REKLAMA
WAŻNE

"Oni nienawidzą Europy". USA jak United Fruit Company?

2025-12-13 06:00
publikacja
2025-12-13 06:00

Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA, to po prostu program zmiany systemu politycznego w Europie, uwzględniający interesy oligarchów z Krzemowej Doliny - napisał na swym blogu ekonomista i laureat Nagrody Nobla Paul Krugman w tekście pt. „Czy to koniec wolnego świata?”.

"Oni nienawidzą Europy". USA jak United Fruit Company?
"Oni nienawidzą Europy". USA jak United Fruit Company?
fot. Andrew Angelov / / Shutterstock

W jego ocenie nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego, to dokument niejasny, płynny i wewnętrznie sprzeczny, ale zdumiewająco klarowny w odniesieniu do Europy. „Po prostu Trump i ci, którzy go otaczają nienawidzą Europy. I nienawidzą jej dlatego, że wciąż honoruje ideały, jakie oni odrzucają w Ameryce” - uważa Krugman, który podkreśla też, że „język tego dokumentu jest zdumiewający”, a jego autorzy grożą, że Europę czeka cywilizacyjny upadek.

Noblista cytuje amerykańskiego politologa Henry'ego Farrella, który uznał, że administracja prezydenta Donalda Trumpa w swej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego „wprost zawiera program zmiany systemu politycznego w Europie, zmierzający do przekształcenia go, we współpracy z europejską skrajną prawicą, w system nieliberalny i stworzenia z Europy Wschodniej ideologicznego klina wymierzonego w zachodnich sąsiadów”.

Wśród europejskich priorytetów Strategii wymienione jest „wsparcie budowy zdrowych narodów Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej poprzez powiązania handlowe, sprzedaż broni, współpracę polityczną oraz wymianę kulturalną i edukacyjną”.

„W przyjęciu takiego kursu USA wobec Unii Europejskiej istotną rolę odegrali miliarderzy z Krzemowej Doliny, którzy stali się w praktyce twardymi autokratami, mającymi kolosalny wpływ na administrację Trumpa” - wyjaśnia Krugman.

Dodaje, że technologiczni amerykańscy oligarchowie nienawidzą UE za próby ograniczenia „ekspansyjnej agendy” Big Techu i chronienia obywateli Wspólnoty przed ryzykiem, jakie niosą platformy społecznościowe.

Elon Musk ogłosił, że UE powinna zostać zlikwidowana i zagroził retorsjami wymierzonymi w - jak to ujął - „komisarzy Stasi” odpowiedzialnych za decyzję o nałożeniu kary na platformę X za ignorowanie europejskich przepisów. A administracja Trumpa działa jak ramię Big Techu, karcące Europę za jej regulacje - stwierdza autor.

Ta część Strategii, która dotyczy Ukrainy, wspólnie z przedstawionym niedawno amerykańskim planem pokojowym dla tego kraju, to uwzględnianie „listy życzeń” Rosji. Jest to też jasny komunikat dla „niegdysiejszych sojuszników” USA, że nie mogą liczyć na amerykańską pomoc w przypadku agresji ze strony Rosji. Nie należy się zatem „dziwić, że niektórzy sojusznicy zaczęli ostatnio odmawiać dzielenia się informacjami wywiadowczymi” - konstatuje noblista.

„W bardzo realny sposób technologiczna oligarchia usiłuje wykorzystać potęgę rządu USA, by podporządkować UE w taki sam sposób, jak niegdyś (korporacja) United Fruit Company wykorzystała siłę rządu USA, by zniewolić Amerykę Środkową” - ostrzega autor.

Ocenia również, że nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA właściwie „gwarantuje, że Chiny pokonają USA w rywalizacji o wpływy i gospodarczą hegemonię”.

Skoro bowiem administracja Trumpa traktuje Europę i Kanadę raczej jak wrogów niż sojuszników, to de facto USA tracą zdolność do konkurowania z Chinami w ramach bloku „wolnego świata” - wyjaśnia.

W nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych stwierdzono, że działania Unii Europejskiej podważają swobody polityczne, obywatelskie i suwerenność, a amerykańska dyplomacja ma na celu promocję „prawdziwej demokracji” w Europie, wolności słowa, indywidualnego charakteru państw i „patriotycznych partii” europejskich. Jako jedno z największych zagrożeń podano erozję narodowych tożsamości i „cywilizacyjne wymazanie” krajów europejskich w związku z imigracją.

„W dłuższej perspektywie jest więcej niż prawdopodobne, że najpóźniej w ciągu kilku dekad, niektórzy członkowie NATO staną się państwami w większości nieeuropejskimi. W związku z tym pozostaje otwarte pytanie, czy będą postrzegać swoje miejsce na świecie lub swój sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, tak samo jak ci, którzy podpisali Traktat NATO” - napisali autorzy strategii.

Krugman uznaje to za zawoalowane ostrzeżenie, że Europa przestanie być „biała” i ocenia, że nowe stanowisko Waszyngtonu wobec UE to „przedkładanie białej supremacji” nad prawdziwą wielkość Ameryki. (PAP)

fit/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (11)

dodaj komentarz
piotr76
Ja tam nic do Amerykanów nie mam, ale nie chcę mieć u nas takiego syfu jaki oni mają. Póki co to w Polsce mamy dziesięciokrotnie niższy wskaźnik zabójstw niż w USA, po ulicach nie straszą fentanylowe zombiaki, nie mamy strzelanin w szkołach, za to jest jeszcze jakieś prawo pracy, ochrona prywatności itp. a nie dyktatura mośków z korpo.
bha
A co od dekad nie ma tego Niby wolnego rynku?.
romulus6
Unia już dawno przestała być tym czym była na początku . Polacy jeszcze nie poczuli tego co na zachodzie Europy ludzie muszą znosić . USA nie musi nic robić . UE sama się rozpadnie . 10 lat max.
moravietz
Niby jakby sie miala rozpasc???? Nasciagaja imigrantow, zeby na nich glosowali i unia bedzie podtrzymana. Gnijaca, brudna, smierdzaca, wypalona ale bedzie trwac a elyty beda dalej na swieczniku, jako idole naplywowych elektoratow. Skoro w takim Londynie brytyjczycy sa mniejszoscia i zostali wygnani z wlasnego domu to jak myslisz Niby jakby sie miala rozpasc???? Nasciagaja imigrantow, zeby na nich glosowali i unia bedzie podtrzymana. Gnijaca, brudna, smierdzaca, wypalona ale bedzie trwac a elyty beda dalej na swieczniku, jako idole naplywowych elektoratow. Skoro w takim Londynie brytyjczycy sa mniejszoscia i zostali wygnani z wlasnego domu to jak myslisz bedzie w reszcie Europy?
samsza
W zachodniej Europie trzeba wyplenić gangi narkotykowe, tak jak to się dzieje w Am. Płd.
:)
endes
Co za brednie!… to Europa stała się siedliskiem zła i syfu!
moravietz odpowiada meridol
ciebie
eglantyna
Nic nowego.
Finansowali Niemcy, potem "ratowali" przed Niemcami. Po wojnie znów pomogli, tylko komu jak nie Niemcom?
Finansowali Japonię, żeby ukraść chińskie złoto, potem z walczyli Japonią (po tym, jak nałożyli na Japonię sankcje). Treaz japoński wasal znów na pierwszej linii frontu przeciw Chinom.

Pomagali
Nic nowego.
Finansowali Niemcy, potem "ratowali" przed Niemcami. Po wojnie znów pomogli, tylko komu jak nie Niemcom?
Finansowali Japonię, żeby ukraść chińskie złoto, potem z walczyli Japonią (po tym, jak nałożyli na Japonię sankcje). Treaz japoński wasal znów na pierwszej linii frontu przeciw Chinom.

Pomagali bolszewikom, żeby oddać im pół Europy. Potem wymyślili sobie zimną wojnę, dzielnie wsółpracując w "podboju" kosmosu - takiej współpracy nie ma w USA nawet pomiędzy lib i dem.

Nic nowego, Brytole w swoim heyday robili dokładnie to samo - mąć, napuszczaj, niszcz i licz kasę.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki