REKLAMA

Niemal 3 mld zł na rozwój starupów

2016-06-20 07:00
publikacja
2016-06-20 07:00

W Polsce działa obecnie ponad 2,4 tys. startupów. Blisko 60 proc. z nich rozwija się dzięki środkom własnym, a nieco mniej niż jedna piąta pozyskała finansowanie z funduszy venture capital. Program Start in Poland może to zmienić. Jego kluczowym elementem jest Fundusz PFR Ventures pod egidą Polskiego Funduszu Rozwoju, zarządzający pulą 2,8 mld zł. Celem platformy jest rozwijanie innowacyjnych projektów i pobudzenie zaangażowania prywatnego kapitału. - Chcemy stworzyć kompletną ofertę dla przedsiębiorców na polskim rynku - zapowiada Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Niemal 3 mld zł na rozwój starupów / YAY Foto

- Start in Poland to opracowany przez Ministerstwo Rozwoju program dla branży innowacji, startupów, venture capital. Jego istotnym elementem jest zbudowanie w ramach Polskiego Funduszu Rozwoju nowej platformy inwestycji na rynku venture capital, czyli w przedsięwzięcia na wczesnym etapie rozwoju. W ramach platformy PFR Venture mamy blisko 3 mld zł. Będzie to największa platforma inwestycyjna w Europie Środkowo-Wschodniej i jedna z większych w całej Europie - podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Paweł Borys, prezes PFR.

PFR Ventures przy wykorzystaniu pieniędzy europejskich stworzy pięć zamkniętych funduszy inwestycyjnych: Starter FIZ, Biznest FIZ, Otwarte Innowacje FIZ, BRIdge VC FIZ oraz KOFFI FIZ. Przewidziane środki, czyli blisko 3 mld zł, zostały podzielone na trzy pule dostosowane do etapów rozwoju przedsiębiorstw. Ponad 1 mld zł trafi na projekty we wczesnej fazie rozwoju (Inkubacja). W ramach programów akceleracyjnych PARP rozdysponuje 35 mln zł dla przedsiębiorstw w fazie tworzenia modelu biznesowego. W ramach Scale Up startupy będą mogły rozwijać swoje firmy w oparciu o potrzeby dużych przedsiębiorstw. Trzecia pula, Rozwój, jest przeznaczona dla inwestycji w etapie ekspansji (1,75 mld zł.).

W ramach niektórych funduszy będziemy inwestowali bezpośrednio w spółki. W większości funduszy będziemy natomiast wybierali firmy inwestycyjne, które będą tworzyły fundusze i same wyszukiwały projekty. Nasz fundusz będzie inwestował do 50 proc. wartości inwestycji. Zakładamy że drugie 50 proc. będzie stanowił kapitał prywatny. Chcemy być kołem zamachowym dla rynku venture capital, aby rozwinął się do takiej skali, jak w Izraelu, Stanach Zjednoczonych czy w Niemczech. Chcemy, by każda złotówka publicznego kapitału mobilizowała jedną czy dwie kolejne na rynku prywatnym - tłumaczy Borys.

Jak przekonuje prezes PFR, istotne jest zlikwidowanie luki kapitałowej. W ramach programu startupy mogą liczyć na maksymalne wsparcie 250 tys. zł, zaś grant dla akceleratora może sięgnąć 6 mln zł. Z deklaracji działających w Polsce startupów wynika, że 60 proc. z nich rozwija się w oparciu o własne środki, a 18 proc. uzyskało dofinansowanie venture capital (dane „Polskie Startupy Raport 2015”).

- Obecnie problem polega na tym, że nawet jeżeli jest kapitał dostępny na wczesnym etapie, często brakuje go na etapie późniejszym. Dlatego polskie firmy muszą szukać tego kapitału za granicą, w efekcie dużo ciekawych, innowacyjnych projektów trafia do Stanów Zjednoczonych. Chcemy zamknąć tę lukę, czyli mieć kapitał i możliwość finansowania przedsięwzięć na każdym etapie jego realizacji, żeby stworzyć kompletną ofertę dla przedsiębiorców na polskim rynku - przekonuje Borys.

Program ma również zapełnić lukę kompetencyjną. Polskie przedsiębiorstwa często nie wiedzą, w jaki sposób mogą się rozwijać i komercjalizować projekty. Problemem jest również współpraca ze światem nauki. Tylko co czwarty startup współpracuje z naukowcami.

- Duże spółki mają problem z zarządzaniem portfelem innowacji. Nie wiedzą, jak inwestować w fundusze venture capital. Chcemy też pomóc firmom zarządzającym na rynku, czyli firmom inwestycyjnym, strukturyzować tego typu firmę i pokazać jej, jak tworzyć fundusz inwestycyjny - wskazuje prezes PFR.

Jak przekonuje Borys, blisko 3 mld zł na rozwój firm powinny okazać się wystarczające. Dla porównania, Krajowy Fundusz Kapitałowy przez kilka lat działalności zaangażował się w nieco ponad 100 projektów na łączną kwotę ok. 200 mln zł.

