100 tysięcy dolarów nagrody oferują władze Wenezueli za informacje, które mogłyby przyczynić się do ujęcia przebywającego na emigracji w Hiszpanii lidera wenezuelskiej opozycji Edmundo Gonzaleza Urrutii - poinformowała w czwartek policja Wenezueli w komunikacie.


"Poszukiwany" – głosi plakat opublikowany w mediach społecznościowych przez policję, na którym jest także zdjęcie Urrutii. Plakaty takie mają być wywieszone na lotniskach i posterunkach kontrolnych policji w całej Wenezueli.
Urrutia startował w wyborach prezydenckich w Wenezueli, które odbyły się 28 lipca zeszłego roku. Władze ogłosiły, że wygrał je urzędujący szef państwa Nicolas Maduro, ale opozycja przedstawiła protokoły z komisji wyborczych, sugerujące wysokie zwycięstwo jej lidera. W kraju wybuchły protesty, brutalnie tłumione przez państwowe służby. Zginęło co najmniej 28 osób, a ponad 2 tys. zatrzymano.
Urrutia po wyborach wyjechał do Hiszpanii i otrzymał tam azyl.
Lider opozycji udaje się do Argentyny przed inauguracją Maduro
Przebywający dotychczas w Hiszpanii lider wenezuelskiej opozycji Edmundo Gonzalez Urrutia udaje się do Argentyny na kilka dni przed planowaną na 10 stycznia inauguracją Nicolasa Maduro.
"Rozpoczynamy naszą trasę po Ameryce Łacińskiej. Pierwszy przystanek: Argentyna" – napisał Gonzalez Urrutia w czwartek wieczorem na portalu X.
Gonzalez Urrutia, który przybył do Hiszpanii na początku września i otrzymał azyl w tym kraju, wielokrotnie powtarzał, że planuje wrócić do Wenezueli, aby objąć urząd prezydenta, pomimo nakazu aresztowania, wydanego przez władze w Caracas.
W czwartek wenezuelska policja poinformowała również, że osoba, która przekaże informacje pomocne w ujęciu lidera wenezuelskiej opozycji, będzie mogła liczyć na 100 tys. dolarów nagrody.
Urrutia ma się spotkać w sobotę z prezydentem Argentyny Javierem Mileiem; stosunki pomiędzy Buenos Aires a Caracas pozostają napięte.
zm/ sp/



























































