REKLAMA
TYLKO U NAS

Kowalczyk: Spada import zboża z Ukrainy. Przeznaczymy 600 mln zł na skup zboża od rolników

2023-04-04 09:20, akt.2023-04-04 09:36
publikacja
2023-04-04 09:20
aktualizacja
2023-04-04 09:36

W ostatnich dwóch tygodniach import ukraińskiego zboża zmalał - powiedział we wtorek wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk w Polsat News. W jego ocenie zboża wjeżdża zdecydowanie mniej. Sejmowa komisja finansów ma we wtorek zatwierdzić pierwsze 600 mln zł na skup zboża - dodał.

Kowalczyk: Spada import zboża z Ukrainy. Przeznaczymy 600 mln zł na skup zboża od rolników
Kowalczyk: Spada import zboża z Ukrainy. Przeznaczymy 600 mln zł na skup zboża od rolników
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

"Mamy dane statystyczne z Krajowej Administracji Skarbowej. Rzeczywiście w ostatnich dwóch tygodniach ten import diametralnie zmalał - mniej więcej 3-4 krotnie, z powodu tego systemu kontroli zboża” - powiedział wicepremier Kowalczyk.

Jak zaznaczył, to, że zmalał, to nie znaczy, że nic do Polski nie przyjeżdża. "Tego zboża wjeżdża mniej, zdecydowanie mniej" - wskazał.

600 mln zł przeznaczone na skup zboża

Minister odniósł się do ustaleń "okrągłego stołu" rolniczego ws. sytuacji na rynku w związku z ilością ukraińskiego zboża sprowadzonego do Polski. Chodzi m.in. o rozpoczęcie proces skupu zboża najpóźniej 12 kwietnia br. i przeznaczenie 600 mln zł z budżetu krajowego dla producentów pszenicy i kukurydzy.

"Deklarowałem, że co najmniej od 12 kwietnia rozpoczniemy skup zboża. (...) Dzisiaj zbiera się Komisja Finansów Publicznych, która ostatecznie zatwierdza pierwsze 600 mln zł na ten skup. Od jutra będzie już organizacyjnie przygotowywana Agencja Rezerw Strategicznych" - powiedział.

Posiedzenie sejmowej Komisja Finansów Publicznych zaplanowane jest na godz. 13. W obradach przewidziano m.in. zaopiniowanie wniosku Ministra Finansów w sprawie zmiany przeznaczenia rezerwy celowej (poz. 44) zaplanowanej w ustawie budżetowej na 2023 rok.

Kowalczyk, pytany o koszt realizacji ustaleń "okrągłego stołu", powiedział, że "na razie jest to w granicach 2 mld zł".

Rekordowy eksport zboża w 2022 roku

Szef resortu rolnictwa poinformował, że w 2022 r. Polska wyeksportowała 9 mln ton zboża, to "dużo więcej niż to było corocznie". "Przyjechało około 3 mln ton. Do tego nałożyły się zapasy z roku ubiegłego" - tłumaczył.

Kowalczyk zapewnił, że te 3 mln ton zboża, które do Polski wjechało z Ukrainy było sprawdzane na granicy. "Teraz zmieniliśmy tylko system. Wiosną jest większe ryzyko, że to zboże może mieć jakieś niedozwolone substancje, czy salmonellę. Od tygodnia system jest taki, że bierze się próbki, samochód czeka, aż będzie próbka sprawdzona. Negatywy wynik pozwala, żeby dalej jechał" - powiedział.

Minister, pytany o spadki cen zbóż, które wywołały protesty rolników, powiedział: "Wielu doradców w czerwcu, maju, pisało do mnie, żeby broń Boże +zamknąć+ eksport, trzymać zboże, bo będzie głód, bo jest niepewna sytuacja". "Takie te głosy też były. Zupełnie inaczej mówi się po czasie, a zupełnie inaczej przed. Dlatego nie chcę komentować ocen, które są formułowane z perspektywy czasu do tyłu, bo wtedy najłatwiej oceniać" - mówił.

Wiceszef MSZ: w Afryce i krajach arabskich jest zainteresowanie zwiększeniem importu polskiego zboża

Zboże z Polski będzie wyeksportowane tak, by zwolnić magazyny na żniwa; jest zainteresowanie zwiększeniem importu przez państwa afrykańskie, toczymy też rozmowy m.in. z Marokiem czy Arabią Saudyjską - powiedział wiceszef MSZ Paweł Jabłoński w rozmowie z portalem wp.pl.

Jabłoński wskazał, że jednym z elementów poruszanych w rozmowach podczas zaplanowanej na środę wizyty prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie będzie kwestia transportu ukraińskiego zboża przez Polskę.

Chodzi o to - dodał - żeby Ukraina wsparła Polskę przez podjęcie działań mających na celu zagwarantowanie, że transportowane z Ukrainy do Polski zboże będzie trafiało do krajów przeznaczenia w Azji czy Afryce, nie będzie zaś trafiało na polski rynek.

"Takie jest nasze założenie - my nie chcemy zamykać granicy i całkowicie zablokować tych transportów, które mają iść na eksport; wręcz przeciwnie, chcemy w tym Ukrainę wspierać, ale potrzebujemy także wsparcia z ich strony, żeby zapewnili odpowiednimi działaniami, żeby ci, którzy to zboże kupują, nie dokonywali potem różnych nieuczciwych działań" - powiedział wiceszef MSZ.

Jabłoński wskazał również na szanse wzrostu eksportu zboża z Polski do państw afrykańskich. "W tej chwili nasi główni importerzy w Afryce to przede wszystkim RPA, Nigeria, Kenia, a także kraje arabskie. Cały czas są prowadzone rozmowy o eksporcie do kolejnych krajów; przygotowywane są kolejne transporty. Rozmawiamy z krajami, które chcą polskie zboże kupować, i w najbliższym czasie będą zwiększania eksportu" - zapowiedział wiceszef MSZ.

Wskazał, że wymienione państwa zainteresowane są zwiększeniem importu, a ponadto toczą się rozmowy z państwami m.in. Afryki Północnej, jak Maroko oraz regionu Zatoki Perskiej, jak Arabią Saudyjską.

Dodał, że wedle różnych szacunków dla zwolnienia przestrzeni w magazynach przed żniwami należy wyeksportować od 2 do 4 mln ton zboża. "Będzie to zboże wyeksportowane, polskim zbożem jest bardzo duże zainteresowanie (...) To jest także zasługa dyplomacji ekonomicznej - przede wszystkim zasługa polskich firm, ale my tym firmom oczywiście pomagamy w szukaniu partnerów, pomagamy na lokalnych rynkach" - oświadczył Jabłoński.

autor: Mikołaj Małecki

mml/ mok/

"Strona polska bardzo liczyła na pomoc UE"

Dodał, że problem ze zbożem, można było przewidzieć; strona polska bardzo liczyła na pomoc UE w utworzeniu korytarzy solidarnościowych, "żeby to zboże jak najwięcej przechodziło tranzytem". "Natomiast nie przechodziło. Skorzystały na tym firmy polskie też głównie, które zaopatrzyły się. Tu solidarności akurat nie było, nawet wśród polskich firm. Teraz te firmy krytykują, nie kupują. Natomiast wykorzystały rolników. Tutaj odrobina solidarności, zostawienia trochę miejsca dla rodzimego miejsca też by się przydała" - powiedział. Dodał, że wie, kto zarobił na zamieszaniu wokół zboża z Ukrain, ale nie może tego powiedzieć ze względu aspekt prawny.

Kowalczyk pytany, czy temat ukraińskiego zboża zostanie postawiony na spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, który w środę odwiedzi nasz kraj, odparł, że będzie, dlatego, że strona ukraińska po wdrożonych kontrolach codziennie domaga się zluzowania kontroli.

Co rząd ustalił z rolnikami?

Pod koniec marca br. odbył się "okrągły stół" rolniczy ws. sytuacji na rynku w związku z ilością ukraińskiego zboża sprowadzonego do Polski. W obradach uczestniczyli m.in. wicepremier Henryk Kowalczyk i przedstawiciele organizacji rolniczych, firm eksportowych i przetwórczych.

Resort rolnictwa informował po zakończeniu obrad "okrągłego stołu", że wicepremier Kowalczyk przedstawił 11 propozycji działań na rynku zbóż, które będą wprowadzane w celu stabilizacji sytuacji na tym rynku - wszystkie były dyskutowane podczas środowego spotkania.

Według MRiRW propozycje przewidują m.in., że rząd wystąpi do Komisji Europejskiej o przywrócenie ceł na zboże z Ukrainy; wzmocnione zostają kontrole na granicy, a do czasu otrzymania wyniku badania transport zostaje wstrzymany; 600 mln zł z budżetu krajowego trafi do producentów pszenicy i kukurydzy; dodatkowe 520 mln zł z rezerwy kryzysowej trafi do rolników, będą uwzględnione pozostałe gatunki zbóż i rzepaku.(PAP)

autor: Aneta Oksiuta, Adrian Reszczyński

aop/ ra/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (22)

dodaj komentarz
jaszczura
Moderacja przydałoby się posprzątać forum z putinowskiego scumu.
obywatel_monte_christo
A Ty zamiast judzić poszedłbyś pozjadać trochę tego zboża, bo bracia Ukraińcy by nam jeszcze więcej chętnie opchnęli a magazyny pełne.
jaszczura odpowiada obywatel_monte_christo
twierdzisz, że tu nie ma ruskich trolli???
faramir_z_gondoru
Nie prowokuj moderacji, bo jak zaczną usuwać trolle, to zostanie ci pisanie komentarzy na "pudelek.pl".
faramir_z_gondoru
Takiego matoła na stanowisku ministra rolnictwa Polska jeszcze nie miała.
polityka_to_nie_ekonomia
Kowalczyk powie wszystko co mu każą i jeszcze doda coś od siebie żeby nie wyszło, że coś ogarnia. Wydawanie kasy z budżetu by skupować zboże od rolników po tym jak się sprowadzało zboże z Ukrainy - geniusze biznesu. Oni nie powinni mieć praw by rozporządzać swoimi pieniędzmi a co dopiero państwowymi, ale o swoje dbają - Kowalczyk Kowalczyk powie wszystko co mu każą i jeszcze doda coś od siebie żeby nie wyszło, że coś ogarnia. Wydawanie kasy z budżetu by skupować zboże od rolników po tym jak się sprowadzało zboże z Ukrainy - geniusze biznesu. Oni nie powinni mieć praw by rozporządzać swoimi pieniędzmi a co dopiero państwowymi, ale o swoje dbają - Kowalczyk też oczywiście ma kasę w obligacjach SP.
obywatel_monte_christo
"Natomiast nie przechodziło. Skorzystały na tym firmy polskie też głównie, które zaopatrzyły się. Tu solidarności akurat nie było, nawet wśród polskich firm. Teraz te firmy krytykują, nie kupują. Natomiast wykorzystały rolników. Tutaj odrobina solidarności, zostawienia trochę miejsca dla rodzimego miejsca też by się przydała"

A
"Natomiast nie przechodziło. Skorzystały na tym firmy polskie też głównie, które zaopatrzyły się. Tu solidarności akurat nie było, nawet wśród polskich firm. Teraz te firmy krytykują, nie kupują. Natomiast wykorzystały rolników. Tutaj odrobina solidarności, zostawienia trochę miejsca dla rodzimego miejsca też by się przydała"

A po polsku co oznacza ten bełkot?
samsza
Dodał, że wie, kto zarobił na zamieszaniu wokół zboża z Ukrainy, ale nie może tego powiedzieć...

no, no...
mkk6999
Kogo obchodzi PIS i tzw. UKR ?
Business kreci sie poza tymi przegrancami-loserami
______________
teraz
dzis
""Reuters: Niemcy wzmacniają Nord Stream

Niemieckie firmy ubezpieczeniowe Allianz i Munich Re wznowiły ubezpieczenia uszkodzonego gazociągu Nord Stream. Poinformował o tym Reuters powołując się
Kogo obchodzi PIS i tzw. UKR ?
Business kreci sie poza tymi przegrancami-loserami
______________
teraz
dzis
""Reuters: Niemcy wzmacniają Nord Stream

Niemieckie firmy ubezpieczeniowe Allianz i Munich Re wznowiły ubezpieczenia uszkodzonego gazociągu Nord Stream. Poinformował o tym Reuters powołując się na źródła.

Jeden z rozmówców agencji podkreślił, że polisa obejmuje fizyczne szkody w infrastrukturze, a także koszty ekonomiczne, które wynikają z wyłączenia. Ubezpieczenie ułatwi też naprawy niezbędne do wznowienia dostaw gazu przez dno Bałtyku do Europy. Rząd niemiecki nie zgłosił zastrzeżeń do ubezpieczenia.""
itd

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki