Gorzów Wlkp. oferuje działki pod domy jednorodzinne z 75-proc. bonifikatą

Władze Gorzowa Wlkp. wprowadzają program Tania działka budowlana, by zachęcić do budowania domów i osiedlania się w tym mieście. Urzędnicy kuszą 75-proc. bonifikatą przy wykupie działki na własność.

Gorzów Wlkp. oferuje działki pod domy jednorodzinne z 75-proc. bonifikatą
Gorzów Wlkp. oferuje działki pod domy jednorodzinne z 75-proc. bonifikatą (YAY Foto)

Program skierowany jest do wszystkich tych, którzy będą chcieli zamienić swoje własne M na domek jednorodzinny, dla tych, którzy będą chcieli do Gorzowa przyjechać, sprowadzić się tutaj, zamieszkać, ale przede wszystkim do mieszkańców Gorzowa, żeby z Gorzowem związali się na stałe, żeby nie uciekali do gmin sąsiednich, bo u nas równie komfortowo i wygodnie można żyć - mówił na piątkowej konferencji prasowej poświęconej programowi prezydent Gorzowa Wlkp. Jacek Wójcicki.

Rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp. Ewa Sadowska-Cieślak wyjaśniła, że program polega na oddaniu w użytkowanie wieczyste na 99 lat działki pod budowę domu jednorodzinnego w drodze przetargu nieograniczonego, z możliwością jej wykupienia na własność z 75-proc. bonifikatą.

Pierwsza opłata za użytkowanie to 15 proc. wylicytowanej ceny działki i będzie płatna przed zawarciem umowy notarialnej.

Aby skorzystać z bonifikaty, nabywcy będą musieli spełnić kilka warunków. W ciągu dwóch lat rozpocząć budowę, a w ciągu dwóch następnych zamieszkać w domu i zacząć płacić za niego podatek od nieruchomości. Przez te cztery lata trzeba też wnosić do magistratu opłatę w wysokości 1 proc. wylicytowanej ceny działki.

Po spełnieniu warunków, nabywcy nieruchomości będą mogli wykupić na własność działkę z zastosowaniem 75-proc. bonifikaty od ceny sprzedaży. Na przykład, gdy działka osiągnie cenę 75 tys. zł, po wybudowaniu na niej domu i zamieszkaniu w nim, za prawo własności gruntu zapłacimy łącznie ok. 16,7 tys. zł powiedziała rzecznik.

W ramach programu Tania działka budowlana w Gorzowie Wlkp. przygotowano ok. 100 nieruchomości przy ulicach: Rodła, Kowalskiego, Granicznej, Ludowej i Pełczyckiej. Ogłaszanie przetargów będzie następowało sukcesywnie w zależności od zainteresowania przyszłych nabywców.

Z programu będą mogły skorzystać także osoby, chcące postawić dom, ale których dochody nie są wystarczające na zakup nieruchomości od dewelopera lub w obrocie wtórnym - dodała rzecznik. (PAP)

mmd/ amac/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~Miroo

Działki na zakanalu - na terenach zalewowych (polderach), które nadają się do wypasu krów i koni to nie jest dobry pomysł za żadną cenę..

! Odpowiedz
0 4 ~MMXMM

Wszystkie działki są na Zakanalu najmniej atrakcyjnej dzielnicy Gorzowa - najniższe ceny działek. Obecnie znajdzie się tam działki w cenie 30-40 tys.
Na zakanalu jest dużo pustych działek, ogromne tereny. Przez sporą cześć gorzowian ten teren traktowanay jest jako gorszy - zalewowy - powodzi tam nie było, są nowe rowy, całe odwodnienie, wały, ale opinia jest.
Cała reszta Gorzowa i okolic jest na wyższym pułapie (jakieś 75% wszystkich terenów) i jest pozytywniej odbierana.
Działki w lepszych dzielnicach to ceny przeciętnie 60-120 tys zł.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 3 ~Gorzowianin

Czyli będą ludzie licytować działki wiedząc, że zapłacą za nią 1/4 ceny docelowo.
Mylę się zakładając, że działka warta w wolnym handlu 100 tysięcy zł będzie licytowana (ale nie przekraczała) za 4 krotności tej wartości tj. 400 tysięcy zł? Proszę o komentarze.







! Odpowiedz
1 2 ~poznaniak

Masz bardzo dużo racji. Może nie będzie to 400 tys zł ale 200-300 tysięcy jest realnie bardzo prawdopodobne. Warto zwrócić uwagę na inny aspekt poboczny. Otóż, załóżmy że działki pójdą po 200 tys zł. Przy wycenach nieruchomości podobnych na terenie Gorzowa do zupełnie innych celów biegli będą zawyżać "teoretyczne" wartości innych nieruchomości. Może mieć to zastosowanie przez władze miasta np. do wzrostu opłat adiacenckich i wielu innych.
Podsumowując, gdybym się na to zdecydował, działkę o wartości 100 tys zł licytowałbym maksymalnie do kwoty 100 tys zł i ani złotówki więcej. Inaczej nie ma to sensu, ale znając życie znajdą się tacy co policytują znacznie wyżej:)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Lerto

Ciekawa propozycja. Ciekawe czy władze innych miast - w szczególności większych też wpadną na taki pomysł.

! Odpowiedz
7 7 ~dfx

ziemia powinna być za darmo, bo nikt jej nie robił

! Odpowiedz
1 4 ~aaaa

zawijam kiece i lece

! Odpowiedz
5 10 ~silvio_gesell

Bonifikaty spowodują tylko, że ceny działek wzrosną. Ziemi nie da sie produkować, więc nie da się obniżyć jej ceny inaczej niż:
- podnosząc podatki
- podnosząc realne stopy
- poprzez niepokoje społeczne
- odcinając dopływ kredytu

! Odpowiedz
1 3 ~silvio_gesell

Acha, jest jeszcze jeden sposób obniżenia cen ziemi: zastąpienie opodatkowania pracy opodatkowaniem wartości samej ziemi, bez wartości budynków i innych ulepszeń pochodzacych z pracy właściciela.

http://www.magiel.waw.pl/2013/11/aktualnosci/polityka-i-gospodarka/podatek-dobry-na-wszystko/

! Odpowiedz
0 19 ~aneta

Ludzie sami chcą budować,a nie mogą-zlikwidować plany zagospodarowania przestrz. bo są one w małych miejscowościach jedynie żródłem blokującym i żródłem korupcji

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne