REKLAMA

Nowe akcje ciążą Columbusowi

Adam Torchała2021-01-11 12:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-01-11 12:30
Columbus

11 stycznia do obrotu giełdowego wchodzi ogromna liczba akcji. Dodatkowo spółka zapowiedziała emisję kolejnych. Notowania Columbusa reagują wyraźnymi spadkami.

Zgodnie z komunikatem Columbus Energy z 29 grudnia dzień 11 stycznia 2021 roku wyznaczono jako pierwszy dzień notowań 38,3 mln akcji serii A1 spółki o wartości nominalnej 1,89 zł każda.

Akcje serii A1 utworzono na podstawie decyzji z 8 maja 2018 roku dotyczącej scalenia dotychczasowych serii A, B, C, D, E oraz F. Łącznie kapitał zakładowy spółki dzielił się po tej operacji na 40,48 mln akcji. Do tej pory na giełdzie były obecne jednak tylko akcje starych serii A i B (tworzących łącznie 2,14 mln akcji serii A1). Akcje starych serii C-F (łącznie 38,34 mln akcji nowej serii A1 - zdecydowana większość akcji Columbusa) musiały zostać dopiero wprowadzone na giełdę. Ma to miejsce właśnie 11 stycznia 2021 roku.

Innymi słowy, wprowadzenie do obrotu akcji nic nie zmienia z punktu kapitalizacji. Te akcje już wcześniej były do niej liczone, jednak nie uczestniczyły w giełdowym obrocie. Problem jednak, że nie wszystkie nowe akcje są objęte tzw. lock-upem, czyli deklaracją dotyczącą niesprzedawania ich. Porozumienie między akcjonariuszami mówi, iż "każdy z Inwestorów zobowiązał się nie zbywać ani w inny sposób nie przenosić własności, posiadania lub praw do rozporządzania ani nie obciążać akcji w liczbie większej niż 20 proc.". Część akcji może zatem trafić bezpośrednio do sprzedaży, choć w umowie akcjonariusze zastrzegli, że nie powinno odbyć się to "po rażąco zaniżonej cenie". Po niedawnym aneksie umowa obowiązywać ma do 31 marca 2022 roku.

Nowa emisja w drodze

Choć wprowadzane teraz akcje nie rozwadniają kapitału, ten niebawem może zostać rozwodniony. W ostatnich dniach niektórzy inwestorzy oraz menadżerowie spółki skorzystali z prawa żądania objęcia nowych akcji w wyniku konwersji długu lub z tytułu realizacji programu menadżerskiego.

W związku z tym spółka podjęła decyzję o rozpoczęciu czynności zmierzających do przeprowadzenia podwyższenia kapitału zakładowego, by zaspokoić te zgłoszenia. W sumie spółka chciałaby wyemitować do 28,29 mln akcji nowej emisji, w tym z tytułu realizacji:

  • praw konwersji wynikających z Umów Pożyczek - spółka łącznie wyemituje do 14 796 417 akcji nowej emisji,
  • praw konwersji wynikających z Obligacji – spółka łącznie wyemituje do 3 997 356 akcji nowej emisji,
  • realizacji Programu Managerskiego - spółka łącznie wyemituje 9 500 000 akcji nowej emisji.

To ogromna liczba akcji. W przypadku realizacji całego programu emisji liczba akcji spółki, na które dzieli się kapitał wzrośnie z obecnych 40,48 mln do 68,77 mln, czyli o blisko 70 proc. To oznacza spadek roli oraz udziału w zysku dotychczasowych akcjonariuszy, którzy nie otrzymają akcji z nowej emisji.

Wielka różnica cenowa

W efekcie emisji zmniejszeniu o 44 mln zł mają ulec zobowiązania, a spółka pozbędzie się wszystkich umów, które zawierały opcję konwersji. Z drugiej strony przy proponowanej cenie emisji (mowa o 1,89 zł lub 2,73 zł w zależności od warunków zawartych w umowach) akcjonariusze, którym przypadną nowe akcje zyskają ogromną premię. Obecna cena akcji Columbusa na giełdzie to 50,7 zł. Na nowej emisji skorzystają przede wszystkim główni akcjonariusze ze wspomnianej umowy inwestorskiej, którzy obecnie kontrolują 90 proc. akcji spółki.

/ Bankier.pl

Wydaje się zatem, że z punktu widzenia akcjonariuszy nieobjętych nową emisją (a więc m.in. giełdowych inwestorów indywidualnych) negatywy zdecydowanie przesłaniają pozytywy. Dużo lepszym rozwiązaniem dla nich byłaby po prostu spłata przez spółkę wspomnianego długu, wierzyciele wybrali jednak opcję konwersji - dużo bardziej opłacalną dla siebie. Częściowo obawy inwestorów dotyczące nowych akcji widać na rynku, gdzie akcje Columbusa tanieją w poniedziałek o 12,6 proc.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jendrekmar
Ale wałek, szkoda strzępić ryja. Cieszę się, że zredukowałem o 90 % jak jeszcze było po 66. Na newconnect dobrze już było, teraz zaczyna wychodzić polska januszerka
ravauw
jak ja żaluję, że nie pożyczyłęm im pieniędzy, kupić kacje po 3zl przy kursie jak dzisiaj.....
_matiz_
Novavis jest drugą najważniejszą spółką w indeksie IEO_PV.

Po tej emisji akcji i wale jaki zaserwowali rynkowi ,to właśnie Novavis może wyjść na lidera branży

NOVAVIS S.A.

Powiązane: Giełdowe kontrowersje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki