REKLAMA

Marsz milczenia w Myślenicach

2007-02-25 17:45
publikacja
2007-02-25 17:45
Kilka tysięcy osób przeszło ulicami Myślenic w marszu milczenia. Jego uczestnicy chcieli w ten sposób uczcić pamięć zastrzelonych - właściciela kantoru i jego syna. Marsz był też protestem przeciw bestialskim zbrodniom.

Mieszkańcy Myślenic przeszli w milczeniu odcinek drogi, którą przed śmiercią przebyli zamordowani, od kantoru przy ulicy Kościuszki, do ich domu przy ulicy Batorego. Pod domem, na miejscu zbrodni płoną znicze, leżą kwiaty.

62-letni właściciel kantoru i jego 30-letni syn zginęli w czwartek wieczorem przed własnym domem. Zabójcy zabrali im saszetkę z pieniędzmi.

Małopolska policja opublikowała portrety pamięciowe bandytów. Można je zobaczyć na stronie internetowej: www.kwp.krakow.pl. Policja uruchomiła także specjalną infolinię dla świadków napadu: 0-12 413 44 44. Wszystkim telefonującym policja zapewnia anonimowość.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Natalia
Uwazam że taki
marsz był apelem innych ludzi o niesprawiedliwa śmierć. napewno ci ludzie bioracy w nim udział wspomogli rodzinę, przyjaciół i znajomych ofiarw tak trudnych chwilach.
~m-ce
Wszystkim, którzy uczestniczyli w marszu serdecznie dziękujemy.
Cieszymy się, że byliście z nami.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki