REKLAMA
WEBINAR

Medinice chce w '23 zakończyć trwającą fazę badań w PacePress. Spółka nie widzi obecnie potrzeby emisji akcji

2022-09-01 10:48
publikacja
2022-09-01 10:48

Medinice chce w tym roku zakończyć badania fazy przewlekłej w projektach MiniMax i Cool Cryo, a w przyszłym roku trwającą obecnie fazę badań klinicznych w PacePress – poinformował PAP Biznes prezes Sanjeev Choudhary. Dodał, że spółka nie widzi obecnie potrzeby przeprowadzania emisji akcji i ma wystarczającą ilość gotówki do dokończenia prowadzonych trzech głównych projektów.

Medinice chce w '23 zakończyć trwającą fazę badań w PacePress. Spółka nie widzi obecnie potrzeby emisji akcji
Medinice chce w '23 zakończyć trwającą fazę badań w PacePress. Spółka nie widzi obecnie potrzeby emisji akcji
fot. Tomasz Ras / / Puls Biznesu

"Mam nadzieję, że drugie półrocze będzie owocne i obiecujące dla nas ze względu na badania przedkliniczne w MiniMax i CoolCryo oraz pozyskanie nowych pacjentów w trwającym badaniu PacePress. Liczę na to, że do końca tego roku zrealizujemy kolejne istotne kroki milowe dla naszych projektów" – powiedział prezes Sanjeev Choudhary.

Medinice obecnie pracuje nad trzema głównymi projektami – PacePress, MiniMax i CoolCryo.

PacePress to elektroniczna opaska uciskowa, która ma zmniejszać ryzyko wystąpienia krwiaka po implementacji urządzeń wykorzystywanych w elektroterapii serca. MiniMax to elastyczna elektroda z mapowaniem 3D, służąca do małoinwazyjnych zabiegów ablacji serca metodą RF, natomiast CoolCryo to system do najefektywniejszej i najbezpieczniejszej metody ablacji serca przy pomocy ciekłego azotu.

Jak poinformował prezes, w projekcie PacePress prowadzone są badania kliniczne w czterech ośrodkach, a niedługo do badań dołączy piąta klinika. W tym projekcie Medinice chce uzyskać certyfikację na rynku europejskim.

"Chcemy przyspieszyć badania i mamy nadzieję, że w przyszłym roku uda się je zakończyć i uzyskać certyfikację - na razie myślimy tylko o Europie. Mamy co prawda w Stanach Zjednoczonych spółkę zależną, która ma nam pomóc we wdrożeniu produktu na tym rynku, ale by rozpocząć tam badania musimy przeprowadzić badania biokompatybilności, więc potrwa to dłużej" – powiedział Choudhary.

"Jeśli chodzi o CoolCryo, obecnie mamy dokończone badania fazy ostrej. W ostatnich miesiącach poprawiliśmy urządzenie pod względem technologicznym – mamy dwie różne elektrody chłodzące i jednocześnie pracujemy nad systemem sterowania tak, by był on kompatybilny. Ponadto planujemy niebawem badania fazy przewlekłej na zwierzętach – do końca tego roku powinniśmy tę fazę badań zamknąć" – dodał.

W trzecim z głównych projektów, czyli MiniMax, sytuacja jest – jak ocenił prezes – bardzo podobna.

"Tutaj też mamy zakończony etap badania fazy ostrej u zwierząt i planujemy w tym roku dokończyć badania fazy przewlekłej. Przy tym projekcie mieliśmy do poprawy drobne aspekty techniczne, ze względu na niezwykłe skomplikowanie technologiczne tego wynalazku. Jego realizacja odrobinę się wydłużyła ze względu na pandemię i problemy z dostępnością podzespołów, ale podwykonawca zapewnił, że niebawem otrzymamy ulepszoną elektrodę" - poinformował Choudhary.

"Delikatne przesunięcie naszych projektów to też kwestia MDR (Medical Devices Regulation). W Europie w zeszłym roku zostały wprowadzone nowe regulacje w zakresie wyrobów medycznych, które wymagają bardziej szczegółowej dokumentacji. W Polsce jeszcze nikt nie przeszedł pełnej ścieżki nowej certyfikacji - wiemy, że dwa produkty medyczne już są w tym procesie i liczymy na to, że PacePress będzie trzeci w kolejce" – dodał.

Prezes ocenił, że wszystkie trzy główne projekty Medinice mają duże szanse na komercjalizację, ale obecnie trudno jeszcze dokładnie ocenić kiedy finalnie mogłyby trafić na rynek.

"Jeśli chodzi o PacePress, prowadzimy rozmowy w sprawie komercjalizacji, ale są one w fazie początkowej. Z kolei w przypadku MiniMax i CoolCryo – mamy regularny kontakt z potencjalnymi kontrahentami, ale na razie jest za wcześnie, by zdradzać więcej szczegółów" – powiedział.

Pipeline spółki to obecnie ok. dwanaście projektów i – jak wskazał prezes – poza trzema priorytetowymi jest to m.in. projekt EP Bioptom, na który spółka dostała dofinansowanie z NCBiR, oraz AtriClamp prowadzony wraz z Uniwersytetem w Gdańsku.

"Poza tym mamy kilka projektów pomysłu prof. Piotra Suwalskiego i prof. Paula Gründeman’a, które rozwijamy – aktualnie są w fazie patentowania, a dofinansowywane są z podziałań PARP. Ponadto, dużo projektów jest do nas zgłaszanych ze strony naukowców z różnych instytucji, z całego świata" – poinformował prezes.

Choudhary dodał, że w tej chwili wszystkie zasoby spółka poświęca na rozwijanie obecnego pipeline'u, ale gdyby na rynku pojawił się ciekawy projekt – nie wyklucza możliwości przejęcia.

"Rozważamy projekty z całego świata, nie ma problemu z rozwojem w naszej branży. Widać to też po zawieranych transakcjach – jest ich dużo, a kwoty, na które opiewają są zdecydowanie wyższe. Za przykład można podać Medtronic, który ostatnio kupił firmę Affera, posiadającą system do ablacji RF, za sumę 925 mln USD. Dla porównania - tego typu transakcje jeszcze parę lat temu oscylowały w granicach 300 mln USD" – powiedział.

Zdaniem prezesa, branża MedTech ma przed sobą bardzo dobre perspektywy – nawet pomimo obecnej sytuacji geopolitycznej, czy problemów związanych z logistyką.

"To wszystko ma oczywiście znaczenie, bo np. spowalnia tempo prac badawczych albo prototypowania, ale w perspektywie paru lat nie wpływa na branżę na tyle negatywnie, by można było mówić o istotnych problemach. Należy pamiętać, że Medinice jest spółką R&D i produkujemy pojedyncze urządzenia. Powodzenie projektu oznacza wytworzenie, certyfikację i sprzedaż dosłownie paru egzemplarzy, a nie tysięcy sztuk jak w innych branżach. Wyzwaniem dla prac badawczo rozwojowych w MedTech jest na pewno ograniczona dostępność półprzewodników, czy niedobór pracowników w służbie zdrowia" – dodał.

Prezes pytany o finansowanie realizowanych projektów poinformował, że spółka nie obawia się braku środków na ich prowadzenie i nie rozważa obecnie opcji pozyskania dodatkowego kapitału w ramach emisji nowych akcji.

"Ostatnią emisję przeprowadziliśmy w zeszłym roku i nie widzimy potrzeby kolejnej. Myślę że w ciągu dwóch najbliższych lat, nie będziemy potrzebować dodatkowych środków na realizację obecnych projektów" – powiedział.

Z przeprowadzonej, w połowie zeszłego roku, oferty publicznej akcji, spółka pozyskała blisko 25 mln zł. Środki te służą firmie w realizacji kluczowych projektów.

Dominika Antoniak (PAP Biznes)

doa/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
MINI pełne dobrych ofert.

MINI pełne dobrych ofert.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki