REKLAMA
TYLKO U NAS

Lawinowy wzrost zakażeń koronawirusem

2020-03-05 08:05
publikacja
2020-03-05 08:05

Światowa Organizacja Zdrowia ogłosi najwyższy stopień zagrożenia, jeśli zarażenia między osobami, które nie były w Chinach, staną się powszechne. Od 31 grudnia 2019 r. do 4 marca 2020 r. na całym świecie odnotowano 93 076 potwierdzonych przypadków zapalenia płuc spowodowanego nowym koronawirusem, w tym 3202 zgony (3,4 proc.).

fot. Chogo / / ZUMA Press

Słowenia: pierwszy przypadek koronawirusa

Ministerstwo zdrowia Słowenii poinformowało w środę wieczorem na swej stronie internetowej o pierwszym potwierdzonym przypadku zakażenia koronawirusem w tym kraju.

Pacjent przyjechał do Słowenii z Maroka, podróżując przez Włochy. Obecnie przebywa w szpitalu w Lublanie - podała słoweńska agencja prasowa STA.

W Słowenii przeprowadzono dotychczas 352 testy na obecność śmiertelnie niebezpiecznego koronawirusa Covid-19. 

Chiny. Po trzech dniach spadków liczba zakażonych znowu rośnie

Narodowa Komisja Zdrowia Chin poinformowała w czwartek, że po trzech spadkowych dniach dobowa liczba zakażeń w Chinach znowu zaczęła rosnąć. W środę potwierdzono 139 nowych przypadków zakażeń w stosunku do 114 przypadków zarejestrowanych we wtorek.

Całkowita liczba zakażonych koronawirusem w Chinach kontynentalnych wynosi obecnie 80 409. Poinformowano o 31 zgonach z powodu koronawirusa w ciągu ostatniej doby, o 7 mniej niż we wtorek.

Zauważona w czwartek tendencja wzrostowa zakażeń wiąże się z ich nagłym wzrostem w mieście Wuhan, gdzie w ciągu ostatnich siedmiu dni notowano dwucyfrowy wynik, co dzień to niższy. W mieście zarejestrowano w środę 131 zakażeń w stosunku do 114 zakażeń we wtorek. Dla porównania: w całej ponad 60-milionowej prowincji Hubei, bez miasta Wuhan, wyłapano w środę tylko 3 przypadki zakażeń. W innych częściach Chin do czwartku rano potwierdzono 5 nowych zakażeń.

Liczba wszystkich zarejestrowanych zakażeń w ChRL wynosi obecnie 80 409, a bilans ofiar śmiertelnych sięga 3012. Wyzdrowiało łącznie 52 tys. osób.

Chiny poinformowały o 31 zgonach z powodu koronawirusa w ciągu ostatniej doby. Wszystkie miały miejsce w Hubei. W przeddzień zmarło łącznie 38 osób, z czego tylko jeden zgon nastąpił w innej części kraju. Od początku epidemii w prowincji Hubei zmarło 2902 osoby.

438 nowych przypadków w Korei

W ciągu ostatniej doby władze sanitarne Korei Południowej zarejestrowano 438 nowych przypadków, co podnosi ogólny bilans do 5766 osób, u których stwierdzono obecność koronawirusa.

Z powodu powikłań wywołanych ostrą niewydolnością oddechową w Korei Południowej zmarło dotąd 35 osób - podało w czwartek południowokoreańskie centrum kontroli i prewencji chorób.

Co wiemy o koronawirusie?

Wywołujący groźne zapalenie płuc koronawirus SARS-CoV-2 pojawił się w grudniu w mieście Wuhan w środkowych Chinach i do tej pory rozprzestrzenił się na ok. 80 krajów. Koronawirus zabił dotąd ponad 3,2 tys. osób, w zdecydowanej większości w Chinach. Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia w ponad 80 krajach wzrosła do prawie 94 tys. W Europie największa epidemia ma miejsce we Włoszech, zwłaszcza w północnych regionach Lombardia i Wenecja Euganejska, gdzie odnotowano 107 zgonów.

Poza Chinami kontynentalnymi, gdzie zmarło 3012 osób i Włochami (107) wysoką liczbę ofiar śmiertelnych odnotowano też w Iranie.

Wirus przenosi się drogą kropelkową. Objawy zakażenia obejmują gorączkę, kaszel, duszności, ból mięśni, zmęczenie. Badania RTG klatki piersiowej wykazują typowe cechy wirusowego zapalenia płuc z rozlanymi obustronnymi naciekami. 

Świat już na progu pandemii

Światowa Organizacja Zdrowia ogłosi najwyższy stopień zagrożenia, jeśli zarażenia między osobami, które nie były w Chinach, staną się powszechne – pisze w czwartek "Rzeczpospolita”.

Gazeta wskazała, że występując w amerykańskim Kongresie, Anne Schuhat, zastępczyni Centrum Kontroli Chorób i Przeciwdziałania (CDC), uznała, że choroba spełnia już dwa z trzech kryteriów ogłoszenia przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) pandemii. "To nowy wirus. W tym przypadku trudno powstrzymać zarażenie jednej osoby od drugiej" – oświadczyła Schuhat.

Zdaniem dyrektora generalnego WHO Tedrosa Ghebreyesusa genewska organizacja "nie zawaha się" z ogłoszeniem pandemii, gdy tylko będzie jasne, że wszystkie warunki zostały spełnione. Powołując się na najnowsze dane, podwyższył on do 3,4 proc. wskaźnik umieralności osób zarażonych.

"Rz" wskazuje, że na szybki rozwój choroby poszczególne kraje reagują bardzo różnie. We Włoszech, gdzie zarażonych jest przeszło 2,5 tys. osób, premier Giuseppe Conte ogłosił zamknięcie do 15 marca wszystkich szkół i uczelni wyższych nie tylko w Lombardii i Wenecji Euganejskiej (gdzie pojawiło się ognisko choroby), ale w całym kraju.

Do frontalnego uderzenia epidemii – jak donosi "Rz" - szykuje się Wielka Brytania, gdzie rząd wprowadził pełną odpłatność za zwolnienia już od pierwszego dnia (a nie jak do tej pory od czwartego), aby zachęcić pracowników do pozostania w domu, natychmiast gdy odnotują podejrzane objawy choroby.

Jak zaznaczono, zupełnie inną strategię przyjął w USA Donald Trump, który wystąpił do Kongresu o 2,5 mld USD na walkę z epidemią – pięciokrotnie mniej niż zdaniem specjalistów jest na to potrzebne. Prezydent przekazał także uprawnienia w koordynacji walki z chorobą swojemu zastępcy Mike’owi Pence’owi, a nie jak to do tej pory było – władzom sanitarnym. To część strategii Białego Domu zapobieżenia panice, co mogłoby mieć fatalne skutki dla gospodarki i wyników listopadowych wyborów prezydenckich. 

Koronawirus. Nowe zalecenia dla podróżujących samolotami

Koronawirus. Nowe zalecenia dla podróżujących samolotami

Pomiar temperatury ciała, specjalne ankiety o stanie zdrowia, maseczki na pokładzie, dezynfekcja – epidemia koronawirusa wymusiła nowe reguły postępowania w samolotach i na lotniskach. Dotyczą m.in. osób wracających z Włoch. Co czeka pasażerów, jeśli na pokładzie znajdzie się osoba z objawami typowymi dla SARS-CoV-2?

GIS: ponad 93 tys. przypadków koronawirusa na świecie; 3,2 tys. zgonów

Od 31 grudnia 2019 r. do 4 marca 2020 r. na całym świecie odnotowano 93 076 potwierdzonych przypadków zapalenia płuc spowodowanego nowym koronawirusem, w tym 3202 zgony (3,4 proc.) – podał w środę Główny Inspektorat Sanitarny.

Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, pojawiła się w grudniu w mieście Wuhan w środkowych Chinach.

Zakażenia odnotowano od tego czasu m.in. w Korei Południowej, Iranie, Iraku, Izraelu, Japonii, Tajlandii, Wietnamie, Singapurze, Tajwanie, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Australii, a także we Włoszech, Niemczech, Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Finlandii, Danii, Norwegii, Szwecji, Austrii, Grecji, Białorusi, Litwie, Estonii i Rumunii.

W Polsce w środę potwierdzono pierwszy przypadek nowego koronawirusa. Pacjent, u którego go wykryto, jest hospitalizowany w Zielonej Górze; przyjechał z Niemiec.

Główny Inspektor Sanitarny nie zaleca podróżowania do Chin, Hongkongu oraz Korei Południowej, Włoch, Iranu i Japonii. W przypadku osób przebywających na terenie Niemiec sanepid zaleca zachowanie szczególnych środków ostrożności i unikanie dużych skupisk ludzkich.

Włochy: kraj za zamkniętymi drzwiami

Rząd Włoch zamyka szkoły i stadiony; "kraj za zamkniętymi drzwiami" - tak prasa włoska podsumowuje nowe decyzje władz w Rzymie w związku z szerzeniem się koronawirusa. Podkreśla, że zamknięcie wszystkich szkół i uniwersytetów do 15 marca jest bezprecedensowe.

Najnowszy bilans wirusa we Włoszech to 107 zmarłych, ponad 3 tys. zakażonych i 276 osób wyleczonych.

W powojennej historii "nigdy nie zdarzyło się, by na całym terytorium kraju zamknięto szkoły i uniwersytety" - zauważa "La Repubblica". Odnotowuje przy tym, że specjaliści wskazują na ograniczoność dowodów naukowych potwierdzających skuteczność tego rodzaju kroków.

"Żyjemy w tak niebywałych czasach, że nie ma przydatnych precedensów, a według (niektórych) ekspertów byłoby jeszcze bardziej skuteczne, gdy szkoły zamknięto na dwa miesiące" - zaznacza rzymski dziennik.

Wielkiemu kryzysowi epidemiologicznemu towarzyszy jako jego konsekwencja kryzys gospodarczy. „Włochy zatrzymały się, ruch na lotniskach zmniejszył się nawet o 65 proc, wiele wagonów pociągów dużych prędkości jest praktycznie pustych" - wymienia gazeta. Przedstawiając rozmiar strat zauważa, że lotniska na północy notują codziennie o sto tysięcy pasażerów mniej.

Na tych łamach Giuseppe Sala - burmistrz Mediolanu, stolicy najbardziej dotkniętej koronawirusem Lombardii, wyraża opinię, że metropolia potrzebuje dwóch miesięcy, aby się "podnieść".

Ponadto dziennik informuje o kolejnych krokach podjętych przez rząd, między innymi o rozgrywkach na stadionach bez udziału kibiców.

Rzymskie "Il Messaggero" ogłasza, że Włochy "zamykają się". Zwraca uwagę na możliwe skutki decyzji o zamknięciu szkół w całym kraju. Jak dodaje, pod znakiem zapytania stoi termin i forma czerwcowych matur.

Wyjaśnia, że otwarte mogą być tylko te kina i teatry, w których zachowana zostanie zalecana odległość jednego metra między widzami.

Rozgrywki piłkarskie mają być rozgrywane na razie przy zamkniętych stadionach, ale już trwa polemika na temat zwrotu biletów - zauważa dziennik z Wiecznego Miasta.

Turyńska "La Stampa" pisze, że przeciwny decyzji o zamknięciu szkół i uniwersytetów w całym kraju był komitet naukowy doradzający rządowi.

"Potrzeba odwagi, żeby zamknąć kraj" - przyznaje. Przypominając, że premier Giuseppe Conte sam określa się jako "adwokat narodu" miał taką odwagę. "Nie jest powiedziane, że jego decyzja jest słuszna, a tym bardziej, że jest mądra" - podkreśla gazeta.

"Na pewno jest to decyzja lidera, który bierze na siebie odpowiedzialność, a stawką w niej jest jego osobista wiarygodność oraz instytucji, jaką reprezentuje" - zauważa gazeta w komentarzu zatytułowanym "W równowadze między ryzykiem i odwagą".

Wymieniono następnie wszystkie inne zalecenia na 30 najbliższych dnu, wśród nich rady, by nie jeździć autobusem, metrem i pociągiem, unikać podawania rąk, obejmowania i całowania w policzki.

"Przesłanie jest proste i zarazem straszne; druga osoba, ktokolwiek by to był, stanowi potencjalne zagrożenie" - podsumowuje "La Stampa". Ostrzega: "Życie, jakie dotąd znaliśmy, już nie istnieje; jest zawieszone na czas nieokreślony".

Katolickie "Avvenire" nazywa zaostrzone kroki w ramach prewencji "lekcją odpowiedzialności".

fot. / / GIS

autorki: Katarzyna Lechowicz-Dyl. Z Rzymu Sylwia Wysocka

mars/ ktl/ aj/ ap/ sw/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (48)

dodaj komentarz
atx
a o tym że w lutym zeszło 25 osób z powodu zwykłej grypy w POLSCE! to już nikt nie powie
i to nie tylko starsze osoby
szczepionka niby jest i co z tego
lepiej panikować na zabójczą koronę
plusem tego jest to że przestali kopcić na chwilkę skończy się podróżowanie gdzie popadnie samoloty już nam tak nieba nie rysują oooo
dasbot
No brawo, cenzura działa, dostałem info, że dodawanie postów i komentarzy na tym forum zostało zablokowane.......chodzi o polemikę z hfjdj, brawo! Kiedy wyłączycie internet?
hfjdj
Ten jak sobie schlebia. Wycieczki interpersonalne w prawie co każdym komentarzu i on twierdzi że cenzura. Hahahahaha.
dasbot
No i proszę, WHO już się z nami w trybie warunkowym komunikuje, czyli mamy groźby zamiast rzetelnej informacji o co w tym wszystkim chodzi z tą nagonką wirusową. Spieszę donieść WHO, że w samych tylko USA w tym samym czasie na grypę zapadło ponad 30 mln ludzi, z czego 300 tys hospitalizowano z powodu min. ciężkiego zapalenia płuc,No i proszę, WHO już się z nami w trybie warunkowym komunikuje, czyli mamy groźby zamiast rzetelnej informacji o co w tym wszystkim chodzi z tą nagonką wirusową. Spieszę donieść WHO, że w samych tylko USA w tym samym czasie na grypę zapadło ponad 30 mln ludzi, z czego 300 tys hospitalizowano z powodu min. ciężkiego zapalenia płuc, a 18 tys, zmarło. Liczby 93 tys zainfekowanych i 3 tys zmarłych trzeba ubrać w kontekst. Jednak pytanie jest inne: dlaczego bankier.pl sieje panikę i te głupoty powiela?
hfjdj
Dobrze, to powiedz zatem jakie muszą być statystyki dot. koronowirusa aby panika była słuszna?
dasbot odpowiada hfjdj
Panikę już masz przy liczbach znacznie niższych i porównywalnych do zwykłej epidemii grypy. Myśleć nie potrafisz?
hfjdj odpowiada dasbot
Czytać nie umiesz że na pytanie nie odpowiedziałeś?
zenonn odpowiada hfjdj
"O pandemii można mówić wtedy, gdy pojawiają się wtórne ogniska epidemii na co najmniej dwóch kontynentach, przy czym ogniska te muszą powstać niezależnie, nie mogą to być jedynie zakażenia zawleczone przez osobę, która z Chin przyleciała do innego kraju. "
Więcej: https://zdrowie.radiozet.pl/Medycyna/Prawa-pacjenta/Pandemia-
"O pandemii można mówić wtedy, gdy pojawiają się wtórne ogniska epidemii na co najmniej dwóch kontynentach, przy czym ogniska te muszą powstać niezależnie, nie mogą to być jedynie zakażenia zawleczone przez osobę, która z Chin przyleciała do innego kraju. "
Więcej: https://zdrowie.radiozet.pl/Medycyna/Prawa-pacjenta/Pandemia-czym-jest-Kiedy-oglasza-sie-pandemie?gclid=EAIaIQobChMIivrpodqD6AIVUkTTCh3foQS-EAAYASAAEgLA5PD_BwE
hfjdj odpowiada zenonn
A czym się różnią pismaki z radia od mądrali z forum bankiera? To jakby człek się zgubił w lesie i pytał drugiego który też się zgubił w którą stronę iść :)
pkc
synu a jesli zarazi się 30 mln sars ncov 19 to ile bedzie zgonów? no szybko

a jesli bedzie 30 mln wypadkow komunikacyjnych to ile ?

a jak 30 mln wejdzie do wody to ile sie utopi ? to twoj poziom ... mułu umysłowego

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki