Przygody państwa z przestrzenią wirtualną nie można nazwać póki co udaną – duża liczba nietrafionych pomysłów, które przede wszystkim są niewygodne dla obywatela, pokazuje, że przed Polską jeszcze długa droga.
Do podobnych wniosków dochodzi minister Boni w swoim raporcie "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji" – "Gdy kilka miesięcy temu zapowiadałem stworzenie raportu otwarcia, przyrównałem sytuację do stajni Augiasza. Dziś, oddając gotowy raport z tego przeglądu, muszę stwierdzić, że nie doceniłem skali problemu” – mówi. Raport tak naprawdę prezentuje to, do czego doszli marketingowcy już w latach 90-tych. Wszystkie wprowadzone rozwiązania mają być dla wygody użytkownika, tak by mógł w przejrzysty i prosty sposób komunikować się z państwem.
To, co udało się na przykład bankom, niestety nie udało się państwu – a poziom skomplikowania i niepokoje społeczne wokoło transferów finansowych są znacznie większe niż te związane z np. wypełnianiem PIT-u.
Minister Boni zapowiada wprowadzenie tzw. informatyzacji zintegrowanej, która będzie się składać z czterech filarów: logicznego i skutecznego przebiegu informacji, zarządzania procesowego i perspektyw usługowych, neutralności technologicznej państwa oraz efektywności kosztowej. Brzmi pięknie, jednak to tylko slogany, które równie dobrze mogą okazać się puste.
Przegląd projektów Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka
| 1. Projekty nierozpoczęte, w fazie formalnej oceny i weryfikacji |
| Platforma e-usług |
| Elektroniczna administracja |
| Centrum Informacji Gospodarczej (CIG) |
| 2. Projekty już zrealizowane |
| Informatyzacja wydziałów ksiąg wieczystych (NKW) |
| Platforma Lokalizacyjno-Informacyjna z Centralną Bazą Danych (PLI CBD) |
| Zintegrowana, wielousługowa platforma komunikacyjna Policji z funkcją e-Usług dla obywateli i przedsiębiorców |
| OST112 – Ogólnopolska Sieć Teleinformatyczna na potrzeby obsługi nr alarmowego 112 |
| 3. Projekty realizowane zgodnie z założeniami i harmonogramem |
| System Informacyjny Statystyki Publicznej (SISP) |
| Platforma Usług Elektronicznych dla klientów ZUS (PUE) |
| Rozwój Systemu informatycznego ZUS wspomagającego udostępnianie e-Usług |
| Empatia – platforma komunikacyjna obszaru zabezpieczenia społecznego |
| Georeferencyjna Baza Danych Obiektów Topograficznych (GBDOT) |
| TERYT 2 |
| Infrastruktura e-Usług |
| System Informacyjny o infrastrukturze szerokopasmowej i portal Polska Szerokopasmowa (SIIS) |
| 4.Projekty realizowane zgodnie harmonogramem wymagające optymalizacji funkcjonalności |
| Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej |
| 5.Projekty wymagające korekt założeń projektowych i organizacyjnych |
| Informatyczny system osłony kraju przed nadzwyczajnymi zagrożeniami |
| Geoportal 2 |
| pl.ID – polska ID karta |
| Budowa i wyposażenie Centrów Powiadamiania Ratunkowego (SI PR) |
| Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizowania i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych |
| Platforma udostępniania online przedsiębiorcom usług i zasobów cyfrowych rejestrów medycznych |
| Budowa systemu usług elektronicznych MS (dostęp elektroniczny do wydziałów KRS, KRK, Biura Monitora Sądowego i Gospodarczego) |
| e-Deklaracje, e-Podatki, e-Rejestracja, e-Cło |
| Konsolidacja i centralizacja systemów celnych i podatkowych |
| ePUAP2 Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej |
na podstawie materiałów MAC
W czym tkwi problem?
Być może zabrzmi to trywialnie , ale wygląda na to, że problem polega na tym, że ministerstwo tak naprawdę nie rozumie ”jak działa internet”. A w międzyczasie dorasta całe pokolenie które "wychowało się" między innymi w rzeczywistości wirtualnej i są przyzwyczajeni do łatwej i błyskawicznej wymiany informacji. Dla nich pierwsze spotkanie z rządowymi platformami może być małym szokiem, bo ciągle są niewygodne, toporne i nie wpisują się w kanon tego, z czym mieli do czynienia w przestrzeni wirtualnej wcześniej.
Raport co prawda obnaża problemy z komunikacją pomiędzy rządem a obywatelem w internecie, jednak nie trzeba być wizjonerem, żeby je wytknąć palcem . To akurat jest proste – teraz liczy się to, co w związku z tym zostanie zrobione, oraz w jaki sposób. Pozostaje mieć nadzieję, że po protestach w sprawie ACTA rząd w końcu zda sobie sprawę z tego, jak ważny stał się internet w codziennym życiu i rzetelnie podejdzie do sprawy stworzenia „Polski 2.0”.
Marcin Świerkot
Bankier.pl



























































