Niemiecki Trybunał Konstytucyjny orzekł w środę, że tzw. podatek solidarnościowy, wprowadzony po zjednoczeniu kraju w 1990 roku, jest zgodny z ustawą zasadniczą. Tym samym odrzucił skargę konstytucyjną złożoną przez sześciu polityków liberalnej partii FDP.


Trybunał w Karlsruhe uznał, że rząd nadal potrzebuje dodatkowych środków w związku ze zjednoczeniem kraju. Zastrzegł jednak, że taki dodatkowy podatek nie powinien być pobierany w nieskończoność i może stać się niezgodny z konstytucją, gdy ustanie wcześniej ustalone dodatkowe zapotrzebowanie - pisze portal programu tagesschau.
Podatek solidarnościowy ("Soli") został wprowadzony m.in. w celu zniwelowania ogromnych różnic w infrastrukturze i poziomie życia między NRD i RFN. Od 2021 roku płacą go tylko osoby o wysokich dochodach i firmy. TK orzekł, że podatek jest zgodny z konstytucją również w tej okrojonej formie.
Deputowani FDP argumentowali, że porozumienie w sprawie tego podatku (Solidarpakt II) wygasł w 2019 roku, a dalsze pobieranie go tylko od osób o wysokich dochodach stanowi nieuzasadnione nierówne traktowanie. Ustępujący rząd wskazywał natomiast na dalsze dodatkowe potrzeby finansowe wynikające ze zjednoczenia oraz na zgodną z tym stanowiskiem opinię ekspercką z 2020 roku.
"Gdyby sędziowie w Karlsruhe orzekli przeciwko (utrzymaniu) +Soli+, prawdopodobnie miałoby to poważne konsekwencje dla budżetu federalnego" - zauważył tagesschau, dodając, że w projekcie budżetu na 2025 rok przewidziano 12,75 mld euro wpływów z podatku solidarnościowego.
Portal podkreślił także, że Trybunał Konstytucyjny mógł również orzec, że państwo musi zwrócić środki z podatku solidarnościowego z poprzednich lat. Chodziłoby o około 65 mld euro, pobrane od 2020 roku.
FDP nie jest reprezentowana w nowym Bundestagu, który ukonstytuował się we wtorek, ponieważ w lutowych przedterminowych wyborach parlamentarnych zdobyła 4,3 proc. głosów, nie przekraczając progu wyborczego.
Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)
bml/ akl/


























































