PKP Cargo zjeżdża coraz niżej

W piątek PKP Cargo podało wyniki za 2017 r. Spółka odbiła się w końcu od dna i pokazała najwyższe zyski od 2012 r. Zupełnie inaczej odebrali to jednak akcjonariusze, którzy liczyli na znacznie więcej. Kurs spółki tuż po wynikach wręcz runął, dziś mamy natomiast kontynuację tych spadków.

(materiały dla mediów)

Wyniki za 2017 r. pokazały, że PKP Cargo kryzys ma już za sobą. Po 133 mln zł straty w 2016 roku, 2017 rok przewoźnik zakończył na plusie. Netto udało mu się zarobić 82 mln zł, co jest jego najlepszym wynikiem od 2012 roku, gdy zysk PKP Cargo sięgnął 268 mln zł. „Główną przyczyną wzrostu skorygowanego wyniku w 2017 r. w porównaniu do skorygowanego wyniku 2016 r., była poprawa sytuacji na rynku przewozów, co bezpośrednio przełożyło się na większy wolumen przewozów i wyższe ceny usług przewozowych” – napisano w komunikacie.

Warto jednak zauważyć, że zeszłoroczne wyniki PKP Cargo były dodatkowo obciążone zdarzeniami jednorazowymi. „W 2017 r. w spółce dokonano aktualizacji wyceny wartości rezydualnej taboru kolejowego oraz rozwiązanie części odpisu z tytułu trwałej utraty wartości składników taboru kolejowego w kwocie -27,4 mln zł, dodatkowo w skorygowanym wyniku netto został uwzględniony podatek odroczony od ww. aktualizacji w kwocie -5,2 mln zł. W związku z powyższym, skorygowany wynik na działalności operacyjnej za 2017 r. wyniósł 123,8 mln zł” – czytamy w raporcie.

Wraz z poprawą wyników PKP Cargo stopniowo zwiększa swoje udziały w polskim rynku przewozów towarowych, które pod względem masy w 2017 r. wzrosły o 0,6 pkt proc. do 44,8%. „Bardzo cieszymy się, że rynek przewozów kolejowych w Polsce rośnie" - podkreślił p.o. prezesa Krzysztof Mamiński. Wskazał, że w ub.r. powiększył się on o 7,9% według masy i o 8,3% według pracy przewozowej. W tym samym czasie PKP Cargo rosło szybciej niż rynek i w obu ujęciach zwiększyło przewozy o 9,4%.

Pomimo teoretycznie tak dobrych informacji nastąpiło całkowite załamanie kursu spółki. W ciągu zaledwie dwóch dni akcje PKP Cargo potaniały aż o jedną czwartą i nie były równie nisko już od ponad roku.

(Bankier.pl)

Oczekiwania były znacznie większe

Skąd więc spadki, mimo takiej poprawy wyników? Cóż, najprawdopodobniej inwestorzy spodziewali się jeszcze większego odbicia w finansach spółki. Dobrze pokazuje to zresztą konsensus wyników za IV kwartał. Zakładał on, że spółka w ostatnich trzech miesiącach 2017 roku uzyskała 68,2 mln zł zysku operacyjnego. Tymczasem realny wynik okazał się aż o 23 proc. gorszy. To także o 3,1 proc. mniej niż przed rokiem. Odbiło się to także na zysku netto, który wyniósł 29,9 mln zł wobec oczekiwanych 42,6 mln zł. Jednocześnie przychody okazały się o 4 proc. wyższe od oczekiwań, co przełożyło się na słabsze marże.

Pomimo zawiedzenia części akcjonariuszy spółka nadal spodziewa się kontynuacji trendu wzrostowego. Zgodnie z przyjętym Planem Działalności Gospodarczej Spółki na 2018 rok zwiększy ona jednostkowy zysk netto w tym roku o 71,1 proc. r/r do 160,8 mln zł, przy wzroście przychodów z działalności operacyjnej o 8,9 proc. r/r do 3 913 mln zł. Zysk EBITDA PKP Cargo ma wynieść 663,6 mln zł, tj. o 12,1 proc. więcej w stosunku do 2017 roku.

Przestarzały tabor i wzrost wynagrodzeń

Duże emocje wzbudził także CAPEX, który ma wynieść aż 1 mld zł, dwukrotnie więcej niż w 2017 roku. Oznacza to, że spółka szykuje się na poważne inwestycje. Niestety w dużej części będą to inwestycje odtworzeniowe (naprawa taboru), a nie projekty rozwojowe.

Istnieje również bardzo prawdopodobne widmo podwyżek wynagrodzeń w ciągu najbliższy miesięcy. „Są obowiązujące porozumienia dotyczące wzrostu wynagrodzeń w spółce PKP Cargo. Pewnie takie rozmowy za kilka miesięcy się w spółce zaczną. Myślę, że jeżeli będą realizowane zadania i zwiększone przewozy, to nie widzę kłopotu, żeby dyskutować również o partycypacji pracowników w lepiej rozwijającej się firmie" - powiedział dziennikarzom Mamiński. „Plan działalności gospodarczej zakłada, że jeżeli będą zaplanowane przychody, będą dobre wyniki, to zakłada również pewną możliwość negocjacji ruchu płacowego z pracownikami" - dodał.

Adam Hajdamowicz

Źródło:
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 12 andrzej_warszawski

Brawo ! za rok będzie 2-3 x tyle : ) super okazja do zarobienia

! Odpowiedz
28 18 jarekzbyszek

Pociotki posłów PIS nie sprawdziwili się w zarządzaniu. Straszne.

! Odpowiedz
Rozlicz PIT za 2017
szybko i bez błędów

lub uruchom online teraz

PKPCARGO -0,24% 41,80
2018-04-19 17:00:00
WIG 0,19% 60 629,81
2018-04-19 17:05:00
WIG20 0,40% 2 324,73
2018-04-19 17:15:00
WIG30 0,31% 2 684,18
2018-04-19 17:15:00
MWIG40 -0,14% 4 641,43
2018-04-19 17:04:00
DAX -0,19% 12 567,42
2018-04-19 17:34:00
NASDAQ -0,78% 7 238,06
2018-04-19 22:02:00
SP500 -0,57% 2 693,13
2018-04-19 21:59:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl