REKLAMA
GPW

Jak powstała potęga firmy Apple

2011-10-06 11:07
publikacja
2011-10-06 11:07
Jak powstała potęga firmy Apple

Poznali się na początku lat siedemdziesiątych i wówczas żaden z nich nie marzył nawet o stworzeniu światowego giganta, którego wartość rynkowa szacowana będzie na 160 mld dol. Początki ich biznesu nie były łatwe, ale dzięki konsekwencji i innowacyjnemu spojrzeniu na biznes odnieśli sukces, który jest dziś dla wielu doskonałym przykładem. Mowa rzecz jasna o twórcach potęgi Apple.

Dwóch Stevów, geek-look i Apple I


Założycielami firmy Apple są Steven Wozniak i Steven Jobs (O Ronaldzie Wayne wspomnimy nieco później). Większość źródeł podaje, że chłopcy znali się z liceum, ale wówczas dzieliła ich różnica wieku - 5 lat. Faktycznie poznali się w lecie 1970 roku w firmie, w której Wozniak pracował na stałe, a w której Jobs podjął się pracy wakacyjnej.


Steven Wozniak i Steven Jobs, założyciele Apple
Dwoje młodych ludzi, o specyficznym wyglądzie, (który dziś nazwalibyśmy geek-look) zainteresowanych elektroniką użytkową, przypadło sobie do gustu. Z tej przyjaźni, prawie 6 lat później, 1 kwietnia 1976 roku narodził się pierwszy komputer Apple I, który użytkownik miał sobie złożyć sam. W tym czasie Wozniak pracował w Hewlett-Packard, a Jobs w Atari, ale nie zarabiali tam najwyraźniej wystarczająco dużo, aby móc zainwestować w biznes.

Aby zebrać pieniądze na promocję i móc wprowadzić Apple na „salony”, obaj wyprzedawali swoje gadżety – Wozniak sprzedał programowalny kalkulator, a Jobs Volkswagena minibusa – w ten sposób uzbierali całe 1300 dolarów na start biznesu.

 

Trzeci wspólnik i strzał w stopę


Często obok Jobsa i Wozniaka podaje się jako trzeciego założyciela Apple Ronalda Wayne’a. Starszy o 21 lat od Jobsa Wayne jest jednym z największych biznesowych pechowców. Jest on odpowiedzialny za jedno z najbardziej rozpoznawalnych logo na świecie - on bowiem wymyślił Jabłuszko pod względem graficznym (i stworzył też pierwszą instrukcję obsługi do Apple). Nie wytrzymał jednak z firmą długo – status zakładał współodpowiedzialność majątkową założycieli. Bojąc się długów, Wayne sprzedał po dwóch tygodniach działania firmy swoje 10% udziałów za 800 dolarów. W 1982 roku, zaledwie sześć lat później, wartość tych udziałów wynosiła 1,5 miliarda dol.



Szatańska cena Apple i anioły biznesu


Pierwsze Apple sprzedawane były za iście szatańską cenę – koszt jednego komputera wynosił bowiem 666 dol. Po kilku dość udanych transakcjach, dwóch Stevów zaczęło szukać osoby, która mogłaby wspomóc ich finansowo i zapewnić środki potrzebne na rozwój Apple II, kolejnego modelu komputera. Anioła biznesu znaleźli w osobie Mike’a Markkuli – 32 letniego, już emerytowanego (!) specjalisty ds. marketingu z Intela. Markkula zainwestował 250 tys. dol. i stał się trzecim pracownikiem Apple.

W 1977 roku, Wozniak zaprezentował coś, czego jeszcze nie było – komputer w plastikowej obudowie, wyświetlający kolorową grafikę. Zamówienia na komputery zaczęły wzrastać. W 1979 roku, do sprzedaży wkracza Apple III – oparty o system operacyjny SOS, 512 kb pamięci (po rozbudowie) i (aż!) 2 MHz procesor. Najdroższa wersja tego sprzętu kosztowała 7800 dol.

 

Wypadek Wozniaka i początki Lisy


W 1981 roku, Apple odnosi już pokaźne sukcesy finansowe, ale traci jednego z założycieli. Wozniak ulega wypadkowi samolotowemu. W efekcie ma problemy z pamięcią i wycofuje się z Apple, choć oficjalnie zostaje zatrudniony w firmie. Wozniak odchodzi z firmy na dobre w 1985 roku, kiedy to kończy studia i podejmuje się innych inwestycji.

Wracając jednak do Apple – w tym samym roku, w którym Wozniak ulega wypadkowi zaczynają się prace nad komputerem Lisa (nazwa pochodzi od imienia urodzonej w 1978 roku córki Jobs’a). Lisa miała być komputerem osobistym – pierwszym, z interfejsem GUI. Komputer udało się wprowadzić, ale po piętach deptał Jabłuszku IBM, dodatkowo w firmie zaczęły się problemy.

Zatrudniony dla ratowania biznesu John Sculley, który wcześniej pracował dla Pepsi – Coli okazał się zdolnym managerem, ale bez pojęcia jeśli chodzi o branżę. Lisa została wyceniona zbyt wysoko, miała ubogie oprogramowanie i brak możliwości podłączenia dysku twardego – nie sprzedawała się więc dobrze. Sculley obarczając winą za nieudane wejście Lisy odsunął Jobsa od projektu, ten więc, przeszedł do ekipy Macintosha.

„1984” Orwell w domach Amerykanów


Wprowadzając na rynek Macintosha, Apple zainwestowało w reklamę telewizyjną. Jako że data sprzyjała, na kanwę historii wzięto „Rok 1984” – powieść Orwella. W reklamie, świat zniszczony zostaje nie przez totalitaryzm, ale ...komputery IBM. Oczywiście nie wprost- choć nie trudno się tego domyśleć oglądając tą jedną z najbardziej znanych i reżyserowanych przez samego Ridley’a Scott’a reklamę. Choć obejrzało ją 1,5 mln widzów, to Macintosh nie sprzedawał się aż tak dobrze.

Pamiętna reklama Macintosha


Nawet szef może stracić pracę


Steven Jobs
W 1985 roku, Jobs i Sculley nie mogą się porozumieć. Wzajemne przepychanki trwają, aż w końcu zmęczona rada nadzorcza opowiada się za Sculley’em. Jobs odchodzi z firmy i zakłada firmę NeXT, projektującą stacje robocze. Firma zostanie 12 lat później wykupiona przez Apple za 402 mln dol. W 1986 roku Jobs inwestuje w Pixar – dziś znanego producenta bajek animowanych.

Sculley bez Jobsa nie radzi sobie lepiej. W 1985 roku Apple po raz pierwszy w swojej historii notuje stratę. Pracownicy się jednak nie zniechęcają i pracują nad nowym sprzętem. Mac II ma podbić świat. I generalnie tak by się pewnie stało, gdyby Microsoft nie wprowadził systemu Windows 3.0, który można było uruchomić na każdym komputerze PC. W 1993 roku Sculley, który nie radzi sobie na stanowisku prezesa Apple w końcu rezygnuje. "Na łono" rodziny wraca Steve Jobs.

iMac, błękitne odrodzenie


15 sierpnia 1998 roku to dla firmy wiekopomne wydarzenie – na rynek wchodzi iMac - pierwszy, „nie beżowy” komputer o nietypowym wzornictwie, pozbawiony stacji dyskietek. W sklepach zaczyna się iMacowe szaleństwo. Apple znów notuje zyski. Rok później pojawia się iBook – pierwszy konsumencki notebook. Zanim był jeszcze dostępny, zamówiono już 15 tys. egzemplarzy.

Apple przestaje ograniczać się jedynie do komputerów – 2001 rok to czas wprowadzenia iPod’a obecnie najbardziej znanego odtwarzacza plików mp3 na świecie. 2 lata później następuje muzyczna rewolucja – Apple otwiera sklep w którym można nabyć dowolny utwór muzyczny za 0,99 dol. iTunes zaczyna monopolizować rynek – zwłaszcza, że współczesne gwiazdy na płycie mają dwa do trzech hitów - ich zakup na sztuki jest więc dla klientów tańszy niż zakup całej płyty.

iPhone, hit i renesans firmy


W 2007 roku, Apple wprowadza telefon, a w zasadzie urządzenie multimedialne o nazwie iPhone – telefon, odtwarzacz mp3, odtwarzacz video i przeglądarka internetowa w jednym. Nie dość, że urządzenie jest funkcjonalne, to jeszcze ładne i proste w obsłudze (a na pewno nowatorskie – pierwszy ekran dotykowy bez stylusa).

Dziś, iPhone w wersji 3G to niezwykle popularny telefon, choć głównie w USA. W najdroższej wersji King’s Button– z wielkim brylantem w miejscu przycisku nawigacyjnego - kosztuje 2,5 mln dol.

Obecnie iPhone i iPod to sztandarowe produkty Apple, a ilość applemaniaków rośnie. W 2009 roku Jobs zaprezentował zaś kolejny nowatorski produkt – notebook MacBook Air – pozbawiony napędu CD ROM. Dzięki temu notebook jest ultra cienki i lekki.

Jabłuszko dziś


Dziś Apple to światowy gigant, którego obroty sięgają miliardów dolarów. Firma zatrudnia obecnie 32 tys. osób i choć główna siedziba mieści się w USA, to Apple ma swoje oddziały na całym świecie. Wozniak i Jobs wielokrotnie zaznaczali, że rozpoczynając przygodę z biznesem nawet nie marzyli o tym, by stworzyć firmę, której rynkowa wartość szacowana będzie na ponad 160 mld dol.

Sabina Stodolak
MamBiznes.pl
Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Anita
Każdy ma swoje doświadczenia z różnymi komputerami w tym także i ja. Ze swojej strony na podstawie własnych doświadczeń mogę polecić laptopa Apple gdyż jak dotąd jest niezawodny

http://www.facebook.com/iSpotAPR
~Sylwek
Cenię Apple za uniwersalne projektowanie, ja jako osoba niewidoma kupuję ich produkt i już po wyjęciu z pudełka bez żadnych dodatkowych kosztów mogę na nim pracować bez względu na to czy to komputer, odtwarzacz mp3, telefon, czy tablet. Każde z tych urządzeń posiada program odczytu ekranu Voice Over.
~Piotr
Nie jest prawdą informacja o odejściu Woz'a. Do dnia dzisiejszego jest On pracownikiem firmy.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki