Środowy poranek przyniósł kontynuację wzrostu kursu euro. Niemniej jednak notowania wspólnotowej waluty od dwóch tygodni wykazują niewielką zmienność.


- Rynek zdyskontował już bowiem scenariusz pogarszającej się sytuacji pandemicznej na świecie, narzędzi przeciwdziałania ekonomicznym skutkom COVID-19 zarówno na gruncie polityki pieniężnej, jak i fiskalnej, scenariusz stopniowego odbicia aktywności gospodarczej po etapie lockdownów w większości państw czy rosnącego napięcia na linii USA-Chiny - napisano w komentarzu dziennym banku Millennium.
O 10:12 kurs euro kształtował się na poziomie 4,4124 zł, a więc o ponad pół grosza wyżej niż dzień wcześniej. We wtorek notowania pary euro-złoty podniosły się o jeden grosz.
Za dolara amerykańskiego płacono 3,7553 zł, czyli podobnie jak we wtorek wieczorem. Frank szwajcarski wyceniany był na blisko 4,10 zł, o prawie grosz powyżej kursu odniesienia. Funtem brytyjskim handlowano po 4,90 zł, a więc o grosz wyżej niż dzień wcześniej.
KK/PAP



























































