REKLAMA
TYLKO U NAS

Jawność płac to tylko urywek dyrektywy. Nowelizacja kodeksu pracy przyprawia firmy o ból głowy

2025-05-13 13:06, akt.2025-05-13 13:29
publikacja
2025-05-13 13:06
aktualizacja
2025-05-13 13:29

Przyjęta przez Sejm nowelizacja kodeksu pracy obejmuje tylko urywek unijnej dyrektywy o jawności płac. Prawdziwe wyzwania wciąż przed pracodawcami, kiedy nadejdzie czas kompleksowej implementacji przepisów - ocenia Wojciech Kwiatkowski, Associate Director, szef Praktyki Prawa Pracy w KPMG Law.

Jawność płac to tylko urywek dyrektywy. Nowelizacja kodeksu pracy przyprawia firmy o ból głowy
Jawność płac to tylko urywek dyrektywy. Nowelizacja kodeksu pracy przyprawia firmy o ból głowy
fot. DOERS / / Shutterstock

Pracodawcy będą mieli obowiązek przedstawienia w ogłoszeniach o pracę proponowanego wynagrodzenia - zakłada nowelizacja Kodeksu pracy, którą w piątek uchwalił Sejm. Zmiany mają przyczynić się m.in. do zniwelowania nierówności płacowych między kobietami a mężczyznami.

"Projekt nowelizacji implementuje jedynie wycinek unijnej dyrektywy o jawności płac, dotyczący rekrutacji. Nie obejmuje on w szczególności prawa pracowników dostępu do informacji o wynagrodzeniach, obowiązku sprawozdawczości luki płacowej, wprowadzania środków zaradczych dla zniwelowania luki czy też zasad oceny wynagrodzenia. Na te rozwiązania przyjdzie nam jeszcze poczekać" - napisał w przesłanym PAP Biznes komentarzu Wojciech Kwiatkowski, Associate Director, szef Praktyki Prawa Pracy w KPMG Law.

Jego zdaniem, same propozycje w zakresie rekrutacji nie są rewolucyjne.

"Z obecnego brzmienia projektu wynika, że informowanie o wynagrodzeniu lub jego widełkach w ogłoszeniach o pracę nie będzie obowiązkowe. Pracodawca, nawet jeżeli będzie prowadził otwartą rekrutację, spełni obowiązek informacyjny, jeżeli przekaże kandydatowi informację na późniejszym etapie, potencjalnie nawet po rozmowie kwalifikacyjnej. Warunkiem będzie jedynie, aby zapewnić kandydatowi świadome i przejrzyste negocjacje. Pracodawca będzie mógł zatem ograniczyć obowiązek informacyjny do jednego kandydata, z którym będzie chciał nawiązać stosunek pracy" - napisał Wojciech Kwiatkowski.

Projekt wprowadza wymóg, aby ogłoszenia rekrutacyjne i nazwy stanowisk były neutralne pod względem płci, a proces rekrutacyjny przebiegał w sposób niedyskryminujący.

"Tutaj również trudno mówić o fundamentalnych zmianach. Takie obowiązki można wyinterpretować na podstawie obecnie obowiązujących przepisów" - napisał szef Praktyki Prawa Pracy w KPMG Law.

Nowelizacja stanowi też, że pracodawca nie może żądać od kandydata informacji o jego aktualnych i wcześniejszych zarobkach. Obecnie przepisy tego nie zakazują, ale kandydat nie ma też obowiązku przekazywania takich danych potencjalnemu pracodawcy.

W ocenie Wojciecha Kwiatkowskiego, skutki nowelizacji w obecnym kształcie będą niewielkie. Nie przyczyni się ona do istotnego zwiększenia jawności płac na etapie rekrutacji.

Szanse na wprowadzenie zmian do projektu ma jeszcze Senat.

"Prawdziwe wyzwania wciąż przed pracodawcami, kiedy nadejdzie czas kompleksowej implementacji dyrektywy o jawności płac. Jednakże nie ma co czekać na projekt polskich przepisów. Wdrożenie wymogów dyrektywy to skomplikowany i długotrwały proces, który można i trzeba rozpocząć już teraz, aby dobrze przygotować organizację do nadchodzących zmian" - napisał szef Praktyki Prawa Pracy w KPMG Law.

W trakcie prac nad projektem ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła uwagę, że luka płacowa w Polsce wynosi - w zależności od badań i lat - od kilku do kilkunastu procent na niekorzyść kobiet.

Według Eurostatu, w 2023 r. w całej Unii Europejskiej średnia wynosiła 12,7 proc.

Szefowa MRPiPS podkreśliła, że w resorcie trwają prace nad rządowym projektem ustawy w tym zakresie. Ma on na celu dostosowanie polskiego prawa do unijnej dyrektywy o równości wynagrodzeń dla kobiet i mężczyzn, którą kraje UE powinny wdrożyć do 2026 r. (PAP Biznes)

pr/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (3)

dodaj komentarz
samsza
Deregulacja wg. UE postulowana przez Mario Draghi ?
wizytator
To może podacie jaka jest luka w płacach między starą Unią a Polską. A nie jakieś śmieszne porównania że kobieta zarobi 12% mniej od faceta. No bądźmy poważni. A kobieta poniżej 26 lat zarobi więcej od faceta 28 lat. No i?
enderthegreat
Co to luki placowej Polska-UE to zwroc uwage tez na PKB per capita: Polska 17300 $ / Niemcy 66000$ / Irlandia 137000 $...
Bogactwo bierze sie z efektywnej pracy, niskich kosztow energii i automatyzacji procesow. Polska, niestety w tych trzech kategoriach lezy i kwiczy, podziekowac mozna roznej masci socjalistom ktorzy dopracowali
Co to luki placowej Polska-UE to zwroc uwage tez na PKB per capita: Polska 17300 $ / Niemcy 66000$ / Irlandia 137000 $...
Bogactwo bierze sie z efektywnej pracy, niskich kosztow energii i automatyzacji procesow. Polska, niestety w tych trzech kategoriach lezy i kwiczy, podziekowac mozna roznej masci socjalistom ktorzy dopracowali do perfekcji populizm i wydawanie mld z kasy podatnikow patrz 800+ i historyczna zapasc demograficzna...

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki