REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

MAGA kontra Dolina Krzemowa. Musk wyzywa doradcę Trumpa od kretynów

2025-04-09 10:00, akt.2025-04-09 11:20
publikacja
2025-04-09 10:00
aktualizacja
2025-04-09 11:20

Starcie tytanów? MAGA kontra Dolina Krzemowa. Peter Navarro na celowniku Elona Muska, który w mediach społecznościowych nazwał go wprost "skończonym kretynem" i ocenił, że "jest głupszy niż worek cegieł". Poszło oczywiście o politykę celną, którą jak niepodległości bronił bliski współpracownik Trumpa, zaznaczając, że nie będzie żadnej recesji. Ten spór doskonale obrazuje tarcia wewnątrz amerykańskiej administracji. 

MAGA kontra Dolina Krzemowa. Musk wyzywa doradcę Trumpa od kretynów
MAGA kontra Dolina Krzemowa. Musk wyzywa doradcę Trumpa od kretynów
fot. Vincent Alban / /  Reuters / Forum

Elon Musk od kilku dni powtarza jak mantrę, że między USA a Europą powinna istnieć "strefa zerowych taryf". Do tego m.in. odniósł się w wywiadzie dla CNBC doradca ds. handlu Peter Navarro, który powiedział wprost, że jego zdaniem właściciel Tesli nie rozumie mechanizmów wykorzystywanych przez inne kraje do oszukiwania Stanów Zjednoczonych w sprawach handlowych.

Dodatkowo nazwał Teslę "montownią samochodów", która sprowadza baterie z Japonii i Chin, a elektronikę z Tajwanu. Navarro wyjaśnił, że skutkiem takiej polityki celnej powinno być przeniesienie opon do Akron, skrzyń biegów do Indianapolis, a silniki- we Flint i Saginaw. "Samochody mają być produkowane tutaj" - podkreślił. Do tego Navarro zagwarantował, że recesji nie będzie

Na reakcję miliardera nie trzeba było długo czekać. Jego zdaniem "Peter Retarrdo" [retard to pejoratywne określenie na osobę z niepełnosprawnością umysłową - przypis red.] jest "głupszy niż worek cegieł".

fot. @elonmusk / Twitter

I najwyraźniej "doktorat z ekonomii na Harvardzie to raczej wada niż zaleta" [następnie usunął ten komentarz].  

Odniósł się także do "montowni samochodów". CEO napisał, że "Tesla jest najbardziej pionowo zintegrowaną fabryką motoryzacyjną w USA z najwyższym procentem produkcji amerykańskiej". Nie "zbudowałem gówna" - dodaje [ten komentarz także został usunięty]. Jego słowa potwierdza m.in. ranking American-Made Index Cars. To jednak nie zapewnia jej "taryfowej odporności". 

Nie jest to pierwszy raz kiedy Musk staje w opozycji do Trumpa. Biały Dom pozostaje niewzruszony, komentując sprawę przez rzeczniczkę Karoline Leavitt, która zaznaczyła, że "chłopcy będą chłopcami i pozwolimy im kontynuować publiczny sparing. To także jest znak, że prezydent zbudował swoje otoczenie z osób, które się między sobą róźnią, by móc właśnie usłyszeć różne opinie".  

WSJ: Konflikt Navarro-Musk ilustruje tarcia między głównymi grupami w otoczeniu Trumpa

Konflikt między twórcą polityki celnej Donalda Trumpa Peterem Navarro a miliarderem Elonem Muskiem ilustruje tarcia między dwoma głównymi grupami w otoczeniu prezydenta USA; ta która wygra, wyznaczy kurs polityki gospodarczej Białego Domu - ocenia “Wall Street Journal”.

“Ta waśń ilustruje rywalizujące grupy doradzające prezydentowi Trumpowi i stanowiące dużą część jego politycznego zaplecza. Strona, która częściej zwycięża, prawdopodobnie zadecyduje o kierunku polityki gospodarczej Trumpa” - ocenia amerykański dziennik.

Navarro jest przedstawicielem tego skrzydła MAGA, które opowiada się za ochroną amerykańskiego przemysłu cłami. Grupa ta nie ma zaufania do wielkich korporacji, zwłaszcza big tech i firm farmaceutycznych. Nie sprzeciwia się też wyższym podatkom i opowiada się za korzystaniem z prerogatyw rządu, aby karać politycznych przeciwników.

Ekonomista zdobył pozycję u Trumpa swoją książką “Death by China” (“Śmierć z rąk Chin”), w której przekonuje o zagrożeniu, jakie stanowi Państwo Środka dla światowej dominacji USA. W tekście tym Navarro powołuje się na fikcyjnego eksperta handlowego Rona Varę; jego nazwisko powstało z przestawienia liter własnego nazwiska Navarro.

“Ponadto Navarro potrafi mówić rzeczy, których Trump chce słuchać” - zaznacza “WSJ”, przywołując jego raport w 2020 r. w którym sugerował, że poprzedni prezydent Joe Biden sfałszował wybory. “To prawdopodobnie pozwala wytłumaczyć, jak Navarro tak długo utrzymał się w Białym Domu. Jeżeli cła są wyznacznikiem skali wpływu na Trumpa, to Navarro jest u szczytów” - ocenia dziennik.

Z kolei Musk, który jest właścicielem m.in. platformy społecznościowej X i koncernu motoryzacyjnego Tesla, reprezentuje środowisko Silicon Valley MAGA. Grupa ta, skupiona wokół przemysłu technologicznego w Dolinie Krzemowej, ma bardziej libertariańskie poglądy i wierzy, że amerykańska gospodarka, aby rosnąć i zdominować świat, nie powinna być nadmiernie regulowana.

