REKLAMA

Obliczanie wysokości alimentów

2009-03-11 10:51
publikacja
2009-03-11 10:51
Kilka miesięcy temu przez media przetoczyła się dyskusja o alimentach, a ściślej – o sposobach rzetelnego wyliczania wysokości świadczeń, jakie ojciec powinien wpłacać na utrzymanie swojej pociechy. Po tej dyskusji w powszechnej opinii na dobre zagościł pogląd: uczciwe wyliczenie wysokości alimentów jest praktycznie niemożliwe. Jest jednak pocieszenie – są narzędzia, które przynajmniej częściowo mogą ułatwić sprawę.

Z opracowanego przez poznańską Adwokacką Spółkę Partnerską Grzybkowski & Guzek (i udostępnianego w Internecie) formularza skorzystały już tysiące rodziców – matek i ojców wyliczających niezbędne w danych warunkach koszty utrzymania dziecka.

Znaczącym udoskonaleniem tej metody jest wprowadzony właśnie podział arkuszy na kilka kategorii – które dopasować można do wieku dziecka. Osobny formularz pomaga podsumować wydatki związane z niemowlakiem, dzieckiem w wieku przedszkolnym, dzieckiem w wieku szkolnym i nastolatkiem.

Arkusz kalkulacyjny (sporządzony w popularnym programie Microsoft Excel) podzielono na działy odpowiadające "kosztom krótkookresowym" (np. żywność, książki, bilety do kina), "kosztom średniookresowym" (np. zakupy odzieży) oraz "kosztom długookresowym" (np. wyposażenie pokoju dziecka). Dostosowanie poszczególnych rubryk do wieku dziecka i związanych z wiekiem i dorastaniem potrzeb ułatwia wypełnienie arkusza i pozwala uniknąć ewentualnych błędów.

Po wpisaniu aktualnych cen produktów i usług (średnich dla konkretnej miejscowości czy regionu) oraz określeniu ilości zużywanych przez dziecko (w paczkach, sztukach, litrach, kilogramach), program automatycznie dokonuje zliczenia wydatków w skali miesiąca i przedstawia ostateczną kwotę – czyli sumę kosztów, które miesięcznie powinien ponosić każdy z rodziców.

„Arkusz kalkulacyjny nie popełnia błędów rachunkowych i daje kompletny obraz wydatków” – mówi adwokat Tomasz Grzybkowski, partner Adwokackiej Spółki Partnerskiej Grzybkowski & Guzek. Jego zdaniem – takie narzędzie jest nieocenione, zwłaszcza w sytuacji, gdy emocje rozchodzących się rodziców biorą górę.

Wspólnik Kancelarii, adwokat Tomasz Guzek dodaje, że narzędzie w postaci arkusza nie tylko ułatwia negocjacje między stronami. „Chodzi nie tylko o załagodzenie emocji. To również skuteczna pomoc dla Sądu - w określeniu wysokości niezbędnego w danym przypadku świadczenia na rzecz dziecka” – mówi Tomasz Guzek.

„W arkuszu uwzględniliśmy szczegółowo potrzeby przeciętnego dziecka. Wiadomo, że niemowlę oprócz pieluszek potrzebuje również kremów pielęgnacyjnych, chusteczek nawilżonych, preparatów mlekozastępczych, w większości przypadków konieczne jest również uwzględnienie kosztów zatrudnienia opiekunki. Z kolei w przypadku nastolatka musimy brać pod uwagę na przykład koszty obozów letnich, ryczałtu internetowego, kursów językowych, korepetycji czy kosmetyków do cery trądzikowej” – wyjaśnia Marta Dąbrowska, prawnik Kancelarii Grzybkowski & Guzek.

Tomasz Grzybkowski dodaje, że zestaw arkuszy kalkulacyjnych nadal podlegać będzie udoskonaleniom. Kolejne osoby, które w swoich sprawach rodzinnych korzystają z tej metody wyliczenia kosztów utrzymania dzieci, proszą o dopisanie do arkusza nietypowych pozycji.

Zestaw arkuszy kalkulacyjnych przydatnych w określeniu wysokości niezbędnych alimentów Kancelaria Grzybkowski & Guzek udostępnia w ramach działalności pro publico bono nieodpłatnie na swojej stronie internetowej www.grzybkowski-guzek.pl. Prawnicy kancelarii niezmiennie deklarują, że wszelkie uwagi dotyczące pozycji w arkuszach, są na bieżąco uwzględniane, a internauci mogą liczyć na pomoc w nietypowych przypadkach.

Więcej informacji – na www.grzybkowski-guzek.pl
Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~ania
Znalazłam lepszy kalkulator do liczenia alimentów - cudo! www.adwokat-jaskula.pl/!kalkulator

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki