REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Hybrydy przechyliły szalę. Auta spalinowe pierwszy raz w Polsce w mniejszości

Marcin Kaźmierczak2025-01-17 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-01-17 06:00

Już więcej niż co drugie nowe auto rejestrowane w Polsce ma napęd alternatywny – wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Zdecydowaną większość tego typu aut stanowią hybrydy.

Hybrydy przechyliły szalę. Auta spalinowe pierwszy raz w Polsce w mniejszości
Hybrydy przechyliły szalę. Auta spalinowe pierwszy raz w Polsce w mniejszości
fot. Stoqliq / / Shutterstock

W 2024 r. Polacy zarejestrowali 248 531 klasycznych (HEV) i tzw. miękkich hybryd (MHEV) – o 30,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Dla porównania, cały rynek nowych aut urósł w tym czasie o 16 proc. Przełożyło się to na wzrost udziału hybryd do 45 proc. (+5,1 pp. r/r).

Wzrost udziału w rynku zanotowano jeszcze tylko w przypadku aut napędzanych gazem LPG, których w 2024 r. przybyło nieco ponad 16,5 tys. (3 proc. i +0,4 pp. r/r).

Hybrydy rozpychają się na rynku nowych aut głównie kosztem samochodów benzynowych. W 2024 r. Polacy zarejestrowali 206 054 „benzyniaki” i choć przybyło ich o 4,9 proc. więcej niż rok wcześniej, to ich udział w rynku nowych aut zmniejszył się o 4 pp. do 37,4 proc.

Za nami kolejny rok, w którym zmniejszyła się pozycja zajmowana przez auta z silnikami wysokoprężnymi. Zgoła inaczej niż w przypadku używanych aut sprowadzanych z zagranicy, diesle stanowiły 8,9 proc. wszystkich zarejestrowanych nowych samochodów osobowych. Nieznacznie zmniejszył się także udział aut elektrycznych (o 0,6 pp. r/r do 3,0 proc.) i hybryd umożliwiających ładowanie z gniazdka (o 0,1 pp. do 2,7 proc.).

Najmocniej zmniejszyła się liczba nowych aut z napędem wodorowym, choć cały czas mówimy o raczkującej kategorii. W 2024 r. w bazie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców przybyło 12 takich aut osobowych, podczas gdy rok wcześniej licznik zatrzymał się na 83 egzemplarzach.

Łącznie wszystkich aut z napędami alternatywnymi przybyło blisko 297 tys. – o 27,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Po raz pierwszy w historii ich udział w rynku przekroczył połowę i wyniósł 53,8 proc.

W samym tylko grudniu udział aut z napędami niekonwencjonalnymi w rynku nowych aut przekroczył 56 proc. i był najwyższy w historii. Jeszcze trzy lata temu, w 2021 r. napęd alternatywny miało jedynie co trzecie auto z salonu.

Polskie drogi ostoją hybryd

Udział hybryd w rynku nowych aut w Polsce jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej. Biorąc pod uwagę pierwsze jedenaście miesięcy 2024 r., wyższą częstotliwość rejestracji hybryd zanotowano jedynie na Litwie (46 proc.), w Estonii (45,7 proc.) oraz na Węgrzech (45,4 proc.). Średnia dla całej Wspólnoty wyniosła 30,7 proc.

Bankier.pl na podstawie ACEA

Nominalnie, z uwagi na znacznie większy rynek, więcej hybryd zarejestrowano w analizowanym okresie jedynie w Niemczech, Francji oraz Włoszech. Udział hybryd na tamtejszych rynkach wyniósł jednak odpowiednio 26,4 proc., 33,9 proc. oraz 40 proc.

Azja deklasuje

Podobnie jak rok wcześniej to właśnie hybrydy napędziły sprzedaż najpopularniejszych modeli aut osobowych w Polsce. Wśród klasycznych i tzw. miękkich hybryd tak jak i w ogóle w polskich salonach, najczęściej wybierano toyoty corolle. Udział hybryd w sprzedaży tego modelu wyniósł w 2024 r. 82,1 proc.

Rejestracje aut hybrydowych – najpopularniejsze modele w 2024 r.

Lp.

Model

Liczba rejestracji

Zmiana r/r [w proc.]

1.

toyota corolla

24 215

+23,7

2.

toyota yaris cross

14 215

+21,8

3.

toyota c-hr

14 108

+32,7

4.

hyundai tucson

11 824

+97,6

5.

toyota rav4

9445

+31,1

6.

toyota yaris

8566

+11,8

7.

skoda octavia

6545

+38,2

8.

mercedes-benz klasa glc

6047

+116,7

9.

nissan qashqai

5720

+36,7

10.

kia sportage

5418

-33,4

Źródło: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego

Częściej niż dziewięć na dziesięć razy wybierano hybrydę zamiast innego napędu w przypadku toyoty yaris cross – najpopularniejszego modelu wśród polskich klientów indywidualnych, toyoty c-hr, toyoty rav4. Wyłącznie hybrydy odpowiadały za rejestracje nowych nissanów qashqaiów.

Inaczej wyglądała sytuacja w przypadku drugiego najczęściej rejestrowanego modelu przez polskich klientów indywidualnych – kii sportage oraz drugiego najpopularniejszego auta w Polsce w ogóle – skody octavii. W ich przypadku hybrydy stanowiły odpowiednio 38,3 oraz 34 proc. wszystkich zarejestrowanych egzemplarzy.

Co więcej, choć liczba rejestracji kii sportage wzrosła w ujęciu rocznym o 13,5 proc., tak w przypadku egzemplarzy z hybrydowym napędem zmniejszyła się o ponad 33 proc. r/r.

Nowy rok, nowe (wyższe) ceny

Początek roku przyniósł podwyżkę w cennikach najpopularniejszych hybryd. Inaczej niż w poprzednim roku, w gronie dziesięciu najpopularniejszych modeli z rocznika modelowego 2025, nie ma żadnego, którego najuboższa wersja kosztowałaby mniej niż 100 tys. zł. To efekt podwyżki w cenniku toyoty yaris, której cennik dla rocznika modelowego 2025 rozpoczyna się od 100 900 zł.

Więcej niż pół roku temu trzeba zapłacić za toyotę corollę (+7500 zł), toyotę yaris cross, toyotę rav4 oraz toyotę c-hr - w każdym przypadku ceny katalogowe podstawowych wersji wzrosły o 1000 zł.

Ceny najpopularniejszych aut hybrydowych w Polsce

Model

Cena katalogowa najtańszej wersji

[w zł]

toyota corolla

127 900

toyota yaris cross

110 900

toyota rav4

189 900

toyota c-hr

140 900

skoda octavia

121 000

hyundai tucson

159 900

toyota yaris

100 900

nissan qashqai

138 000

kia sportage

165 900

mercedes-benz klasa glc

320 100

Źródło: Bankier.pl na podstawie cenników producentów (stan na 16 stycznia 2025 r.)

W górę poszły jednak ceny nie tylko toyot. Więcej trzeba obecnie zapłacić za skodę octavię z napędem hybrydowym, nissana qashqaia i kię sportage.

Mniej, w porównaniu z rocznikiem modelowym 2024, trzeba zapłacić z kolei za hyundaia tucsona. Cena obniżona została o 2000 zł, jednak w przypadku najtańszej wersji w zamian otrzymujemy auto o mocy 215 KM, a nie 230 KM, jak poprzednio.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (43)

dodaj komentarz
hgcz2019
Wyniki przeglądów medialnych w Chinach zostały już uzyskane. Pojazdy hybrydowe są bardziej ekonomiczne i przyjazne dla środowiska. W porównaniu z pojazdami elektrycznymi Europejczycy są zbyt staromodni. Ta dojrzała technologia jest popularna w Stanach Zjednoczonych i Chinach od wielu lat, ale Europejczycy wciąż niechętnie to akceptują.
zenonn
"Podobnie jak wszystkie hybrydy bez ładowania z gniazda, ładują się one podczas jazdy, bez jakiejkolwiek ingerencji ze strony kierowcy."

Ładują się za darmo, falą grawitacyjno kosmiczną czy ogromnym zużyciem paliwa?

https://www.dacia.pl/blog/zalety-samochodow-hybrydowych.html
estepan odpowiada zenonn
Odzyskiwanie energii z hamowania plus ładowanie baterii silnikiem spalinowym po to, żeby ją użyć w momencie jak potrzebny jest dobry moment obrotowy (bo silnik elektryczny jest do tego świetny).

To właśnie dlatego moje auto (duży sedan), który przy tym przyspieszeniu i masie na zwykłej benzynie paliłby 8-9l pali 5-6l

No
Odzyskiwanie energii z hamowania plus ładowanie baterii silnikiem spalinowym po to, żeby ją użyć w momencie jak potrzebny jest dobry moment obrotowy (bo silnik elektryczny jest do tego świetny).

To właśnie dlatego moje auto (duży sedan), który przy tym przyspieszeniu i masie na zwykłej benzynie paliłby 8-9l pali 5-6l

No ale dla ciebie zasady fizyki na poziomie liceum to w sumie zapewne podobny poziom magii jak fale grawitacyjne.
zenonn odpowiada estepan
Patrz pisi mędrku na swoją znajomosć fizyki
zenonn odpowiada estepan
Powożący dużego sedana: ile Ci on pali przy jeździe autostradowej?
150-200km na blacie, 130-180km/h wg GPS

https://www.otomoto.pl/news/ile-naprawde-pala-auta-hybrydowe-oml
zenonn odpowiada estepan
"Od 2021 r. Unia Europejska zbiera wszystkie dane dotyczące realnego zużycia paliwa w nowych samochodach. Jeśli masz auto z roku 2021 lub nowsze, to ono rejestruje średnie spalanie i przekazuje je do systemu producenta, który te dane zbiera i wysyła do urzędu statystycznego UE. Wszystko po to, aby sprawdzić, czy dane z homologacji "Od 2021 r. Unia Europejska zbiera wszystkie dane dotyczące realnego zużycia paliwa w nowych samochodach. Jeśli masz auto z roku 2021 lub nowsze, to ono rejestruje średnie spalanie i przekazuje je do systemu producenta, który te dane zbiera i wysyła do urzędu statystycznego UE. Wszystko po to, aby sprawdzić, czy dane z homologacji zgadzają się z danymi rzeczywistymi. Na razie przetworzono dopiero nieco ponad jeden rok zbierania danych, a i to tylko z próbki 988 tys. pojazdów, co stanowi ok. 11 proc. aut sprzedanych w tym czasie w Europie. I już wyszło, że jest źle, a nawet – w przypadku hybryd plug-in – katastrofalnie."

https://autoblog.spidersweb.pl/zmierzono-ile-naprawde-pala-hybrydy-plug-in-trzeba-bedzie-zmusic-wlascicieli-do-ich-ladowania
estepan odpowiada zenonn
Typie, wiem ile leję do baku. Chyba, ze według ciebie na stacjach też oszukują i po kryjomu leją mi znacznie więcej bo widzą, że hybrydą podjeżdżam.
matheous
nie, nie wynika z tego, że Polacy kochają hybrydy tylko, że producenci nic innego nie produkują z powodów beznadziejnych zielonych norm unijnych oraz nacisków politycznych. jakbym w ofercie miał tańszą spalinówką z tym samym wyposażaniem co hybrydę to biorę w ciemno spalinówkę.
zresztą 10 lat temu jeździłem dieslem, który po
nie, nie wynika z tego, że Polacy kochają hybrydy tylko, że producenci nic innego nie produkują z powodów beznadziejnych zielonych norm unijnych oraz nacisków politycznych. jakbym w ofercie miał tańszą spalinówką z tym samym wyposażaniem co hybrydę to biorę w ciemno spalinówkę.
zresztą 10 lat temu jeździłem dieslem, który po mieście palił 6 litrów a w trasie 4/5.
teraz jeżdżę "ekologiczną" hybrydą, która po mieście pali 10 litrów a w trasie 7/8.
bardzo bym chciał dobitnie powiedzieć tutaj co czuję w tym temacie i jak bardzo jestem zbulwersowany siłowym zmuszaniem mnie do korzystania z drogiej zabawki jaką jest hybryda ale obawiam się, że moderacja nie zniosłaby nadmiaru słów powszechnie uważanych za obraźliwie.
baaaaankowiec
a ja przez ostatnie 10 lat jeździłem dieslem, który w mieście palił 6-7litrów, w trasie 5-6 litrów a w zeszłym roku, pierwszy raz w życiu kupiłem nową Hondę Civic 2.0 hybryda, która w mieście pali 4-5 litrów ( przy spokojnej i umiejętnej jeździe da się zejść do 4 litrów ), w trasie pali 6-7 litrów i jestem bardzo zadowolony. I osobiście a ja przez ostatnie 10 lat jeździłem dieslem, który w mieście palił 6-7litrów, w trasie 5-6 litrów a w zeszłym roku, pierwszy raz w życiu kupiłem nową Hondę Civic 2.0 hybryda, która w mieście pali 4-5 litrów ( przy spokojnej i umiejętnej jeździe da się zejść do 4 litrów ), w trasie pali 6-7 litrów i jestem bardzo zadowolony. I osobiście uważam, że właśnie w tym kierunku powinna iść motoryzacja a nie całkowitego zakazu sprzedaży samochodów spalinowych.
estepan
Co było tym dieslem, a co jest tą hybrydą?

Bo jak się przesiadłeś z klekota Garbusa na RAV4 to może być dość ważne.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki