Wtorkowa sesja przed Świętami Bożego Narodzenia upłynęła na niewielkich obrotach, którym towarzyszyły spadki głównych indeksów GPW. W Luksemburgu rozstrzygnięto o sukcesji w Cyfrowym Polsacie, odwołana prezes PZU apelowała do ministra aktywów państwowych, a pracownicy Dino wysłali zawiadomienie do prokuratury.


We wtorek 23 grudnia warszawska giełda znajdowała się już w świątecznym trybie, o czym świadczyły niewielkie obroty, których wartość podsumowano na ok. 1,36 mld zł. Za blisko 970 mln zł z tej kwoty odpowiadał handel akcjami spółek z indeksu WIG20. Wyróżniały się PKO BP (130 mln zł) KGHM (115 mln zł) i CCC (103 mln zł).
Indeks WIG20 zakończył sesję cofając się o 0,57%, do 3155 punktów. WIG oddalił się od poniedziałkowego zamknięcia o 0,36%, kończąc handel na poziomie 115 911,92 punktów. Lepiej radziły sobie we wtorek indeksy średnich i małych spółek. MWIG40 zyskał 0,09%, a SWIG80 urósł o 0,28%
Autorski Indeks strachu i chciwości Bankier.pl przybrał wartość -10,2 punktu, oznaczającego neutralne nastroje. Wskaźnik bierze pod uwagę 6 różnych składowych, koncentrując się nie tylko na danych z GPW, ale również rynku obligacji skarbowych oraz aktywności Czytelników Bankier.pl.
Pepco i KGHM na czele wzrostów w WIG20
W indeksie WIG20 po raz drugi z rzędu wzrostom przewodziło Pepco, którego akcje podrożały o 0,61%. 0,51% zyskały papiery KGHM, wtórując rekordom na rynku metali. Ceny srebra po raz pierwszy w historii przebiły we wtorek poziom 70 dolarów za uncję, a miedź przekroczyła barierę 12 000 dolarów za tonę.
Wśród największych spółek, które oparły się spadkom, znalazły się również Dino (+0,39%) oraz mBank (+0,19%), a w punkcie odniesienia sesję zakończyły notowania PGE. Według związkowców prokuratura otrzymała wniosek o możliwości popełnienia przestępstwa przez zarząd Dino.
"Do dziś spółka Dino Polska nie przekazała związkowi zawodowemu dokumentów niezbędnych do prowadzenia działalności związkowej, w tym regulaminu pracy, o który wielokrotnie występowaliśmy. To działanie bezprawne. Co Dino próbuje ukryć?" - podała we wtorkowym komunikacie Organizacja OPZZ Konfederacja Pracy.
Pod kreską w indeksie blue chipów znalazło się 15 z 20 spółek. Na końcu stawki znalazło się CD Projekt (-2,32%) oraz LPP (-1,94%). Powyżej 1% straciły również Allegro (-1,08%) i Orlen (-1,03%). Gigant paliwowy poinformował PAP Biznes, że kupił 4,5 mln akcji Energi po średniej cenie 18,86 zł za sztukę. Odzew na zaproszenie Orlenu nie był duży - zaakceptowali je posiadacze 2,3 mln walorów, stanowiących około 0,55% kapitału przejmowanej spółki. Akcje Energii zyskały we wtorek 5,93%.
0,59 straciły papiery PZU. Na wtorek 23 grudnia zaplanowano Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy spółki, a wśród punktów obrad znalazło się głosowanie nad udzieleniem zarządowi upoważnienia do dochodzenia roszczeń wobec byłej prezes Beaty Kozłowskiej-Chyły. Zainteresowana broni się przed zarzutami i napisała do ministra aktywów państwowych, Wojciecha Balczuna, domagając się zmiany porządku obrad.
Finał sukcesji w Cyfrowym Polsacie
Więcej niż wśród największych, działo się podczas wtorkowej sesji w drugiej linii giełdowych spółek. Sąd w Liechtensteinie wydał prawomocny i wiążący wyrok w sprawie sukcesji w rodzinie Solorzów, oddalając apelację złożoną przez Zygmunta Solorza. Wyrok z maja 2025 roku został podtrzymany, a zatem kontrolę nad grupą Cyfrowy Polsat skutecznie przejęły dzieci miliardera. Notowania Cyfrowego Polsatu zyskały we wtorek 10,42% i odpowiadały za ponad 1/4 wartości obrotu w całym indeksie MWIG40 (70 mln zł z 270 mln zł).
Wśród średnich spółek wyróżniały się również walory Text (+2,79%), Eurocashu (+2,44%) i Vercomu (+2,25%). Po drugiej stronie rynku znalazły się Grupa Pracuj (-4,28%), BNP Paribas Bank Polska (-2,96%) i Dom Development (-2,84%).
MM
























































