REKLAMA

NIK: 83 proc. cudzoziemców pracuje na Podkarpaciu nielegalnie

2016-09-09 10:38
publikacja
2016-09-09 10:38

Wyłudzanie wiz, praca bez zezwoleń i ubezpieczenia. Kontrola przeprowadzona na Podkarpaciu przez NIK nie pozostawia złudzeń - obcokrajowcy byli zatrudniani z naruszeniem praw pracowniczych, bez zaświadczeń, bez minimalnego wynagrodzenia oraz właściwej umowy.

fot. Marcin Szkodzinski / / FORUM

Kontrola NIK trwała od 2013 roku do pierwszej połowy 2015 roku, w tym czasie sprawdzono 1 478 zezwoleń na prace obcokrajowców, które wydano na Podkarpaciu. Z raportu wynika, że 83 proc. zatrudnionych cudzoziemców nie podjęło legalnej pracy. Ponadto, osoby, które znalazły zajęcie na terenie Polski spotkały się z zaniżaniem wynagrodzeń, niewypłaceniem ekwiwalentów za niewykorzystany urlop, zastępowaniem umów o pracę umowami cywilnoprawnymi, a także pracą bez zaświadczeń lekarskich i szkoleń BHP.

Jak wynika z raportu, wina nie leży jedynie po stronie polskich pracodawców. Okazuje się, że w wyniku niewystarczających prawnych regulacji dotyczących pozyskiwania pracowników spoza granic, obcokrajowcy wykorzystywali obowiązujące przepisy do wyłudzania wiz i umożliwiania przyjazdu do strefy Schengen w celach innych niż podjęcie pracy. W ocenie NIK obecny system działała na szkodę interesów gospodarczych Polski i Unii Europejskiej.

Wyniki raportu obrazuje poniższy przykład przedstawiony przez Najwyższą Izbę Kontroli: 

- Podczas kontroli w Powiatowym Urzędzie Pracy w Przemyślu, NIK przeanalizowała 13 podmiotów (właścicielami byli obywatele Ukrainy), które w latach 2013 - czerwiec 2015 r. złożyły najwięcej - łącznie 2298 - oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom. Z informacji uzyskanych z ZUS wynikało tymczasem, że do ubezpieczenia społecznego zgłoszono 159 cudzoziemców, tj. niecałe 7 proc. Z kolei z informacji Urzędu Skarbowego wynikało że siedem z tych podmiotów w latach 2013 - 2014 w ogóle nie uzyskało przychodów. Inny z podmiotów w latach 2013 - 2014 zarejestrował 213 oświadczeń, na podstawie których granicę Polski przekroczyły 183 osoby, ale podmiot ten nie zatrudnił żadnego cudzoziemca - czytamy w analizie. 

Raport pokazuje, że zarówno straż graniczna, państwowe urzędy pracy, jak i wojewodowie, nie byli w stanie skutecznie weryfikować wniosków o wydanie zgody na zatrudnienie cudzoziemców. Zdaniem NIK, aby zapobiegać takim sytuacjom w przyszłości, należałoby  w przepisach prawa określić minimalne warunki, z których musiałby się wywiązać rejestrujący oświadczenie w przypadku zatrudnienia cudzoziemca. Wymagania te powinny dotyczyć takich elementów jak: ustalenie kwoty minimalnego wynagrodzenia cudzoziemca czy informowanie Straży Granicznej o zatrudnieniu cudzoziemca, by odpowiednie służby mogły przeprowadzić kontrole. 

Weronika Szkwarek

Źródło:
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (38)

dodaj komentarz
~UKR
nie obcokrajowcow a UKRAINCOW, po co to tak w bawelne obwijac.
~aaa
no bo ram najbardziej chrzescijajski lud i pomaga charytatywnie
~nnn
Z tego artykulu wynika tylko to, ze kontrola sie odbyla, ale proceder trwa dalej, poniewaz poprzednim wladzom i obecnym wcale sie nie spieszy, zeby wprowadzic ostrzejsze przepisy. Polskie wladze kochaja upaincow wiec nic nie zostanie wdrozone, przeciez byloby to dzialanie na szkode przekretow ukrow i polskich Z tego artykulu wynika tylko to, ze kontrola sie odbyla, ale proceder trwa dalej, poniewaz poprzednim wladzom i obecnym wcale sie nie spieszy, zeby wprowadzic ostrzejsze przepisy. Polskie wladze kochaja upaincow wiec nic nie zostanie wdrozone, przeciez byloby to dzialanie na szkode przekretow ukrow i polskich cwaniaczkow.
~lkjlkj
no bo porzecież po to oni są, po to się ich sprowadza. mają za zadanie oszukać państwo, fiskusa, i nas, podatników którzy płacą podatki uczciwie.
~Obserwator
Tak oczywiście, straż graniczna będzie czekać na zgłoszenia. To tak jakby policjant czekał że przestępca zgłosi mu że będzie popełniał przestępstwo. Rocznie miliony kosztują wszelkie służby, a okazuje się że to darmozjady. Ciekawe czy rzeczywista wartość ukróconych przestępstw jest większa od przejadanych Tak oczywiście, straż graniczna będzie czekać na zgłoszenia. To tak jakby policjant czekał że przestępca zgłosi mu że będzie popełniał przestępstwo. Rocznie miliony kosztują wszelkie służby, a okazuje się że to darmozjady. Ciekawe czy rzeczywista wartość ukróconych przestępstw jest większa od przejadanych przez te służby pieniędzy. Oczywiście służby powiedzą że większa. Ale jak to można niezależnie sprawdzić ?
~lol
Ale zdjęcie nie jest z podkarpacia.
~rydzerz_torunski
zagłebie pisu. krynica uczciwosci i moralnosci.
~aaa
podkarpacie, podkarpacie, wcale mnie to niedziwi bo podatków za wynajem tez nie placą i nik ich za to nieściga
~antykomuch
nielegalna praca to taka związana z kryminałem (kradzież, morderstwo, pobicie...) a to że jakiegoś przygłupa z urzędu muszę prosić o pozwolenie to patologia
~zz
Po co jest prawo wie każdy, kto nie jest przygłupem.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki