konsumentów, aczkolwiek 'normalne' uwarunkowania popytu pozostają mało optymistyczne. Dotyczą one nadal wysokich stóp procentowych, mniejszych napięć na rynku pracy skutkujących w przyszłości słabnącym wzrostem płac i bezrobociem" - twierdzą z kolei ekonomiści Banku Millennium.

"To co najbardziej przeszkadza przemysłowi to nadal brak stabilności gospodarczej w Polsce i Europie. Dodatkowo nastroje nadal psuje inflacja. Przemysł dobrze wie, że czas gdy można było przenosić podwyższone koszty działalności na konsumentów dobiega końca" - ocenił w poniedziałkowym komentarzu ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka.

Zielonka wskazał, że firmy zaczynają redukować koszty, poprzez zwolnienia. "Nie wygląda jednak to na tyle poważnie, że można zacząć się martwić globalnie o nasz rynek pracy. Ten wydaje się, że wchodzi w nowy rok, zważywszy na okoliczności, w bardzo dobrej kondycji" - stwierdził.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
katzpodola
Wróżenie z fusów ciąg dalszy.
bha
Drgnął dzięki okresowej sprzedaży Świąteczno-Noworocznej zresztą jak co roku. Niestety bez cudów dalszego od lat niby dynamicznego rozwoju gospodarki?.
grzegorzkubik
Jest lepiej niż wieszczyli wyuczeni pesymiści. Będzie jeszcze lepiej.
grzegorzkubik
Dla pana pastrzaka. Nie ma nic lepszego niż obecny rząd. Tusk chciał nawet KGHM prywatyzować a KGHM to największy producent srebra na świecie a miedź to podstawa nowoczesnej gospodarki. Mamy wizję dalszego rozwoju alb wizję powrotu do upadku polskiej gospodarki. Teraz powstają piękne drogi, obwodnice, rozwijają się strefy ekonomiczne,Dla pana pastrzaka. Nie ma nic lepszego niż obecny rząd. Tusk chciał nawet KGHM prywatyzować a KGHM to największy producent srebra na świecie a miedź to podstawa nowoczesnej gospodarki. Mamy wizję dalszego rozwoju alb wizję powrotu do upadku polskiej gospodarki. Teraz powstają piękne drogi, obwodnice, rozwijają się strefy ekonomiczne, mamy 5% bezrobocia. Obecna opozycja ogarnia tylko tematy związane z LGBT i jest gotowa sprzedać Polskę za grosze.
men24a
A teraz mi wylicz co z tego ma społeczeństwo że mamy miedź, srebro czy węgiel ? Społeczeństwo w krajach arabskich gdzie mają swoją ropę to mają ja za grosze a my nasz narodowy węgiel po 2 czy 3 tys zł za tonę, drożej jak na rynkach ? Mieliśmy go na 200 lat a jak kryzys nastał to go schowali i kazali śmieci palić.
A teraz wytłumacz
A teraz mi wylicz co z tego ma społeczeństwo że mamy miedź, srebro czy węgiel ? Społeczeństwo w krajach arabskich gdzie mają swoją ropę to mają ja za grosze a my nasz narodowy węgiel po 2 czy 3 tys zł za tonę, drożej jak na rynkach ? Mieliśmy go na 200 lat a jak kryzys nastał to go schowali i kazali śmieci palić.
A teraz wytłumacz mi dlaczego amerykańskie czy niemieckie przedsiebiorstwa prywatne są gorsze od naszych państwowych ? Z tego co pamiętam Tusk obłożył podatkiem od kopalin KGHM którego miał znieść PiS ale okazało się że "nic nie mogę" ???
koperytko
Kolany jestes zwyklym politycznym propagandzista. Proponuje tez czerpać wiedze z sokzburaka. Tu masz PRAWDZIWE dane "Nowe zamówienia w przemyśle kolejny miesiąc notują wysoki wzrost – we wrześniu (w ujęciu rocznym) były większe o 44,1% (w sierpniu były o 31,5% wyższe r/r). Poziom zamówień eksportowych był o 43,8% wyższy niż Kolany jestes zwyklym politycznym propagandzista. Proponuje tez czerpać wiedze z sokzburaka. Tu masz PRAWDZIWE dane "Nowe zamówienia w przemyśle kolejny miesiąc notują wysoki wzrost – we wrześniu (w ujęciu rocznym) były większe o 44,1% (w sierpniu były o 31,5% wyższe r/r). Poziom zamówień eksportowych był o 43,8% wyższy niż przed rokiem (w sierpniu zamówienia eksportowe wzrosły o 36,3% r/r)"
Nie wiem czym jest bankier ale gdy nadworny pisarz kłamie manipuluje to powinien być wywalony ze stanowiska pisarza.
men24a
Jeżeli wzrost zamówień masz większy o 44% we wrześniu to kawa na ławę ........to jakie mamy saldo obrotow bierzacych ? Dziękuję i nie mam więcej pytań.
koperytko odpowiada men24a
co ma jedno z drugim wspólnego ? czekam na jakąś sensowna odpowiedx te.py lemingu
men24a odpowiada koperytko
Jeżeli Kolanemu zarzucasz manipulacje czy kłamstwa a według twojej teorii mamy w czasie kryzysu potężne zamówienia nawet jak Niemcy zmagają się z recesją to liczby tego już nie odzwierciedlają i mamy potężny deficyt stąd skomlenie rządu o pieniądze z kpo
koperytko odpowiada men24a
jaki deficyt ??? Coś gledzisz i nie masz pojecia co ...
Ty masz w swoim mózgu poteżny kryzys to na pewno. We wrzesniu nie było żadnego kryzysu - ani w Polsce ani w Europie. Polska się rowzija i w tym roku będzie wzrost gospodarczy około 5% PKB

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki