Ministerstwo Edukacji Narodowej chce skończyć z płaceniem prywatnym szkołom dla dorosłych za frekwencję na zajęciach - informuje poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”. Ma to ukrócić nadużycia i wydatki środków publicznych.


Jak informuje poniedziałkowy „DGP”, chodzi głównie o szkoły policealne. Dotację otrzymać można zapisując słuchacza na zajęcia w kilku miastach jednocześnie - dotacje wypłacane są co miesiąc właśnie za frekwencję.
„Rekordziści są zapisywani w pięciu oddziałach danej szkoły albo na kilku kierunkach i wszędzie frekwencja jest wykazywana” - powiedział „DGP” Marek Wójcik, ekspert ds. legislacyjnych Związku Miast Polskich.
Zmiana przepisów spowodować ma wypłatę pieniędzy na podstawie zdanego egzaminu, uzyskania świadectwa dojrzałości lub dyplomu zawodowego. Jak zauważa Magdalena Wontek, prezes Krajowego Forum Oświaty Niepublicznej, zmiana ta może mieć negatywne konsekwencje dla szkół niepublicznych, które musiały „kredytować” kształcenie uczniów. (PAP)
pj/ mow/























