- Rynek jest dość płytki, nie powinno więc być problemu z pieniędzmi. Bardziej obawiam się, czy będzie wystarczająca podaż ciekawych projektów inwestycyjnych, funduszy, firm zarządzających. Dlatego priorytetem w stosunku do tworzenia profesjonalnego procesu inwestycyjnego będzie w ramach PFR działalność doradcza, promocyjna, budowanie szerszego ekosystemu dla rynku venture capital i innowacji - zapowiada Paweł Borys.

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~ARTMETIC
Biznesplany dla start-upów:

Artmetic.pl
~hehe
Kolesiów startrupy w wyścigu po łupy.
~fiufiu
To konkretnie czyja kaska jest do przeputania? Pomysł genialny - ryzykowny biznesik, który jak nie wyjdzie trudno będzie ścigać i w tle duża kasa prawdopodobnie dla krewnych i znajomych królika, tak jak wygrana w żenującej loterii paragonowej.
~Lexington
To mogą być ryzykowne inwestycje. Często w naszych realiach jest konktretny pomysł, albo innowacyjne rozwiązanie, ale jego autorzy giną w gąszczu przepisów i niestety - nie bardzo potrafią zarządzać firmą i ludźmi. Takiej konkretnej wiedzy im brakuje. Wydaje mi się, ze prócz przelewania kasy warto zadbać o przeszkolenie To mogą być ryzykowne inwestycje. Często w naszych realiach jest konktretny pomysł, albo innowacyjne rozwiązanie, ale jego autorzy giną w gąszczu przepisów i niestety - nie bardzo potrafią zarządzać firmą i ludźmi. Takiej konkretnej wiedzy im brakuje. Wydaje mi się, ze prócz przelewania kasy warto zadbać o przeszkolenie startupowców w tym zakresie - np. takie kursy jak Letnia akademia Menedżera, nie że studia, ale kurs właśnie.
~analityk
Pan Morawiecki nie wie, że nie problem otworzyć firmę ale jak ją powiązać ją z kooperantami lub opracować nowy produkt ? Firmy zachodnie nie chcą zlecać firmom polskim rozwiązywanie tematów lecz zlecają swoim firmom i płacą im bardzo duże pieniądze by nie płacić podatków w Polsce wykazując niskie zyski. Natomiast Pan Morawiecki nie wie, że nie problem otworzyć firmę ale jak ją powiązać ją z kooperantami lub opracować nowy produkt ? Firmy zachodnie nie chcą zlecać firmom polskim rozwiązywanie tematów lecz zlecają swoim firmom i płacą im bardzo duże pieniądze by nie płacić podatków w Polsce wykazując niskie zyski. Natomiast Polskie firmy za opracowanie projektów nie chcą płacić realnych cen i problem się zamyka. Mówię to z praktyki a nie w oparciu o jakieś nie sprawdzone założenia. Zatem nie widzę szans na rozwój nowych firm polskich i to będą stracone pieniądze.
~Polak
Polskie START TRUPY są tylko po to by wydrenować unijną kasę pod płaszczykiem inowacyjnosci. To głównie bzdety informatyczne.. Nie szkodzi, że będziemy wydawać pieniądze na nic nie warte wypociny. W poprzedniej perspektywie do robienia kasy służyły szkolenia i couching teraz będzie to Polskie START TRUPY są tylko po to by wydrenować unijną kasę pod płaszczykiem inowacyjnosci. To głównie bzdety informatyczne.. Nie szkodzi, że będziemy wydawać pieniądze na nic nie warte wypociny. W poprzedniej perspektywie do robienia kasy służyły szkolenia i couching teraz będzie to startupowanie
~justus
Może zamiast startrupów i innowacyjności zacząć robić rzeczy potrzebne i dobre ? Porządne młotki, kombinerki , wiertarki, lodówki, pralki, kuchenki ? Sprzęt który wytrzyma parę lat a nie chińskie g... co się rozleci po tygodniu.
~tiaa
Niekiedy i szybciej ;-) Kupilem pistolet do silikonu, który rozwalił się nawet nie po skończeniu jednej tuby. Myślę - pech. Kupiłem następny - to samo. Nigdy więcej taniego chińskiego badziewia, bo do tego guana tylko się potem dopłaca. Najśmieszniejsze, że PISuary stawiają na współpracę z tymi brakorobami i jeszcze Niekiedy i szybciej ;-) Kupilem pistolet do silikonu, który rozwalił się nawet nie po skończeniu jednej tuby. Myślę - pech. Kupiłem następny - to samo. Nigdy więcej taniego chińskiego badziewia, bo do tego guana tylko się potem dopłaca. Najśmieszniejsze, że PISuary stawiają na współpracę z tymi brakorobami i jeszcze więcej ich chłamu zaleje rynek polski.
~fusy
prawda jest taka jest to wyprowadznie pieniedzy w wiekszosci na 75 % na beznadzijne pomysly- Podam przyklad zbudowanie stronyinternetowej za 10tys -dofinasowanie 400tys strona niczemu nie sluzy

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki