REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Grecja zrezygnuje z euro? Ateny zaprzeczają

2011-05-06 20:47
publikacja
2011-05-06 20:47

Internetowe wydanie niemieckiego "Der Spiegel" podało w piątek informację, jakoby pogrążona w kryzysie zadłużenia Grecja miała rozważać opuszczenie strefy euro i powrót do własnej waluty. Minister finansów Grecji zaprzeczył. Wcześniej zaprzeczył temu również przedstawiciel rządu niemieckiego.

Resort wydał oświadczenie, w którym napisano, że "doniesienie o rychłym wyjściu Grecji ze strefy euro jest nieprawdziwe, a jednocześnie zostało napisane z niezrozumiałym brakiem powagi, mimo że wielokrotnie zaprzeczał temu grecki rząd i rządy innych państw UE (...). Takie doniesienia są prowokacją, podważają wysiłki Grecji, (podważają) euro i służą spekulacyjnym rozgrywkom" - dodano.

Według informacji "Spiegla", ministrowie finansów strefy euro i przedstawiciele Komisji Europejskiej mieli się spotkać w piątek wieczorem w Luksemburgu na tajnym posiedzeniu, zaalarmowani tym zamierzeniem rządu premiera Jeorjosa Papandreu. Doniesieniom tym zaprzecza premier Luksemburga Jean-Claude Juncker.

Jeśli w ciągu najbliższych kilku tygodni i miesięcy pojawi się więcej wiadomości o możliwym wyjściu jednego lub kilku krajów z europejskiej unii monetarnej, to bez wątpienia będzie negatywny czynnik dla waluty, ponieważ uderzy w podstawy jej istnienia" - uważa Samarjit Shankar z Bank of New York Mellon cytowany przez agencję Bloomberga.


Komentarz eksperta

główny analityk Bankier.pl
Coś jest na rzeczy

Błyskawiczne dementi zarówno ze strony greckiej jak i niemiecko-unijnej potwierdza, że coś jest na rzeczy. Fakty są znane od dawna: Grecja ma 140% długu w relacji do PKB i nigdy tego zadłużenia nie spłaci. Jest więc faktycznym bankrutem podłączonym do unijnej kroplówki sponsorowanej przez podatników ze strefy euro, którzy w ten sposób ratują interesy niemieckich i francuskich banków. 

Rzecz w tym, że taki stan nie może trwać wiecznie. Prędzej czy później Ateny będą musiały wybrać pomiędzy ogłoszeniem formalnej niewypłacalności (zwanej eufemistycznie „restrukturyzacją zadłużenia”) lub jednostronnej deklaracji o powrocie drachmy i wyjściu w unii walutowej. To drugie rozwiązanie sprawiłoby, że greckie długi denominowane w euro stałyby się z miejsca niespłacalne, ale równocześnie szybko przywróciłoby konkurencyjność gospodarki, której sektor eksportowy praktycznie nie istnieje. 

Problemy Grecji mogą doprowadzić do poważnego osłabienia euro i odwrócenia średnioterminowego trendu na parze euro-dolar.


/ kws na podstawie PAP, Reuters, Bloomberg 

Źródło:
Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~Gorczakow
Wierzę tylko w zdementowane informacje; - z pewnością to nastąpi, bo dementowanie jest energiczne.
~TGR
..KONIEC EUROPY
Jeśli Ty jako firma nie dajesz rady z:
1. obciązeniami podatkowymi
2. drobiazgowością urzędów
3. byciem traktowanym jak "potencjalny złodziej" przez urzędy
4. "rozbudowaną strukturą administracyjną" w prowadzeniu biznesu
5. wysokością ksoztów prowadzenia biznesu.
przenieść
..KONIEC EUROPY
Jeśli Ty jako firma nie dajesz rady z:
1. obciązeniami podatkowymi
2. drobiazgowością urzędów
3. byciem traktowanym jak "potencjalny złodziej" przez urzędy
4. "rozbudowaną strukturą administracyjną" w prowadzeniu biznesu
5. wysokością ksoztów prowadzenia biznesu.
przenieść firmę lub otworzyć nową w nowej
lokalizacji: tzw. raj
podatkowy. Tam będziesz KLIENTEM-INWESTOREM a tu jesteś Potencjalnym
Złodziejaszkiem wg
życzliwych - nigdy-nie-prowadzących-firmy-i-czegokolwiek - Pań z Urzędów.
Zgodnie z prawem, legalnie. Sumując: koszty prowadzenia biznesu zmniejszą
się o 60-70%
zależnie od skali biznesu. Kontakt: brown.michael222[at]gmail.com
~j23
nic nie zniszczy III Rzeszy Europejskiej i ich wodzów z naszym kim ir tuskiem na czel , bedzie przepieknie i bedzie normalnie dla wszystkich .... kolegów merkel, i verhugena
~TELE
ŻADNA FORMA DYKTATURY, A WIĘC I UNIJNEJ, NIE TRWA WIECZNIE. I TO WŁAŚNIE DZIEJE SIĘ NA NASZYCH OCZACH.
~genek
Stawiam ze Grecy zrezygnuja z euro i wprowadza franka szwajcarskiego bo w niedlugim czasie kurs franka zrowna sie a nawet moze przebic kurs euro
~kosikm
Dnia 2011-05-07 o godz. 00:15 ~IZBITCZAK napisał(a):
> Stawiam dolary przeciwko kamieniom że Grecja jeszcze długo
> nie wyjdzie ze strefy EUR.
Pisanie o wyjściu mogą tylko
> osoby co nie maja pojęcia o realiach gospodarczych.

Kilka
> powodów:
1 utrata taniego źródła finansowania długu, W
>
Dnia 2011-05-07 o godz. 00:15 ~IZBITCZAK napisał(a):
> Stawiam dolary przeciwko kamieniom że Grecja jeszcze długo
> nie wyjdzie ze strefy EUR.
Pisanie o wyjściu mogą tylko
> osoby co nie maja pojęcia o realiach gospodarczych.

Kilka
> powodów:
1 utrata taniego źródła finansowania długu, W
> przypadku wyjścia ze strefy koszt pozyskania kapitału byłby
> nieporównywalnie wyższy.
2. argument o zwiększeniu
> konkurencyjności gospodarki poprzez uatrakcyjnienie
> eksportu... Kto im pożyczy walutę na zakup surowców,
> komponentów. Co mają eksportować? Bedzie tak jak w Polsce
> w latach 80. Że cały dochód z eksportu szedł na spłatę
> odsetek od zadłużenia. Tylko że my mieliśmy mieliśmy co
> sprzedawać....

Grecy to nie są pracusie w porównaniu do
> Niemiec ale nie są głupi. Doskonale wiedzą, ze jak wyjdą ze
> strefy EUR to wtedy będzie ich koniec i powrót do czasów
> antycznych. Zacisną pasą (tzn będą żyć jak normalny
> obywatel) i stopniowo spłacą długi. No chyba że sprzedadzą
> pare wysp jakim Szejkom, Rosjanom lub Chinom co w cele mnie
> nie zdziwi....

Odp.
1. Zgadzam się
2. Mają turystykę która się zwiekszy jak wyjdą ze strefy euro. Mogą też zreformować gospodarkę i wtedy PKB może rosnąć 10% rocznie. Turcy przejeli lwią część tortu Greckiego.
Samym Grekom też może żyć sie lepiej przy mniejszych kosztach utrzymania.
W tych krajach turystycznych ceny są jak w centrum Londynu czy w Oslo a zarobki nie przekraczają 1tys euro. Nie chciałbym tam żyć i pracować
3.
~CD
To proste. Grecy chcą mieć własną walutę, którą będą mogli sami drukować.
~CD
Kolejny znak, że UE się rozsypuje. Ile jeszcze mamy czekać na koniec ZSRE? Oby tak dalej.
~juchas
Ekonom ma rację .
Najlepiej to jest tak ,aby idąc nie wchodzć w kupę.
A jak się już wejdzie ,to nie znaczy ,że nie powinno się z tej kupy wyjść.
~Rafal
Wyjscie ze strefy euro to jak strzelenie sobie samobója. Powrot do drachmy odetnie tanie finansowanie deficytu, koszt obslugi wyniesie conajmniej 30%

Powiązane: Co się dzieje ze strefą euro?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki