OZE, biotechnologia oraz mechatronika – to zdaniem Bergman Engineering branże, które już teraz zgłaszają wysokie zapotrzebowanie na inżynierów. Najlepiej opłacanymi są specjaliści od odnawialnych źródeł energii, dla których stawki wynoszą nawet kilkanaście tysięcy złotych brutto. W przypadku pozostałych sektorów wynagrodzenie jest porównywalne lub wyższe od średniej krajowej.


Wykwalifikowanie specjaliści, najlepiej z tytułem inżyniera, nie będą mieli większych trudności w znalezieniu zatrudnienia w branżach przyszłości – mowa m.in. o firmach zajmujących się odnawialnymi źródła energii, biotechnologią, mechatroniką czy robotyką. Zdaniem autorów raportu Bergman Engineering, to właśnie przedsiębiorstwa z tych sektorów już teraz zgłaszają wysokie zapotrzebowanie na pracowników.
Głównymi czynnikami napędzającymi wzrost ogłoszeń wśród przedsiębiorstw z tych branż są ogólnoświatowe trendy. Wiele firm przeprowadza w swoich strukturach transformacje przyśpieszając tym samym cyfryzację i automatyzację procesów. Jednocześnie pandemia zwiększyła zapotrzebowanie na usługi koncernów medycznych, a inwazja Rosji na Ukrainę wpłynęła na rozwój firm energetycznych OZE. To przełożyło się na konkurencyjność inżynierów, którzy mogą liczyć na wysokie zarobki szczególnie w sektorze energetycznym oraz biotechnologicznym.
OZE i ochrona środowiska
Z wyliczeń autorów wspomnianego raportu wynika, że branża OZE w Polsce zatrudnia już teraz 100 tys. specjalistów, a zapotrzebowanie na kolejnych pracowników szybko nie ustanie. Przedsiębiorstwa z rozwijających się sektorów fotowoltaiki i energetyki wiatrowej będą zgłaszać się po kolejnych inżynierów. Jak wynika z publikacji Hays Poland 2022, na którą powołują się eksperci z Bergman Engineering, 95 proc. firm z sektora OZE planuje w najbliższym czasie zwiększyć zatrudnienie.
Najpilniej poszukiwanymi pracownikami są m.in: specjaliści ds. zielonych technologii; elektrycy; elektromechanicy; inżynierowie budów OZE; inżynierowie z zakresu elektryki turbin wiatrowych oraz specjaliści ds. automatyki w branży pomp ciepła. Najwyższe stawki za pracę oferują przedsiębiorstwa z sektora energetyki wiatrowej. Dla przykładu inżynierowie w takich firmach mogą zarobić średnio od 12 do 19 tys. zł brutto, zaś menadżerowie od 22 do 34 tys. zł brutto.
Wysokie zarobki oferują również w sektorze gospodarki wodnej. W tej branży inżynierowie mogą zarobić średnio od 11,5 do 15,5 tys. zł brutto, natomiast kadra zarządzająca od 16 do 22 tys. w przypadku menadżerów, zaś dyrektorów od 25 do 38 tys. zł brutto. W firmach związanych z fotowoltaiką zarobki są nieco niższe, choć i tak bliskie średniej krajowej (w sierpniu 2022 r. wyniosła 6583,03 zł brutto – red.). Inżynier elektroenergetyk może otrzymać średnio 7 tys. zł brutto, inżynier energetyki natomiast 6,4 tys. zł brutto, a monterzy i serwisanci instalacji zarabiają średnio od 5 do 5,4 tys. zł brutto.
Jako przykładowe kierunki studiów, które pomogą rozpocząć karierę zawodową w branży OZE, autorzy raportu wymieniają: inżynieria środowiska, energetyka cieplna, morska energetyka wiatrowa, zarządzanie ryzykiem w morskim przemyśle wydobywczym i energetyce wiatrowej. W przypadku ostatnich wymienionych kierunków, te głównie są wykładane na uczelniach mieszczących się bliżej Morza Bałtyckiego – w Szczecinie, Gdyni oraz Gdańsku.
Biotechnologia
Biotechnologia to wicelider wymienianego w raporcie rankingu branż obiecujących najwyższe zarobki. Najlepiej zarobić mogą inżynierowie ds. rozwoju medycznego. Średnio otrzymują zarobki na poziomie 15 tys. zł brutto. Drudzy z wymienionych są koordynatorzy obszaru produkcyjnego – 8,3 tys. zł brutto – oraz specjaliści ds. biologii molekularnej, których średnie wynagrodzenie wynosi 6,5 tys. zł brutto.
Zaistnienie w tej branży wydaję się o tyle łatwiejsze, w przeciwieństwie do sektora OZE, że kierunki, które należy ukończyć, są dostępne w ofertach większości wyższych szkół technicznych w Polsce. Mowa tu m.in. o biotechnologii, biotechnologii medycznej, biotechnologii środowiska, biotechnologii eksperymentalnej oraz biotechnologii przemysłowej.
Mechatronika, automatyka i robotyka
W tym sektorze o pracę również nie powinno być trudno, nie tylko bowiem przemysł, ale również firmy z branży usługowej mogą skorzystać na umiejętnościach specjalistów z zakresu automatyki czy robotyki. Jeżeli chodzi zaś o zarobki, to są one niższe od wcześniej wymienionych, ale nadal atrakcyjne.
Konstruktor urządzeń mechatronicznych może zarobić od 6,2 do 7,8 tys. zł brutto, w zależności od doświadczenia. Natomiast widełki wśród inżynierów automatyki i robotyki wynoszą od 6,7 do 8 tys. zł brutto. Na podobne wynagrodzenie mogą liczyć inżynierowie wykształceniu w kierunki elektryki i automatyki oraz utrzymania ruchu, którzy w zależności od stażu spędzonego w zawodzie zarabiają od 6,7 do 8,3-8,6 tys. zł brutto.
Przykładowymi kierunkami, które mogą dać odpowiednie kwalifikacje, są: mechatronika, inżynieria mechatroniczna (IMiR), elektrotechnika, elektronika, mechanika, robotyka, automatyka.
Stawki podane w artykule pochodzą z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń firmy Sedlak & Sedlak za 2022 r., przeprowadzonego na próbie ponad 300 tys. pracowników.
























































