Chiny sprzeciwiają się wszelkim próbom podziału terytorium Somalii - oświadczyło w poniedziałek ministerstwo spraw zagranicznych w Pekinie, odnosząc się do decyzji władz Izraela o uznaniu separatystycznego regionu Somaliland za niepodległe państwo.


„Żaden kraj nie powinien zachęcać ani wspierać wewnętrznych sił separatystycznych innych krajów dla własnych egoistycznych interesów” – powiedział w rozmowie z dziennikarzami rzecznik ministerstwa Lin Jian. Wezwał władze Somalilandu do zaprzestania „działań separatystycznych i (prób) zmowy z siłami zewnętrznymi”.
W piątek, 26 grudnia, Izrael jako pierwszy kraj świata formalnie uznał samozwańczą Republikę Somalilandu za niepodległe i suwerenne państwo. Zapowiedział też rozwijanie z nim współpracy, m.in. gospodarczej. Uznaniu Somalilandu sprzeciwiły się m.in. Unia Europejska oraz Organizacja Współpracy Islamskiej (OIC). Jemeńscy rebelianci Huti oświadczyli zaś w niedzielę, że jakiekolwiek przejawy obecności Izraela w Somalilandzie będą uważane za „cele wojskowe”, jako że oznaczałoby to „agresję przeciwko Somalii i Jemenowi”.
Saudyjski nadawca Al Arabiya przekazał, że minister informacji Somalii Daud Aweis oskarżył Izrael o dążenie do utworzenia baz wojskowych w regionie Somalilandu.
Somaliland, położony w północnej Somalii, nad Zatoką Adeńską, ogłosił niepodległość po upadku rządu centralnego w Mogadiszu w 1991 r. (PAP)
os/ rtt/



























































