REKLAMA
WAŻNE

Korea Południowa może odetchnąć? Trump ogłosił porozumienie handlowe na 15-proc. cła

2025-07-31 04:07, akt.2025-07-31 09:29
publikacja
2025-07-31 04:07
aktualizacja
2025-07-31 09:29

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w środę, że zawarł porozumienie handlowe z Koreą Południową, ustanawiające cła na towary z tego kraju na poziomie 15 proc. Seul miał również zgodzić się na zakup LNG o wartości 100 mld dol. oraz 350 mld dol. innych inwestycji.

Korea Południowa może odetchnąć? Trump ogłosił porozumienie handlowe na 15-proc. cła
Korea Południowa może odetchnąć? Trump ogłosił porozumienie handlowe na 15-proc. cła
fot. Pool/ABACA / /  Abaca Press

Trump ogłosił przełom we wpisie na swoim portalu Truth Social.

„Umowa stanowi, że Korea Południowa przekaże Stanom Zjednoczonym 350 miliardów dolarów na inwestycje będące własnością Stanów Zjednoczonych i przez nie kontrolowane, a wybrane przeze mnie jako prezydenta. Korea Południowa zakupi też LNG lub inne produkty energetyczne o wartości 100 miliardów dolarów, a ponadto Korea Południowa zgodziła się zainwestować znaczną sumę pieniędzy na swoje cele inwestycyjne” – napisał Trump.

Reklama

Zapowiedział, że dalsze szczegóły, w tym kwota inwestycji ma zostać ogłoszona podczas wizyty nowego prezydenta kraju Lee Jae Myunga w Białym Domu za dwa tygodnie. Według Trumpa Seul zgodził się również otworzyć południowokoreański rynek na amerykańskie samochody, czy produkty rolne, oraz zrezygnować z ceł na towary z USA.

Celna ruletka USA. W co gra Donald Trump?

Od blisko 200 dni Donald Trump czyni Stany Zjednoczone wielkimi, głównie wywołując to mniejsze, to większe wojny i wojenki handlowe, i to nawet z najbliższymi sojusznikami. 1 sierpnia mija kolejny wyznaczony przez prezydenta USA “deadline”, kiedy amerykańskie cła mają wejść w życie. W Gospodarczym Punkcie Widzenia postanowiliśmy więc sprawdzić, jak wygląda stany gry, czy pokerzysta w Białym Domu ma mocne karty, a przede wszystkim kto w tej grze jest na plusie, a kto na minusie - nie tylko ekonomicznym. 

Z opisu porozumienia przez Trumpa wynika, że jest ono podobne do tego zawartego wcześniej z Japonią. W tamtym przypadku władze Japonii zdawały się inaczej interpretować uzgodnienia na temat inwestycji w USA (mają one opiewać na 550 mld dol.).Według cytowanego przez agencję Reutera ministra finansów Korei Płd. Koo Yoon-cheola, Seul zgodził się zainwestować m.in. w amerykański przemysł stoczniowy i minerały krytyczne. Stwierdził też, że nadal toczyć się będą negocjacje na temat regulacji stanowiących barierę dla amerykańskiej żywności i samochodów.

Korea Południowa jest jednym z ostatnich sojuszników USA, który zawarł ramy porozumienia przed końcem lipca, kiedy wedle zapowiedzi Trumpa wejść w życie mają wyższe stawki ceł dla towarów z wielu innych krajów. Jeszcze w środę Biały Dom poinformował o ustaleniu warunków porozumień z Pakistanem, Tajlandią i Kambodżą, zaś zapowiedział wyższe cła dla Indii (25 proc. plus „kara” za kupowanie rosyjskich surowców) i Brazylii (50 proc. jako kara za proces przeciwko byłemu prezydentowi Jairowi Bolsonaro).

Według Politico, już w czwartek Trump może podpisać dekrety o nałożeniu wyższych ceł na wiele państw, z którymi nie uzgodniono dotąd porozumień, w tym bliskich sojuszników USA, jak Meksyk, Kanada, czy Tajwan. Przedstawiciele z tych krajów wciąż mają nadzieję na zawarcie układu przed terminem, choć według źródeł portalu, Waszyngton stawia twarde warunki.- Negocjatorzy z USA wyciskają Tajwan jak cytrynę – powiedział jeden z informatorów Politico.

Władze zadowolone z porozumienia handlowego z USA

Prezydent Korei Południowej Li Dze Mjung wyraził w czwartek zadowolenie z osiągniętego z USA porozumienia handlowego, określając je jako „znaczące osiągnięcie” mające na celu eliminację niepewności dla uzależnionej od eksportu gospodarki kraju. Podobne nastroje panują w środowisku biznesowym.

Porozumienie ogłoszone w środę przez prezydenta USA Donalda Trumpa zakłada m.in. obniżenie ceł na południowokoreańskie produkty do 15 proc., czyli o 10 punktów procentowych mniej niż pierwotnie zakładano.

„Dzięki tej umowie (...) zapewniliśmy, że amerykańskie cła na nasze eksporty będą równe lub niższe niż te nałożone na naszych głównych konkurentów handlowych” – zwrócił uwagę Li w swoim wpisie na portalach społecznościowych.

Prezydent szczególnie pozytywnie ocenił zobowiązanie Korei Płd. do zainwestowania 350 mld dolarów w amerykańską gospodarkę, w tym 150 mld przeznaczonych bezpośrednio na wsparcie wejścia południowokoreańskich stoczni na rynek USA.

Minister handlu Jeo Han Ku podkreślił, że propozycja inwestycji w ten sektor okazała się „przełomowa” dla negocjacji.

- Łącząc światowej klasy możliwości projektowania i budowy koreańskich stoczni z siłą oprogramowania amerykańskich firm, oczekujemy wytworzenia znaczącej synergii w obszarach nowej generacji, takich jak autonomiczne statki – oświadczył Kim Jong Beom, szef gabinetu prezydenta Li ds. polityki.

Kim poinformował, że dla Seulu kluczowym było utrzymanie dotychczasowych warunków na rynkach ryżu i wołowiny.

- USA mocno naciskały na otwarcie rynków rolnych i hodowlanych podczas negocjacji, ale obie strony zgodziły się nie otwierać dalej tych rynków w Korei, biorąc pod uwagę obawy o bezpieczeństwo żywnościowe i wrażliwość sektora rolniczego – powiedział Kim.

Jedno ze stowarzyszeń rolników, cytowane przez agencję Yonhap, z zadowoleniem przyjęło wolę rządu do ochrony rynku rolnego, ale zapowiedziało uważne śledzenie ujawnianych szczegółów umowy.

Umowa obejmuje również gwarancję traktowania Korei Południowej jako kraju „najbardziej uprzywilejowanego” w sektorach półprzewodników i biofarmaceutyków, co Kim nazwał „znaczącym krokiem” we wzmacnianiu dwustronnych relacji.

Południowokoreańskie grupy biznesowe wyraziły zadowolenie z porozumienia, stwierdzając, że „tworzy ono środowisko, w którym koreańskie firmy mogą konkurować na największym światowym rynku, jakim są USA, na równych lub lepszych warunkach” niż inne kluczowe państwa.

Mimo sukcesu, strona południowokoreańska przyznała, że nie jest w pełni zadowolona, ponieważ zabiegała o cła na samochody w wysokości 12,5 proc., a nie 15 proc. Pojazdy z Japonii i Unii Europejskiej, które niedawno zawarły podobne porozumienia z USA, również będą objęte 15-procentowymi. taryfami.

Porozumienie Korea Płd.-USA nie obejmuje również stali, aluminium i miedzi, które nadal podlegają 50-procentowym cłom.

Jest to siódma podobna umowa Stanów Zjednoczonych z partnerami handlowymi, zawarta przed terminem wyznaczonym na 1 sierpnia.

W oczekiwaniu na dalsze szczegóły, prezydent Trump zapowiedział wizytę prezydenta Li w Białym Domu w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Krzysztof Pawliszak

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/wr/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka celna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki