REKLAMA

Dworczyk: Wszystko wskazuje na to, że szczepić będziemy musieli się co roku

2021-01-11 09:48
publikacja
2021-01-11 09:48

Cel rządu to zaszczepić na COVID -19 w tym roku jak najwięcej Polaków i przygotowywać system na następne lata, bo wszystko wskazuje na to, że szczepić będziemy musieli się co roku - powiedział szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk w rozmowie z wprost.pl.

Dworczyk: Wszystko wskazuje na to, że szczepić będziemy musieli się co roku
Dworczyk: Wszystko wskazuje na to, że szczepić będziemy musieli się co roku
fot. Daniel Gnap / / Kancelaria Premiera RP

Dworczyk w zapytany przez wprost.pl kiedy trzydziestolatkowie w Polsce zostaną zaszczepieni przeciw koronawirusowi podkreślił, że rząd opracował cały program, logistykę szczepień oraz zorganizował ten procesy w skali ogólnopolskiej.

"Zrobiliśmy to, co jest możliwe z perspektywy rządu. Reszta zależy od producentów szczepionki. Na produkcję i dostarczenie szczepionek do Polski mamy bardziej niż ograniczony wpływ. Dlatego dzisiaj odpowiedzialnie nie zadeklaruję, że trzydziestolatkowie zostaną zaszczepieni np. w maju, czerwcu albo w lipcu" - powiedział szef KPRM.

Ocenił też, że "gdy tylko zwiększy się dostępność szczepionek, a wszystko wskazuje na to, że stanie się tak w drugim kwartale tego roku, to cały proces w sposób skokowy przyspieszy".

Dworczyk poinformował, że w pierwszym kwartale tego roku mają do Polski dotrzeć szczepionki pozwalające na zaszczepienie 2,9 mln osób, czyli niecałe 6 mln dawek, natomiast Polska ma zakontraktowanych 60 mln dawek, które w 2021 roku zostaną dostarczone. "Tak przynajmniej deklarują producenci. Zatem w pozostałych trzech kwartałach powinniśmy otrzymać około 54 mln dawek. Tym samym proces szczepień będzie gwałtownie przyspieszał" - stwierdził.

Szef KPRM zaznaczył również, że w Domach Pomocy Społecznej bardzo duży procent seniorów deklaruje chęć zaszczepienia się. "Jeżeli zaszczepimy dużą grupę seniorów, to wtedy będziemy mieli mniej zachorowań wśród osób, które ciężko przechodzą COVID-19, a co za tym idzie mniej pacjentów w szpitalach i mniej zmarłych. Zapanujemy nad epidemią. Kolejny cel to zaszczepić w tym roku jak najwięcej Polaków i przygotowywać system na następne lata, bo wszystko wskazuje na to, że szczepić będziemy musieli się co roku" - powiedział Dworczyk. (PAP)

krz/ mok/

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (26)

dodaj komentarz
karmelino
Prawda jest taka, że szczepionki nie są wieczną gwarancją odporności. Przeciez każdy organizm jest inny i inaczej zareaguje na szczepienie. Dlatego jak piszą na stronie Diagnostyki, moze sie okazać ze po szczepieniu liczba przeciwciał w organizmie nie bedzie wystarczająca, dlatego tez zalecają po jakichs dwóch tygodniach sprawdzic Prawda jest taka, że szczepionki nie są wieczną gwarancją odporności. Przeciez każdy organizm jest inny i inaczej zareaguje na szczepienie. Dlatego jak piszą na stronie Diagnostyki, moze sie okazać ze po szczepieniu liczba przeciwciał w organizmie nie bedzie wystarczająca, dlatego tez zalecają po jakichs dwóch tygodniach sprawdzic to testem ilościowym na przeciwciała
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
michalshk
Niedługo zabraknie obywateli do szczepień!
antybolszewik
Hmm. To może i dobrze, że celebryci szczepią się co kwartał. Przynajmniej normę wyrobią za nas.
ajwaj_
PISy-Boyz Dworczyk sciemnia,
Szczepionki maja dopuszczenia EKSPERYMENTALNE i nigdy nie byly stosowane.
Mówi sie o dzialaniu 2-6 miesiecy

PISa jesli sie nie pomyli, to prawdy nie powie
1as
Czyli powoli zaczyna nam się klarować, o co tu chodzi.
A chodzi jak zawsze o kasiorkę, ale tym razem naprawdę duuużą kasiorkę!
Abonament na drogie szczepionki, któż mógł wymyślić coś lepszego!
abcx
Najśmieszniejsze jest to że wirus pewnie istnieje od zawsze i od zawsze na niego chorowaliśmy. Ma za duże powinowactwo do ludzkich komórek żeby mógł powstać w innym organizmie a to że powstał w laboratorium to raczej teoria spiskowa - nikt przecież tego nie wyjaśnia...
takitamzdaleka
Chciałbym zauważyć, że szczepionka ma być dobrowolna...
Jednocześnie wskazuję, aby obywatele mieli dostęp do różnych informacji na temat tego produktu medycznego (lub pseudo-medycznego, w zależności jak się na to zapatrują), a nie tylko z rządowych ulotek.
Na świecie mamy do czynienia z odmiennymi racjami dotyczącymi skuteczności
Chciałbym zauważyć, że szczepionka ma być dobrowolna...
Jednocześnie wskazuję, aby obywatele mieli dostęp do różnych informacji na temat tego produktu medycznego (lub pseudo-medycznego, w zależności jak się na to zapatrują), a nie tylko z rządowych ulotek.
Na świecie mamy do czynienia z odmiennymi racjami dotyczącymi skuteczności tego specyfiku, jego składu, jego działania, jego skutków ubocznych (znanych, nieznanych, możliwych), jego pozytywnego działania, jego wpływu na nasze zdrowie i życie.

Proponuję, aby każdy, kto jest zainteresowany mógł się na szczepionkę zapisać, aby było wiadomo, ile ich faktycznie potrzeba, a nie brać w ciemno nadmiar.
Są przecież tacy, co nie wierzą w skuteczność, przekonani są do złowrogiego działania, do nieujawnionych jeszcze skutków ubocznych.
Są też tacy, co wierzą w skuteczność, wierzą, że będzie lepiej, że nie zachorują lub zachorują lżej.

Proszę zwrócić uwagę na to, że rząd powinien zachęcać do zdrowego trybu życia (sport, ruch, przebywanie na zewnątrz, możliwie jak najwięcej wśród zieleni lub po prostu poza domem), do działań poza domem (ogródek, balkon, warzywnik, spacery po okolicy, pomoc sąsiedzka, itp.), a nie do siedzenia w bezruchu w domu, jak brojlery w klatce. Z tego domowego zamknięcia mamy tylko otyłość, depresje, zasiedzenie, lenistwo i niewiele pożytku zdrowotnego. A przecież człowiek zdrowy łatwiej przechodzi choroby (jeśli wogóle je łapie) i ma mniejsze ryzyko rozwijania infekcji współistniejących.

Ale co ja mogę... to tyko marzenia o normalności... teraz świat staje do góry nogami, jakby te kilka firm medycznych posiadało złoty środek... a przecież tak nie jest... to tylko bezczelne manipulacje medialne, sączenie fałszu, półprawd i przemilczeń, aby zwolnić obywateli z myślenia... kiedy to właśnie myślenia najbardziej nam potrzeba...
Pozdrawiam
zenonn
W tym masowym szczepieniu nie chodzi o dobrostan ludu, a o przepływ ogromniej ilości pieniędzy.
Nieistotne ile się zmarnuje.
To nie jest szczepionka płatna przez szczepiącego się i wybierana roztropnie.
Na grypę nie wszyscy się szczepili, bo nie ma to sensu.
Za to szczepionki na wiele innych chorób sens mają.
ertom
Czyli 30-to latkowie nie zaszczepią się nigdy, bo zanim nadjedzie ich kolej trzeba będzie od nowa szczepić grupy 0 i I

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki