REKLAMA

Giełda w 2027 roku. Zarządzający wskazali, kto może przejąć pałeczkę lidera

2026-10-28 16:38
publikacja
2026-10-28 16:38
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2027 roku polskie spółki mogą nadal rosnąć, ale zmienią się liderzy wzrostów - oceniają przedstawiciele VIG/C-Quadrat TFI. Ich zdaniem wyceny są atrakcyjne w relacji do prognozowanych zysków, co widoczne jest zwłaszcza w sektorze bankowym. Spodziewają się, że w kolejnych miesiącach możliwe są dwie podwyżki stóp proc. w Polsce.

Giełda w 2027 roku. Zarządzający wskazali, kto może przejąć pałeczkę lidera
Giełda w 2027 roku. Zarządzający wskazali, kto może przejąć pałeczkę lidera
fot. Sebastian Gora Photo / / Shutterstock

"Nasze spółki powinny dalej aprecjonować w kolejnym, 2027 roku. Wiele spółek będzie strukturalnie poprawiało swoje wyniki. Nie będzie jednorazowych zdarzeń, które wyjątkowo poprawią wyniki, ale będzie zapewniony solidny dalszy wzrost. Zakładamy, że zmienią się liderzy wzrostu w przyszłym roku" - powiedział Marek Kaźmierczak, starszy zarządzający funduszami VIG/C-Quadrat TFI podczas środowego spotkania z dziennikarzami.

W ocenie Kaźmierczaka, tempo wzrostu zysków giełdowych spółek jest nadal bardzo duże, więc rok 2027 zapowiada się jako dobry lub bardzo dobry.

"Oczywiście nie ma już takich skrajnych dynamik, bo będzie ciężko Orlenowi, KGHM lub bankom powtórzyć duże wyniki, ale to wcale nie oznacza, że będzie słabo" - powiedział.

Jak ocenił, zarządzający zagranicznymi instytucjami finansowymi szukają rynków czy spółek, które mają dobrą relację bieżącej wyceny do prognozowanych zysków. W Polsce najbardziej widoczne jest to w sektorze bankowym.

Scammingout

Kaźmierczak poinformował, że ryzykiem dla sektora bankowego może być wzrost rentowności obligacji.

"W USA widać, że wzrost rentowności obligacji przekłada się na postrzeganie sytuacji, że może np. szkodowość wzrosnąć lub akcja kredytowa może być wolniejsza (...). Wyższe rentowności powodują też problemy z rynkiem samochodowym, kredytami studenckimi, i po kolei te wszystkie kategorie mają pewnego rodzaju problem" - dodał Kaźmierczak.

Eksperci VIG/C-Quadrat TFI uważają, że w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie banki centralne mogą być zmuszone do rozpoczęcia dłuższego cyklu podwyżek stóp procentowych.

Fryderyk Krawczyk, dyrektor inwestycyjny VIG/C-Quadrat TFI wskazał, że najbliższa projekcja inflacji będzie preludium do otwarcia szerokiej dyskusji na temat podnoszenia stóp procentowych w Polsce.

"Naszym zdaniem to nie będzie silny cykl podwyżek stóp procentowych, bo impuls inwestycyjny będzie wygasał. Konsument nie jest silny i mierzy się z wysoką inflacją, więc nie będzie konieczności tak silnych podwyżek. Oczekujemy dwóch podwyżek stóp procentowych, być może pierwsza się już pojawi w listopadzie, albo przynajmniej jeszcze w tym roku, a druga być może w pierwszym kwartale 2027 r." - powiedział Krawczyk.

Sporo uwagi eksperci VIG/C-Quadrat TFI poświęcili tematowi sztucznej inteligencji. Ich zdaniem, największe ryzyko dla sektora AI to nadwyżka podaży mocy obliczeniowej.

"Rynek nie patrzy na to, co się dzieje teraz, tylko na to, co będzie się działo za rok, za dwa, czyli że będziemy mieć nadpodaż mocy obliczeniowej, a nie cały czas utrzymującą się nadwyżkę popytu" - powiedział Alan Witczak, zarządzający funduszami VIG/C-Quadrat TFI.

Zdaniem Witczaka, koszt wykonywania pojedynczych zadań przez sztuczną inteligencję spada w wyjątkowo szybkim tempie. W jego ocenie AI prawdopodobnie ze wszystkich przełomowych technologii tanieje najszybciej w historii.

"Jeśli na przykład dzisiaj robimy jakąś aplikację z AI, to koszt wyprodukowania tej aplikacji rok wcześniej kosztował nas 10 razy tyle. Za rok to już nie będzie koszt 10 razy niższy, ale nawet 100 razy niższy" - powiedział Witczak.

Jak wskazał, efektywność modeli rośnie, ponieważ algorytmy w LLM same siebie usprawniają.

Witczak dodał, że ważnym czynnikiem zwiększającym ryzyko nadpodaży mocy obliczeniowej jest tzw. diffusion gap, czyli różnica między tym, jak zaawansowane są te modele, a tym, jak ludzie faktycznie je wykorzystują.

"Diffusion gap i spadek kosztu inteligencji per zadanie to są czynniki, które spowodowały spadki na spółkach półprzewodnikowych i neocloud" - dodał Witczak.

Wskazał, że zmieni się utożsamianie spółek AI tylko z półprzewodnikowymi. Zdaniem eksperta beneficjentami rozwoju AI będą nie tylko producenci półprzewodników, ale również spółki wykorzystujące modele sztucznej inteligencji, moc obliczeniową, energię, klienci końcowi i aplikacje wykorzystujące tę technologię. (PAP Biznes)

hum/ ana/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zyski Aliora i Millennium w III kw. wyższe od oczekiwań. Banki chcą płacić dywidendę
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (1)

dodaj komentarz
pawel11a
Naganiacze na AI w marketingu spółek... Ot co. To, że wydajność modeli rośnie, nie oznacza równocześnie, że cena wyprodukowania aplikacji spadnie. Raczej wzrośnie, bo sprzedawcy tokenów obecnie jadą na gigantycznych stratach i pożyczkach, które trzeba będzie spłacić.
Obecnie sam Anthropic ma 6x większe wydatki (księgowo, bo rzeczywiste
Naganiacze na AI w marketingu spółek... Ot co. To, że wydajność modeli rośnie, nie oznacza równocześnie, że cena wyprodukowania aplikacji spadnie. Raczej wzrośnie, bo sprzedawcy tokenów obecnie jadą na gigantycznych stratach i pożyczkach, które trzeba będzie spłacić.
Obecnie sam Anthropic ma 6x większe wydatki (księgowo, bo rzeczywiste są w kosmosie), niż wpływy. To o ile musi wzrosnąć cena tokenów, by im się pożyczki inwestycyjne i cena użytkowania zwróciły ? O 20x ? A efektywność nie spowoduje, że nagle automaty mniej będą tokenów żarły, ewentualnie mniej będą robić błędów, co też nie jest pewne....

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki