REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Niemieckie kopalnie węgla podają zaniżone emisje metanu - twierdzą ekolodzy

2024-04-12 09:00
publikacja
2024-04-12 09:00

Niemcy to największy producent węgla brunatnego w Unii Europejskiej, odpowiadający za 44% wydobycia tego surowca na terenie wspólnoty, ale zgłaszany przez kopalnie udział w emisji metanu wynosił zaledwie 1%. Zdaniem ekologów ta wartość może być jednak zaniżona o 184 razy.

Niemieckie kopalnie węgla podają zaniżone emisje metanu - twierdzą ekolodzy
Niemieckie kopalnie węgla podają zaniżone emisje metanu - twierdzą ekolodzy
fot. Evgeniy Isaychev / / Shutterstock

Emisje metanu z niemieckiego wydobycia węgla brunatnego są rażąco zaniżone - donoszą ekolodzi z organizacji Deutschen Umwelthilfe (DUH). Według jej raportu, sporządzonego we współpracy z brytyjską Ember Climate, emisja tego gazu cieplarnianego jest prawdopodobnie 184 razy większa niż zgłaszano - donosi “Welt”.

W 2022 roku Niemcy zgłosiły emisję metanu z wydobycia węgla brunatnego na poziomie ok. 1390 ton, jednak badanie ekologów wykazało, że jej rzeczywista wartość mogła wynosić w tym roku 256 000 ton - czytamy w raporcie DUH.

Zdaniem Sabiny Assan, ekspertki Ember Climate, Niemcy są jednym z krajów o największej rozbieżności pomiędzy raportowanymi emisjami a wynikami badań. Ekolog mówiła o tym przy okazji środowej publikacji raportu w Berlinie.

Według autorów badania oficjalne szacunki dotyczące metanu w Niemczech opierają się na danych pochodzących z 1989 r., opracowanych przez spółkę Rheinbraun, należącą do koncernu energetycznego RWE. Deutschen Umwelthilfe wezwało w tym kontekście do szybkiego wdrożenia nowych pomiarów, które pozwolą uzyskać realistyczne dane.

Wyliczenia ekologów, zawarte w raporcie DUH, są dalekie od precyzji. Opierają się m.in. na porównaniach ze statystykami polskich kopalni węgla brunatnego, danych o wydobyciu oraz danych o głębokości kopalń.

Emisja metanu z niemieckich kopalń odkrywkowych ma być wyraźnie widoczna na zdjęciach satelitarnych. Stężenie gazu cieplarnianego jest szczególnie wysokie w przypadku kopalni Hambach w Nadrenii Północnej-Westfalii oraz Welzow-Süd na Pojezierzu Łużyckim w Brandenburgii - opisuje “Welt”, powołując się na raport.

W 2023 roku węgiel brunatny był nadal drugim najważniejszym (po energii odnawialnej) źródłem energii w Niemczech z udziałem 17% w miksie energetycznym - podano w najnowszym raporcie DEBRIV (Niemieckiego Stowarzyszenia Przemysłu Węgla Brunatnego). Zdaniem organizacji obserwowany w ostatnich latach spadek zużycia tego surowca, łączył się ze spadku produkcji energii, który sięgnął w ubiegłym roku 11%. 

"W zeszłym roku węgiel brunatny pozostawał niezbędny dla zapewnienia bezpieczeństwa dostaw dla przemysłu, handlu i gospodarstw domowych” – skomentował Thorsten Diercks, dyrektor generalny DEBRIV.

Niemcy zobowiązały się prawnie do całkowitego wycofania się z węgla do 2038 roku. W niemieckich kopalniach węgla i elektrowniach węglowych zatrudnionych jest nadal 17 tys. pracowników.

Michał Misiura

Źródło:
Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (9)

dodaj komentarz
inwestor.pl
No i dobrze. Ekolodzy za to podają zawyżone wyniki swojego IQ.
a29
moim zdaniem trzeba by jeszcze dodać emisję metanu spowodowną spożywaniem kapusty, golonki i piwa
i wtedy robi się już naprawdę strasznie
gruking
Dlatego trzeba zamknąć turów.
sajetan
Nie możliwe XD Niemcy podają zaniżone emisje ? No kto by się spodziewał ! Z resztą wszyscy wiedzą że niemiecki węgiel (BRUNATNY !) spalany w niemieckich kopalniach nie wytwarza żadnego CO2 i innych zanieczyszczeń (SOx, NOx, CO, pyły PM10, metale ciężkie) z resztą i tak to nie niemiecki problem, bo dominujące zachodnie wiatry np. Nie możliwe XD Niemcy podają zaniżone emisje ? No kto by się spodziewał ! Z resztą wszyscy wiedzą że niemiecki węgiel (BRUNATNY !) spalany w niemieckich kopalniach nie wytwarza żadnego CO2 i innych zanieczyszczeń (SOx, NOx, CO, pyły PM10, metale ciężkie) z resztą i tak to nie niemiecki problem, bo dominujące zachodnie wiatry np. z elektrowni w Jänschwalde, Boxberg czy Schwarze Pumpe przenoszą to do Polski.
stain
Specjalistów z Volkswagena sobie wzięli do tych pomiarów. Najlepszym w tym fachu.
samsza
Oni mierzą tak jak emisję silników.
Znani z tego na całym świecie.
:)
wnr
Powinni otwarcie przyznać, że taka emisja jest niemożliwa i się temu oficjalnie sprzeciwić, a nie kombinować i oszukiwać jak VW. Potem efekt jest taki, że opinia skupia się na oszustwie, a nie na prawdziwym źródle problemu
zoomek
I słusznie robią! Tak samo jak urzędnicy np szwedzccy podają zaniżone ilości połowu ryb na Bałtyku. No ale zlikwidowano kutry w Polin a nie w Szwecji.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki