REKLAMA
MADE IN WROCLAW

WALL STREETGiełdy w USA kończą dzień na plusach, indeksy na szczytach

2024-11-11 22:32
publikacja
2024-11-11 22:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi wzrostami pomimo przewagi spadków w ciągu dnia. Indeks Dow Jones pierwszy raz w historii zamknął notowania powyżej poziomu 44 000 punktów. Wszystkie trzy główne indeksy są na historycznych szczytach.

Giełdy w USA kończą dzień na plusach, indeksy na szczytach
Giełdy w USA kończą dzień na plusach, indeksy na szczytach
fot. BRENDAN MCDERMID / /  Reuters / Forum

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,69 proc. do 44 293,13 pkt.

S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,10 proc. i wyniósł 6 001,35 pkt.

Nasdaq Composite zwyżkował o 0,06 proc. do poziomu 18 298,76 pkt.

Wszystkie trzy indeksy zanotowały na koniec piątkowej sesji nowe rekordy wszech czasów.

Scammingout

Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 1,57 proc. do 2 437,19 pkt.

Wskaźnik zmienności VIX rośnie o 0,13 proc., do 14,96 pkt.

Podczas poniedziałkowej sesji akcje JPMorgan Chase i Goldman Sachs wzrosły odpowiednio o 1,1 i 2,3 proc., ciągnąc indeks Dow w górę. Akcje Bank of America i Citigroup wzrosły po 2 proc.

Od czasu zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach w zeszłym tygodniu banki notują gwałtowne wzrosty, ponieważ inwestorzy mają nadzieję, że jego powrót do Białego Domu może doprowadzić do ograniczenia regulacji sektora bankowego.

Spadały natomiast akcje spółek technologicznych. W dół poszły notowania Amazon, Microsoft i Apple.

Cena bitcoina przekroczyła 87.000 USD, napędzana również nadziejami na deregulację. Akcje związane z kryptowalutami rosły po 20-30 proc.

Tesla poszybowała w górę o ponad 7 proc., co również jest efektem zwycięstwa Donalda Trumpa w wyścigu o prezydenturę, ale również zdobycia wyraźnej przewagi przez Republikanów w Senacie i Izbie Reprezentantów.

"Zdecydowane zwycięstwo Republikanów rozpaliło »zwierzęce duchy«, pomimo i tak już wzniosłych oczekiwań" – napisała w poniedziałkowej nocie Lisa Shalett, dyrektor ds. inwestycji w Morgan Stanley Wealth Management.

"Zamiast postrzegać rozwój sytuacji jako fundamentalną zmianę w kierunku scenariusza reflacyjnego bez lądowania, dostrzegamy pozycjonowanie oparte na sentymentach i płynności takimi, jakimi są, i utrzymujemy nasze zrównoważone stanowisko" - dodała.

W tym tygodniu uczestnicy rynku będą analizować m.in. dane o chińskiej inflacji w USA i strefie euro, a także odczyty PKB m.in. w Wielkiej Brytanii i Japonii.

Zaplanowano też wystąpienia w najbliższych dniach wielu bankierów centralnych z Fed, co może pomóc w ocenie sposobu myślenia decydentów amerykańskiego banku centralnego po wynikach wyborów prezydenckich w USA.

Początkowa wyprzedaż 10-letnich obligacji skarbowych po zwycięstwie prezydenta elekta Trumpa w zeszły wtorek, a następnie wzrost, który pozostawił rentowności mniej więcej na niezmienionym poziomie do piątku, sugeruje, że "rynki prawidłowo koncentrują swoje perspektywy fiskalne" na mniejszych wydatkach rządowych, a także niższych dochodach z podatków, napisał w poniedziałek do klientów główny strateg rynkowy Jefferies, David Zervos.

"Odruchowa reakcja na wybór Trumpa była standardowym argumentem o rozrzutności fiskalnej – że wydatki deficytowe wystrzelą w powietrze pod wpływem cięć podatkowych Trumpa. Wtedy oczywiście gospodarka zaczęłaby się przegrzewać, inflacja spowodowałaby zwrot w górę, a Fed przeszedłby od cięć do podwyżek" – powiedział Zervos.

Jednak odbicie cen instrumentów o stałym dochodzie pod koniec zeszłego tygodnia, które spowodowało spadek rentowności, prawdopodobnie pokazało, że "wielu nie zastanowiło się jasno nad rosnącym prawdopodobieństwem spadku" wydatków rządowych w tym samym czasie.

"Mniejszy ślad wydatków rządowych będzie nadal muzyką dla uszu zarówno dla rynków obligacji, jak i akcji" – napisał Zervos.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych zamknęła się w zeszłym tygodniu na poziomie 4,306 proc. Rynki obligacji są zamknięte w poniedziałek z powodu Dnia Weteranów.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na listopad zniżkują o 3,01 proc. do 68,20 USD za baryłkę, a grudniowe futures na Brent spadają o 2,59 proc. do 71,96 USD/b. (PAP Biznes)

pr/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!

Komentarze (1)

dodaj komentarz
simonsoft8
wciąż zieloniio, choć może się nabrać na tzw. Trump trade wg Morgan St poni Shallet. zabraknie schabiku. MiB and Dow Jones czewiec

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki