REKLAMA

Jastrzębski: KNF proponuje bankom zawieranie z klientami ugód ws. kredytów frankowych

2020-12-08 17:52
publikacja
2020-12-08 17:52
fot. Grzegorz Kawecki / Puls Biznesu

Komisja Nadzoru Finansowego ocenia, że nadszedł moment, by sektor bankowy ostatecznie uporał się z problemem kredytów we frankach szwajcarskich. KNF proponuje bankom, by wychodziły z propozycjami pozasądowych ugód, które byłyby realną alternatywą do ścieżki sądowej - poinformował przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski.

"Wydaje się, że nadszedł taki moment, by z tym tematem się ostatecznie zmierzyć i ostatecznie uporać" - powiedział we wtorek w trakcie spotkania Związku Banków Polskich Jastrzębski.

"My w KNF mamy pewną wizję, jak można by do tego tematu podejść. Najważniejsze jest, aby z uwagi na narosłe wokół tego tematu oczekiwania można było zaprezentować koncepcję, wokół której daje się zbudować możliwe szeroki konsensus" - dodał.

Jego zdaniem rozwiązanie, które zostanie wypracowane musi uwzględniać także interesy klientów, którzy w analogicznym czasie co kredytobiorcy frankowi zaciągali kredyty w złotych. "By rozwiązanie nie prowadziło do poczucia niesprawiedliwości" - powiedział Jastrzębski.

"Dlatego też uważam, że rozwiązanie, które zakładałoby zaoferowanie przez banki klientom np. dobrowolnej możliwości zawierania porozumień, na mocy której klient rozliczałby się z bankiem tak, jak gdyby jego kredyt od początku był kredytem złotowym oprocentowanym według odpowiedniej stopy WIBOR powiększonej o stosowaną historycznie dla takich kredytów marżę, jest rozwiązaniem najbardziej spójnym (...)" - powiedział Jastrzębski.

"Osobiście jestem przekonany, że jest to rozwiązanie, które ma szanse powodzenia" - dodał.

Jego zdaniem to może być ostatni moment, kiedy wyjście sektora ze "spójną, racjonalną i ze sprawiedliwą propozycją może zatrzymać dalsze narastanie antagonizmów między bankami, a klientami".

"Rozwiązanie, które zostałoby zaproponowane przez banki dobrowolnie musiałoby zapewniać klientom taki poziom korzyści ekonomicznych, który będzie powodował, że będzie to realna alternatywa w stosunku do ścieżki sądowej" - powiedział Jastrzębski.

Podobne stanowisko do prezentowanego przez przewodniczącego KNF zaprezentował Narodowy Bank Polski w najnowszym raporcie o stabilności systemu finansowego.

Dodał, że KNF rozpoczął rozmowy w tej sprawie z UOKiK, by zapewnić ochronę praw konsumentów oraz stabilność i trwałość porozumień, które były zawierane pomiędzy bankami a klientami.

Jastrzębski poinformował, że w wyniku rozwoju sądowego orzecznictwa zostały wykreowane pewne oczekiwania i te oczekiwania są "zjawiskiem ze sfery realnej i trzeba je brać poważnie pod uwagę".

Przewodniczący podał, że ostatnie analizy orzecznictwa sądowego wskazują, że rośnie liczba orzeczeń, w których dochodzi do stwierdzenia nieważności takich umów.

"Wydaje się, że koncepcja kredytu złotowego na LIBOR już przestała być głównym czynnikiem spędzającym sen z powiek bankowcom" - powiedział Jastrzębski. (PAP Biznes)

seb/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Advertisement

Komentarze (25)

dodaj komentarz
cykor21
Żadnych ugód, bo nie ma takiej potrzeby - kredyty spłacają się wzorowo. a spłacając tak duże zobowiązanie klient potwierdza ważność umowy.
robinx
Ale to Banki zaraz będą chciały ugód. Wyroków -nieważności w sądach już nic nie powstrzyma ;)
damamad
Jak złodziej okradnie 100 osób i go złapią to powinni poszkodowani iść z nim na ugodę (np niech odda tylko 10%) bo jak odda wszystko to on i jego rodzina pójdą na bruk.

Takie jest mniej więcej rozumowanie KNFu.
bankster-kreator
Dobra może pytanie z innej beczki bo widzę, że źle się zrozumieliśmy. Odpowiedźcie mi jak powinno wyglądać udzielanie kredytu w banku: Odp. A. (Zielona łapka w górę) Kredyt na mieszkanie powinien brać tak samo jak kredyt na pralkę w sklepie AGD. Podchodzę do lady i Pan mi dokładnie mówi ile będą kosztować raty Dobra może pytanie z innej beczki bo widzę, że źle się zrozumieliśmy. Odpowiedźcie mi jak powinno wyglądać udzielanie kredytu w banku: Odp. A. (Zielona łapka w górę) Kredyt na mieszkanie powinien brać tak samo jak kredyt na pralkę w sklepie AGD. Podchodzę do lady i Pan mi dokładnie mówi ile będą kosztować raty od pierwszej do ostatniej i chodzby się walilo i paliło to każda następna i ostatnia rata będzie kosztowała mnie tyle ile w umowie. Odb. B (czerwona łapka w dół). Kredyt na mieszkanie powinien brać sto razy czytając umowę jak książkę, liczyć wzory i prawdopodobieństwo za i przeciw ryzyka stóp procentowych, ryzyka kursowego i 100 gwiazdek czcionką 1. Zatrudniając przy tym kancelarię prawną do rozwikłania tych treści i matematyków do wyliczenia wzorów i prawdopodobieństwa, maklerów giełdowych do oszacowania ryzyka kursowego itp. itd, a moja rata każda następna będzie zależeć od tego z której strony zawieje wiatr.
damamad
Odpowiedź C. Banki są podobno instytucjami zaufania publicznego. Idąc do banku powinieneć mieć pewność, że bank chce na tobie zarobić, ale w zgodzie z prawem - więc umowa którą Ci podsuną będzie zgodna sprawem. Znajomość i rozumienie ryzyk jest odmiennym tematem. Nie powinieneś robić analizy ryzyka podpisania trefnej Odpowiedź C. Banki są podobno instytucjami zaufania publicznego. Idąc do banku powinieneć mieć pewność, że bank chce na tobie zarobić, ale w zgodzie z prawem - więc umowa którą Ci podsuną będzie zgodna sprawem. Znajomość i rozumienie ryzyk jest odmiennym tematem. Nie powinieneś robić analizy ryzyka podpisania trefnej umowy. Idealnie by było jakby KNF dostarczył bankom szablon umowy o kredyt hipoteczny tak aby nie było wątpliwości na co sie umawiasz z jednym czy drugim bankiem.
ravauw odpowiada damamad
dodam jeszcze ze gra Bank - Klient, zawsze oznacza wygraną Banku tylko z mniejszą lub większą stratą dla klienta....
Teraz sytuacja się odwróciła, w końcu ktoś wyciągnął wnioski z nazwy "instytucja zaufania publicznego".
bankster-kreator
No i widzicie, ludzie wolą jednak prostą umowę niż skomplikowaną, Zresztą w interesie banku powinno być dbanie o klienta i ułatwianie mu życia a nie odwrotnie. A Banki przerzuciły WSZELKIE RYZYKA FINANSOWE na swoich klientów. To klient gra na giełdzie w ruletkę nie oni. Tak naprawdę jak teraz idziesz do banku po kredyt No i widzicie, ludzie wolą jednak prostą umowę niż skomplikowaną, Zresztą w interesie banku powinno być dbanie o klienta i ułatwianie mu życia a nie odwrotnie. A Banki przerzuciły WSZELKIE RYZYKA FINANSOWE na swoich klientów. To klient gra na giełdzie w ruletkę nie oni. Tak naprawdę jak teraz idziesz do banku po kredyt to tak jakbyś zajął pozycję na giełdzie - obstawiasz, że stopy procentowe przez 35lat będą zerowe a nawet ujemne. Inaczej popłynąłeś.
bankster-kreator
Frankowicze powinni zostać "wychłostani" za to, że nie umieją czytać umów i nie wiedzą co podpisują ale pieniądze powinny zostać im zwrócone wraz z odszkodowaniem i to sowitym. Bo albo banki działają na rynku regulowanym i idę sobie do takiego banku i niczego się nie obawiam. Dostaje jasne informacje ile Frankowicze powinni zostać "wychłostani" za to, że nie umieją czytać umów i nie wiedzą co podpisują ale pieniądze powinny zostać im zwrócone wraz z odszkodowaniem i to sowitym. Bo albo banki działają na rynku regulowanym i idę sobie do takiego banku i niczego się nie obawiam. Dostaje jasne informacje ile kredytu biorę i ile spłacam co do złotówki ani mniej ani więcej . Nie interesują mnie żadne stopy procentowe ani ryzyka kursowe to jest broszka banku i ich ryzyko biznesowe. Albo nie bawmy się w rynki regulowane bo nie ma to wtedy sensu i idę po kredyt na rynek nieregulowany do Saszy, Borysa, przemytnika koksu albo biorę go w krypto walutach i ponoszę ryzyko kursowe. Tyle w temacie.
killgore
Dostaje jasne informacje ile kredytu biorę i ile spłacam co do złotówki ani mniej ani więcej

No to poczytaj jakąkolwiek umowę kredytu pseudofrankowego :)))
panwitek
Jesteś albo bankowcem, mającym interes w zamieszczaniu takich postów albo po prostu ... no powiedzmy misiem o małym rozumku.
Przeciwstawiasz kredytobiorce mającego ograniczoną wiedzę z instytucja finansową zatrudniajacą armię prawników i finasistów i dizwisz sie że taki człowieczek nie potrafi sobie poradzić z
Jesteś albo bankowcem, mającym interes w zamieszczaniu takich postów albo po prostu ... no powiedzmy misiem o małym rozumku.
Przeciwstawiasz kredytobiorce mającego ograniczoną wiedzę z instytucja finansową zatrudniajacą armię prawników i finasistów i dizwisz sie że taki człowieczek nie potrafi sobie poradzić z taką machiną.
Jesteś naprawdę ograniczony umysłowo

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki