Po zeszłotygodniowej serii sześciu wzrostowych sesji z rzędu WIG20 rozpoczął śrubowanie nowej serii, tym razem spadkowej. Dzisiejsza była trzecią z rzędu sesją zakończoną przez indeks blue chipów pod kreską oraz drugą z rzędu, podczas której ruch indeksu był więcej niż kosmetyczny.


Dzisiejsza strata WIG20, która wyniosła 0,79%, prezentowała się jednak i tak nieźle na tle szerokiego rynku. WIG osunął się dzisiaj o 0,9%, a małe spółki straciły 0,6%. Problem stanowiły średniaki, których indeks, mWIG, stracił dzisiaj aż 1,37%.

Na bardzo słabej postawie mWIG-u zaważyły przede wszystkim papiery Millennium, które taniały dzisiaj o 9,1%. Tak fatalny dzień banku to zasługa informacji o wystawieniu ponad 15% akcji Millennium na sprzedaż. Oferujący to portugalski BCP, inwestor strategiczny banku. Chętni na zakup pakietu od Portugalczyków będą musieli zapłacić za jedną akcję Millennium 6,65 zł. To - mimo dzisiejszych spadków - mniej niż obecna cena (6,70 zł).
Przecenę zaliczyła jednak zdecydowana większość spółek notowanych w ramach mWIG-u. Na 40 podmiotów znajdujących się w indeksie średniaków, jedynie sześć znalazło się ponad kreską. Podobnie sytuacja wyglądała wśród blue chipów gdzie na 20 spółek jedynie cztery zakończyło dzień na plusie. Liderowała im Bogdanka (+2,6%), a za jej plecami znalazło się PGE (+1,4%). Po drugiej stronie rynku znalazły się tracące ponad 3% Tauron i BZ WBK.
Warto dodać, że wczoraj wieczorem odbyła się Gala Giełdowa Spółka Roku 2014, na której nagrodzono najlepsze spółki mijającego roku. Więcej o laureatach w naszym Dniu Spółek Giełdowych, w którym nie tylko przebadaliśmy samych nagrodzonych, ale także poddaliśmy analizie obecną sytuację na GPW.
Problemów Lufthansy ciąg dalszy
Sytuacja na zagranicznych rynkach niewiele odbiegała od tego, co działo się dzisiaj przy Książęcej. W Europie Zachodniej dominowały spadki, a DAX, FTSE250, czy FTSE MIB traciły ponad 1%. Słabo spisywały się m.in. akcje Lufthansy, które osuwały się o 3,4% w dół po doniesieniach o prawdopodobnym celowym rozbiciu samolotu we Francji.
Neutralnie dzień przebiegał za oceanem. Po dwóch godzinach handlu wszystkie najważniejsze amerykańskie indeksy znajdowały się niemal na tym samym poziomie co podczas wczorajszego zamknięcia.
Adam Torchała



























