“Musk ma rację co do przynajmniej dwóch ważnych kwestii i wydaje się być gotowy mówić prawdę, a Trump powinien jej wysłuchać” - pisze “WSJ”. Po pierwsze, Musk jest zwolennikiem wolnego handlu i stwierdził, że marzą mu się zerowe cła z UE. Po drugie, zwrócił uwagę na to, że większość wydatków federalnych przeznaczana jest na programy pomocowe.

Zdaniem “WSJ” asertywność Muska w ostatnim czasie może być znakiem tego, że “jest on na wylocie”.

“Mamy nadzieję, że tak nie jest. Musk popełnił kilka błędów i naszym zdaniem jest zbyt wyrozumiały dla Komunistycznej Partii Chin. Ale nie jest on pachołkiem, którego Trump może skazać na zapomnienie i zwolnić. A przede wszystkim mówi rzeczy, które prezydent powinien usłyszeć” - konkluduje "Wall Street Journal". (PAP)

mws/ ap/

opr. aw

Źródło:
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (11)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Psychotropy na chwilę zadziałały? :)
men24a
Jak doradca Trumpa mówi że cła nie spowodują recesji to wydaje mi się że Trump ma takich samych doradców jak Kaczyński, miernych ale wiernych
marianpazdzioch
To trochę jak nazywać nogę od stołu doradcą. To słupy.
vacarius
Worek cegieł nie może być głupi bo nie ma w ogóle inteligencji. Aby być głupim czyli myśleć niewłaściwie to najpierw trzeba w ogóle myśleć.
pstrzezek
Już się gryzą między sobą? Tak szybko?
mba_tomy
To raczej dobrze, że Elon Musk dostrzega problem. Pewnie zauważył jak szybko majątek mu stopniał. I pewnie sobie przekalkulował możliwość przeniesienia swych fabryk do US, i jak drogie byłyby te amerykańskie auta.

Teoretycznie pomysł Trumpa na przeniesienie wszystkich firm do USA ma sens. Wielokrotnie ten temat poruszał przy
To raczej dobrze, że Elon Musk dostrzega problem. Pewnie zauważył jak szybko majątek mu stopniał. I pewnie sobie przekalkulował możliwość przeniesienia swych fabryk do US, i jak drogie byłyby te amerykańskie auta.

Teoretycznie pomysł Trumpa na przeniesienie wszystkich firm do USA ma sens. Wielokrotnie ten temat poruszał przy pierwszej kadencji. A praktycznie, to tego nie robi się w miesiąc i nie zawsze jest to opłacalne. Pewnie każdy prowadzący firmę (lub zarządzający) spotkał się z sytuacją, że czasem taniej i profesjonalniej jest wynająć podwykonawcę, niż samemu pewne rzeczy wyprodukować. Np. dla firmy produkującej samochody lepiej jest kupić gotowe śruby, niż samemu je wytwarzać.
po_co
W tym wszystkim cieczy mnie to, że głośno zaczęliśmy mówić o tym jak demolizujące dla gospodarki są podatki w Europie.
Nie wierzę w to, że ostatecznie ta dyskusja doprowadzi do większych zmian ale liczę na to, że przynajmniej część osób oszołomionych retoryką europejskich elit zacznie w końcu dostrzegać jak wiele z tego co wypracują
W tym wszystkim cieczy mnie to, że głośno zaczęliśmy mówić o tym jak demolizujące dla gospodarki są podatki w Europie.
Nie wierzę w to, że ostatecznie ta dyskusja doprowadzi do większych zmian ale liczę na to, że przynajmniej część osób oszołomionych retoryką europejskich elit zacznie w końcu dostrzegać jak wiele z tego co wypracują jest im zabierane i jak niewiele z tego wynika.

USA to już od dawna nie jest najcudowniejsze miejsce do życia na świecie, mimo wszystko uważam, że pod wieloma względami Europa jest dużo lepiej zorganizowana ale niestety okazuje się, że to wszystko było efektem przewożenia się europejskich elit na plecach innych gospodarek i ktoś w końcu położył karty na stół mówiąc "sprawdzam".

Przemysł który obwarowany jest niezliczoną liczbą obostrzeń, wojsko które skupia się na czerpaniu radości z życia, sektor zbrojeniowy który nie istnieje, podatnicy którzy połowę swojej wypłaty przeznaczają na niezrozumiałe podatki, to wszystko okazuje się być dość niskimi kartami w tym międzynarodowym pokerze.

Fakty są niestety druzgocące, gdyby dziś Chiny i USA postanowiły porzucić Europę, nie jesteśmy w stanie wyprodukować nawet paracetamolu na ból głowy, który nas czeka nie mówiąc o tym, że kraj liczący niespełna 140 mln ludzi, byłby w stanie w kilka tygodni samodzielnie pokonać co najmniej połowę drogi z Bugu do Sekwany i po drodze nie napotkałby praktycznie żadnego oporu.

Chciałbym aby ludzie się obudzili, to nie musi być rewolucja, wystarczy pozbyć się złodziei i fajtułap i znów zrozumieć na czym polega życie na planecie Ziemia. Naprawdę nie potrzeba wielkich zmian, potrzeba po prosu żyć - samodzielnie, a nie na garnuszku mamy do 50 roku życia. Jak niestety trochę wygląda dziś życie w Europie, tyle że tą naszą mamą są niestety Stany Zjednoczone.
abcx
Wszystkie kraje na świecie oszukują biedne USA, co za smutna i wzruszająca historia...
zosia3005
Słoma zawsze z butów wyłazi i żadne gazyliony tego nie zmażą. Braku wychowania się nie kupi ..
kartel
Tpo świretna rekomendacja do PO. Tam takie chamstwo przepustką do sukcesu

Powiązane: Elon Musk

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki