Szef MSW Francji Laurent Nunez poinformował w piątek, że w ostatnich dniach serwery pocztowe ministerstwa padły ofiarą cyberataku. Jego sprawca zdołał uzyskać dostęp do pewnej liczby plików, ale nie ma oznak, by doszło do poważnego naruszenia - wyjaśnił minister.


Jak dodał, sprawa wciąż jest badana i trwa śledztwo. Pytany o źródło ataku minister powiedział, że hipotez jest kilka, w tym zarówno ingerencja z zagranicy, jak i działania osób, które chcą władzom „pokazać, że są w stanie uzyskać dostęp do tych systemów”.
Nunez odpowiedział przecząco na pytanie, czy doszło do kradzieży ważnych danych.
Zapewnił, że uruchomiono procedury ochronne i wzmocniono poziom bezpieczeństwa, w tym sposoby dostępu pracowników MSW do systemu informatycznego.
Wcześniej, w listopadzie br. celem cyberataku był francuski urząd URSSAF, odpowiadający za składki ubezpieczeniowe; sprawcy tego przestępstwa uzyskali dostęp do danych osobowych i adresów, potencjalnie nawet ponad 1 mln zatrudnionych. (PAP)
awl/ kar/


























































