Horała: Będzie zawiadomienie do prokuratury ws. Rostowskiego i Nowaka

Komisja śledcza ds. VAT zawiadomi prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez b. ministra finansów Jacka Rostowskiego i b. szefa gabinetu premiera Sławomira Nowaka - zapowiedział w środę przewodniczący tej komisji Marcin Horała (PiS).

(fot. Andrzej Hulimka / FORUM)

Jak powiedział na briefingu w Sejmie Horała, chodzi o "cztery możliwe przestępstwa, przede wszystkim (popełnione) przez pana Jacka Rostowskiego i jedno z nich, być może przez pana Sławomira Nowaka".

"Pierwsze z nich to przekroczenie uprawnień przez pana ministra (Rostowskiego), który doprowadził do tego, że osoba nieuprawniona, czyli doradca społeczny, jednocześnie zatrudniony w jednej z firm audytorskich, w sposób faktyczny współkierował procesem współtworzenia legislacji w resorcie finansów, a żadne ustawy o działach administracji, ani żadne inne akty prawne nie przewidują takiej możliwości i takiego trybu. Więc jest podejrzenie, że doszło tu do przestępstwa przekroczenia uprawnień" - powiedział Horała.

Drugie możliwe przestępstwo - mówił Horała - dotyczy "ujawnienia niejawnych informacji objętych tajemnicą służbową, skarbową osobie pozostającej w stosunku pracy z grupą firm audytorskich, prywatnych firm". Jak zaznaczył, osoba ta miała dostęp do wewnętrznych informacji z resortu finansów.

Według Horały trzecie przestępstwo dotyczy "doprowadzenia do dużej straty dla mienia publicznego, Skarbu Państwa, wielkich, można powiedzieć ogromnych rozmiarów". "Mówimy tu potencjalnie o dziesiątkach mld zł straconych poprzez doprowadzenie do rozszczelnienia systemu podatkowego (...) w sposób budzący podejrzenia, że miało to charakter przestępczy, przede wszystkim zniesienie sankcji podatkowej 30 proc., związanej z tym, że ktoś zaniżył swoje zobowiązanie lub zawyżył (kwotę) zwrotu podatkowego. Przez te zmiany próba oszustwa podatkowego nie wiązała się z ryzykiem żadnej dodatkowej sankcji" - powiedział.

Czwarte przestępstwo, do którego mogło dojść - mówił przewodniczący komisji - to "niedopełnienie obowiązków ws. przywrócenia tej sankcji". Według Horały posłowie zostali wprowadzeni przez resort finansów w błąd w kwestii tego, że proponowane przepisy, które to zakładały, są niezgodne z prawem unijnym.

Zawiadomienie do prokuratury ws. b. ministra finansów Jacka Rostowskiego i b. szefa gabinetu premiera Sławomira Nowaka jest kuriozalne, wyłącznie polityczne i niemające żadnego znaczenia dla prac komisji śledczej ds. VAT - ocenili posłowie: PO, Nowoczesnej i PSL.

Mirosław Pampuch (Nowoczesna) ocenił w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że formułowanie na tym etapie prac komisji śledczej zawiadomienia do prokuratury jest "niczym innym jak ośmieszaniem prac komisji". "Formułuje się ten wniosek w momencie, kiedy zaplanowane są przesłuchania zarówno ministra Rostowskiego jak i ministra Nowaka. Rodzi się teraz pytanie o status prawny tychże świadków w momencie przesłuchania" - zaznaczył poseł.

Według niego, gdyby poważnie traktować ten wniosek, to wtedy każdy minister, który proponował Sejmowi uchwalenie przepisów obniżających podatki "powinien zostać podany do prokuratury jako ten minister, który obniża wpływy podatkowe, bo do tego sprowadza się wniosek". "To naprawdę jest wniosek kuriozalny, wyłącznie polityczny, niemający żadnego znaczenia dla prac komisji jak i również nie odzwierciedlający tego o czym zeznają dotychczas świadkowie podczas prac komisji" - mówił Pampuch.

Zdaniem Genowefy Tokarskiej (PSL), wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności Rostowskiego wydaje się "zadziwiający". "Dlatego, że chociażby moglibyśmy zrobić konfrontacje w ramach komisji śledczej między (byłą wiceminister finansów w rządzie PO-PSL) Elżbietą Chojną-Duch, a panem ministrem Jakiem Rostowskim, ale nie mamy takiej możliwości. Wniosek już zaistniał dzisiaj, a minister Rostowski ma gdzieś w pierwszych dniach grudniach stanąć przed komisją" - zauważyła Tokarska.

Posłanka PSL oceniła, że ma to "charakter propagandowy". "Chodzi o to, żeby przykryć aferę niespotykaną w skali światowej, która dotyczy najważniejszych instytucji finansowych w państwie, bo to nie tylko chodzi o Komisję Nadzoru Finansowego, chodzi również o Narodowy Bank Polski i Bankowy Fundusz Gwarancyjny. I chcąc przykryć tę pajęczynę, wrzuca się taką ciekawostkę, że oto Rostowski już teraz stanie przed prokuratorem i będzie się tłumaczył" - powiedziała Tokarska. Oceniła, że na ten moment taki wniosek nie ma żadnego uzasadnienia.

Zbigniew Konwiński (PO) powiedział, że to "kuriozalna sytuacja, iż PiS składa wniosek do prokuratury i skarży się na to, że w 2008 roku w Sejmie zostały przegłosowane rozwiązania o które PiS sam wnioskował". "PiS złożył projekt ustawy w Sejmie w 2008 roku, likwidujący sankcję 30 proc. Mało tego, posłowie PiS występowali z interpelacjami, żeby tę sankcję zlikwidować. W 2006 roku rząd PiS również przyjął projekt likwidacji sankcji 30 proc., po czym dziś PiS składa zawiadomienie do prokuratury, że ta sankcja została zlikwidowana" - podkreślił Konwiński.(PAP)

autor: Edyta Roś, Wiktoria Nicałek, Grzegorz Bruszewski

wni/ gb/ pad/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 secundus

Jaka tam cela+, chyba że dla Chrzanowskiego, bo kogoś w ofierze muszą złożyć. To jest po to, aby chociaż częściowo odwrócić uwagę od afery KNF.

! Odpowiedz
10 37 lightning_network

Cela+

nareszcie...

! Odpowiedz
5 35 sloneczkodzg

Lubię tego człowieka za słynne słowa ,, Piniędzy na to nie ma i nie będzie ".

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalendarium przedsiębiorcy

Brak wydarzeń

Kalkulator odsetek

Aby obliczyć wartość odsetek, podaj kwotę zaległości oraz zakres dat.

? Odsetki ustawowe nalicza się od dnia, gdy zobowiązanie staje się wymagalne. Jeżeli spłata miała nastąpić 10-tego, to odsetki naliczane są od 11-tego.
? Data kiedy zobowiązanie będzie regulowane. Jeżeli przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, to należy wpisać datę pierwszego kolejnego dnia roboczego.
? Stawkę obniżoną do wysokości 75% stawki podstawowej stosuje się tylko do zaległości powstałych po 1 stycznia 2009 roku. Odsetki w obniżonej stawce pobiera się, gdy podatnik złoży korektę zeznania i w ciągu 7 dni od niej wpłaci zaległość.