Na ich potrzeby wrocławska Fundacja Kalos kai Agathos dostała 130 tys. euro w ramach programu Phare 2003. To 90 proc. wartości projektu. O resztę pieniędzy fundacja zabiegać będzie m.in. w Urzędzie Marszałkowskim.
– Zapisy prowadzimy do najbliższego poniedziałku – mówi Tadeusz Szurgiel z zarządu fundacji. – Zorganizowaliśmy spotkania we Wrocławiu, Wałbrzychu i Kłodzku, ale czekamy na chętnych z całego regionu.
Zainteresowanie projektem jest spore. W samym Wrocławiu na listę oczekujących zapisało się już ponad 40 osób. Szczęśliwców wyłoni specjalna komisja.
Na co mogą liczyć bezrobotni korzystający z programu? W grę wchodzi zwrot półrocznych składek zusowskich oraz połowy kosztów poniesionych na uruchomienie firmy (do 10 tys. euro). Jeśli biznes się nie uda, to bezrobotny nie będzie musiał zwracać dotacji. Chyba że wydałby pieniądze niezgodnie z przeznaczeniem.
NaszeMiasto.pl
(agat)
Źródło:NaszeMiasto.pl

























































