REKLAMA

PKB Polski: stan epidemii przeszedł w stan recesji

2020-05-15 10:00
publikacja
2020-05-15 10:00
fot. Kuba Stężycki / FORUM

Pierwszy kwartał 2020 roku przyniósł wyraźny spadek produktu krajowego brutto Polski. Nasz kraj znalazł się na progu największej recesji od 30 lat.

Wprowadzone w połowie marca zakazy prowadzenia działalności gospodarczej mocno zawyżyły na statystykach PKB. W I kwartale 2020 roku realny (czyli już po uwzględnieniu wzrostu cen) produkt krajowy brutto Polski był o 0,5% mniejszy niż kwartał wcześniej – poinformował Główny Urząd Statystyczny.

- Prezentowany szybki szacunek PKB za I kwartał 2020 r. uwzględnia pierwsze efekty wystąpienia COVID-19 i wprowadzenie rządowych środków celem przeciwdziałania skutkom epidemii. Metody i źródła danych wykorzystane do szacunku PKB nie uległy zmianie – zaznaczył GUS.

Tylko dzięki dobrym wynikom z II i III kw. 2019 roku roczna dynamika PKB utrzymała się powyżej zera i wyniosła 1,9% w ujęciu niewyrównanym sezonowo. To najsłabszy rezultat od  2013 roku. Roczna dynamika wyrównana sezonowo ukształtowała się na poziomie 1,6%.

/ Bankier.pl na podstawie danych Głównego rzędu Statystycznego.

Dane o PKB okazały się i tak znacznie lepsze od oczekiwań ekonomistów. Rynkowy konsensus zakładał, że dynamika produktu krajowego brutto w I kwartale wyniesie -1,2% kdk i 1,3% rdr. Były to oczekiwania umiarkowanie pesymistyczne po tym, jak poszczególne raporty makroekonomiczne za marzec pokazały, że polska gospodarka została trafiona, ale nie zatopiona.

Wyniki polskiego PKB uplasowały się w środku środkowoeuropejskiej stawki. Spadek aktywności gospodarczej był mniejszy niż w Czechach czy na Słowacji, ale też nieco głębszy niż na Węgrzech, o Rumunii już nawet nie wspominając.

Część państw UE zdążyła już podać dane o PKB w pierwszym kwartale. We Włoszech kwartalna dynamika PKB wyniosła -4,7 proc., w Hiszpanii -5,2 proc., a we Francji -5,8 proc. W całej strefie euro spadek PKB zmalał o 3,8 proc., co było wynikiem gorszym od załamania z 2009 r. Na tym tle wyróżniała się Szwecja, gdzie odnotowano jedynie -0,3 proc. Nieco lepiej niż na kontynencie było także w Wielkiej Brytanii (-2 proc.).

Wiadomo już jednak, że kwiecień przyniósł niewidzianą od przynajmniej 30 lat katastrofę w polskiej gospodarce. Kwietniowa wskaźniki koniunktury odnotowały najsilniejsze spadki od przynajmniej 20 lat, zapowiadając bardzo głęboki spadek PKB w II kwartale. Nawet jeśli Polska ma się okazać najodporniejszą gospodarką w całej Unii Europejskiej, to i tak będzie to oznaczało całoroczny spadek PKB prawdopodobnie o 4-5%.

Warto przy tym dodać, że polska gospodarka wyraźnie hamowała na długo przed pojawieniem się epidemii Covid-19. W ostatnim kwartale 2019 roku wzrost PKB wyniósł zaledwie 0,2% kdk, a dynamika roczna spowolniła do 3,2% wobec 3,9% kwartał wcześniej. Wyraźnie zwalniał wzrost konsumpcji, czemu towarzyszył spadek importu i niska dynamika eksportu.

Natomiast opublikowane dziś dane za I kw. mają charakter wstępny i będą przedmiotem rewizji. Pierwszy, regularny szacunek PKB za I kw. 2020 roku zostanie opublikowany za dwa tygodnie, czyli 29 maja. Wtedy też poznamy wpływ poszczególnych składowych (konsumpcji, inwestycji, eksportu, etc.) na dynamikę PKB.

/ Bankier.pl

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (116)

dodaj komentarz
janush19tdi
a gieuda w gurę. Czego nie rozumiecie?
mooooo
Polski rynek finansowy powinien zatrudnić Byków z Wall Street wszystko wyprostują będą historyczne szczyty i stabilne wzrosty
zops
Stabilnie i bez pardonu. Nie wszędzie rejestrowano tzw. spadek w statystykach. Notowania na aukcjach np. agraart, auction.wex.pl, cataviki nie podlagają żadnej limitacji. Nawet tej koniunkturalnej.
antybolszewik
Cenzorze. Wpisałem że PiSowskie trolle wrzuciły w MINUTĘ 50 minusów do mojego wpisu oraz link że Polska przestaje być traktowana za demokrację. Dlaczego mój wpis został usunięty?
karbinadel
Bo bankier.pl też już wie, z której strony jest chleb posmarowany. A już na pewno w weekendy dominuje tu opcja propisowska - o czym nie raz miałem się okazję przekonać.
and00
Ale tu nie ma żadnego usuniętego wpisu z 50 albo więcej minusami...
antybolszewik odpowiada karbinadel
Masz rację @karbinadel. Na Węgrzech już pełna cenzura. Za krytykę rządu konfiskata laptopa i wezwanie na rozprawę. U nas po przejęciu Sądu Najwyższego przez przedstawiciela Ordo Iuris, po wyborach też tak może być.
antybolszewik odpowiada and00
Oczywiście, że nie ma @and00 Tego z 11.16 też za chwilę nie ma. Hurtowo dostał -50 a godzinę potem -30. Cenzor może go sobie kasować.
and00 odpowiada antybolszewik
No ale po usuniętym wpisie zostaje ślad,

"(usunięty) 2020-05-15 xx:xx
(wiadomość usunięta przez moderatora)"

jak po 2 tutaj, pozostaję też oceny tego usuniętego wpisu
a tu żaden usunięty nie ma ponad 50 czerwonych...
jeden ma 4 drugi 12 negatywnych ocen
antybolszewik odpowiada and00
W tym właśnie usuniętym o 19:08 zapisałem, że trolle wrzucają hurtowo minusy na forum (chodziło o wcześniejszy post). Nie wiem dlaczego nie spodobał się ten wpis

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki