Grecy odebrali dziś obniżone emerytury. To wynik reform oszczędnościowych, na jakie zgodził się wiosną rząd Aleksisa Ciprasa w zamian za odblokowanie kolejnej transzy z trzeciego programu kredytowego dla Aten. Wśród emerytów rośnie frustracja i rozgoryczenie.
Odebrałem dzisiaj emeryturę. O dwieście trzydzieści euro mniej - powiedział mieszkaniec Aten. Podkreślił, że to kolejna obniżka, do jakiej dochodzi podczas kryzysu w Grecji i przypomniał, że rząd Aleksisa Ciprasa obiecywał zmianę polityki oszczędności.
Tną nasze emerytury, a mówią, że nie ma żadnych cięć. Czy może być coś gorszego - dodał inny Grek. Powołał się na słowa greckich ministrów, którzy jeszcze kilka dni temu zapewniali, że nie doszło do obniżek emerytur. Grono niezadowolonych zwiększy się na początku września, kiedy to następne 200 tysięcy osób odbierze pomniejszone świadczenia emerytalne. Eksperci mówią, że wywoła to w Grecji kolejną falę demonstracji przeciwko polityce oszczędności i gabinetowi Aleksisa Ciprasa, zwłaszcza że w tym czasie Grecy otrzymają do zapłacenia zwiększone świadczenia wobec państwa.
Trzeci program oszczędnościowy dla Grecji opiewa na łączną sumę 86 miliardów euro. W zamian za to, grecki rząd zobowiązał się do przeprowadzenia szeregu drakońskich reform.
420 tys. Greków wyemigrowało za pracą w ostatnich latach
Ok. 427 tys. Greków wyemigrowało z kraju za pracą; od 2013 roku za chlebem wyjeżdża rocznie ponad 100 tys. ludzi. To trzecia wielka fala emigracyjna od początku XX w. - wynika z raportu greckiego banku centralnego, opublikowanego przez dziennik "Kathimerini".
Od początku XX wieku Grecy trzykrotnie udawali się na masową emigrację zarobkową. W latach 1907-1917 blisko 400 tysięcy mieszkańców Grecji wyjechało głównie do Stanów Zjednoczonych, Kanady, RPA i Brazylii. Druga fala wyjazdów nastąpiła w latach 60. i 70., gdy prawie milion Greków udało się za pracą do Niemiec i Belgii. Oba te zjawiska obejmowały przede wszystkim nisko wykwalifikowanych pracowników i zubożałych rolników.
Obecna, trzecia wielka fala emigracji różni się od poprzednich, ponieważ wyjeżdżają głównie osoby wysoko wykwalifikowane: inżynierowie, lekarze, wykładowcy akademiccy, dobrze wykształceni młodzi ludzie. Za cel podróży obierają przede wszystkim Wielką Brytanię, Niemcy i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Z raportu Banku Grecji wynika, że na razie nie wiadomo, kiedy ustanie obserwowany obecnie drenaż mózgów. Powodem jest wysokie bezrobocie, które wśród młodych przekracza 50 proc., a w pozostałych aktywnych zawodowo grupach społecznych utrzymuje się powyżej 20 proc.
Czytaj więcej: "420 tys. Greków wyemigrowało za pracą w ostatnich latach".
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Beata Kukiel-Vraila/Ateny/em/sk (PAP)akl/ ro/






















































