REKLAMA
TYLKO U NAS

Gwałtowny wzrost stanu zapasów ropy wywołał spadek jej notowań poniżej 59 USD

2005-11-10 09:27
publikacja
2005-11-10 09:27
Wczorajszy raport rządu USA przyniósł informację o gwałtownym wzroście zapasów ropy i benzyny. Notowania czarnego złota spadły do poziomu najniższego od ponad trzech miesięcy.

Notowania ropy crude na nowojorskiej giełdzie NYMEX obniżyły się wczoraj o 78 centów - na zamknięciu za baryłkę trzeba było zapłacić 58,90 USD. Dziś cena baryłki w obrocie elektronicznym pogłębiła spadki o dalsze 57 centów do 58,36 USD.

Najwyższy w historii poziom notowania ropy osiągnęły 30 sierpnia - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD. Od tego czasu czarny kruszec staniał o 18%, ciągle jednak jest o około 20% droższy niż przed rokiem. Obecna cena ropy jest najniższa od 21 lipca.

Według analityków na poziomie 58 USD znajduje się ważne wsparcie dla ceny ropy. Jeśli spadnie ona poniżej tego poziomu, można się spodziewać dalszych obniżek nawet w okolice nieznacznie powyżej 50 USD za baryłkę.

Opublikowany wczoraj cotygodniowy raport rządu USA po raz piąty z rzędu przyniósł wiadomość o wzroście stanu zapasów ropy i benzyny. Rezerwy ropy powiększyły się w zeszłym tygodniu o 1,4%, czyli dwukrotnie bardziej niż prognozowano, dzięki rosnącemu wydobyciu w Zatoce Meksykańskiej i importowi z Bliskiego Wschodu.

Według ostatnich danych, w zdewastowanej przez huragany Katrina i Rita Zatoce Meksykańskiej ciągle nie działało nieznacznie 49% infrastruktury wydobywającej ropę i około 41% mocy wydobywców gazu ziemnego. Pracy nie wznowiły też jeszcze trzy wielkie rafinerie w Teksasie i Luizjanie, łącznie stanowiące 5% mocy przerobowych USA.

Zapasy ropy wzrosły w ciągu zeszłego tygodnia o 4,2 mln baryłek do najwyższego od początku sierpnia poziomu 201,1 mln baryłek. Analitycy spodziewali się trzykrotnie mniejszego wzrostu.

Według wczorajszego raportu Departamentu Energii w zeszłym tygodniu spadł kluczowy przed zbliżającą się zimą poziom zapasów destylatów, w tym olejów opałowego i napędowego. Rezerwy obniżyły się o 84 tysiące baryłek, podczas gdy inwestorzy oczekiwali wzrostu ich poziomu o 750 tysięcy.

Rynki uspokajają jednak meteorolodzy - według ich ostatnich prognoz utrzymujące się ostatnio wyjątkowo wysokie temperatury mogą w najbliższym okresie ograniczyć zapotrzebowanie na olej opałowy w północno-wschodnich stanach USA o około 7%. W regionie tym zużywa się około 80% całego oleju opałowego w USA.

BaP

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki